Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość malina4656

jaki moze byc powod????? bo nie ogarniam....

Polecane posty

Gość malina4656

mam juz dosc......poznalam faceta,,,było miedzy nami bardzo fajnie , czulosc , wspolne tematy , podobne poczucie humoru , bliskosc , on teraz jest daleko jak rozmawiamy przez tel jest ciepły miy , podtrzymuje rozmowe , nawet nieraz 2 godziny gadamy , jak piszemy to tez czasem pisze ciepłe czułe sms ze teskni , mysli itp ale.....to zawsze ja inicjuje kontakt , pierwszy sie nie odezwie..nie rozumiem bo w sumie jakby mial gdzies to unikalby rozmow ze mna , nie chcialby gadac ani pisac ze mna ...no ale dlaczego nie moze odezwac sie pierwszy???? strasznie mnie to meczy.. ;((( moze cos podpowiecie?? please....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość graufik44
To zależy czym się zajmuje. Może praca go pochłania. Faceci czasem tak mają. Ale może być i tak, że mu nie zależy. Generalnie to zła wróżba. No chyba że nie dajesz mu zatęsknić - w tym sensie, że chcesz go zagłaskać na śmierć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobiety
nie latajcie za chłopami !!! wstyd, na twoim miejscu już bym nie szukała kontaktu.Jak mu na tobie zależy to będzie szukał kontaktu,i nie raz na tydzień ! nie MARNUJ Życia na siedzenie w domu i czekanie na smsa od niego!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malina4656
no wlasnie nie potrafie....najgorzej wieczorem przed zasnieciem ; ( i nie rozumiem nadal czemu nie odzywa sie pierwszy skoro jak ja raz na jakis czas zadzwonie to rozmawia ze mna długo , ciepło i miło i podtrzymuje rozmowe....?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość singielka nie z wyboru
@kobiety ma niestety racje ,jesli nie zerwiesz z nim kontaktu na dluzej to sie nie przekonasz czy mu zalezy . Urwij kontakt na jakies 3 tygodnie , a jak sie odezwie po tygodniu to zbyj go jakos grzecznie ze nie mozesz teraz rozmawiac .Badz mila ale potrzymaj go troche w niepewnosci , bo narazie to on sie czuje zbyt " bezpiecznie " w tym ukladzie skoro Ty sie bardziej starasz .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malina4656
jest jedna rzecz ktora moze miec wpływ..mam meza , co prawda tylko na papierze meiszkam z nim bo nie ma innego wyjscia poki co , on o tym wie ...tak miedzy wierszami wspominal ze inaczej by bylo jakbym byla zupelnie wolna...ze chcialby by nasze relacje byly wiecej niz kolezenskie ale to niemozliwe i ze ciezko mu kolegowac sie z kobieta z ktora lazcylo go cos wiecej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malina4656
no moze nie drobny szczegol ...ale wie o tym a mimo to jak gadamy czy piszemy jest bardzo ok , ciepły , zainteresowany itp , a jednak sam pierwszy nie odzywa sie, przeciez chyba jak mialby w dupie to by nie odpisal , nie chcial gadac 2 godziny przez tel itp...?...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość singielka nie z wyboru
"...mam meza" no to wiele tlumaczy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malina4656
nie chce brnac w cos by potem nie cierpiec a jednak jakos tam jest zaangazowany skoro tak ze mna gada pize itp?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
....wez no uporzadkuj sobie zycie, a pozniej zawracaj chopom glowe :D.....a przyszlo Ci do glowy, ze on moze nie urywac tego kontaktu bo jest mu Ciebie zal, a nie ze jest zainteresowany p.s. czekam jak nanszalancko dorzucisz ''szczegol'' ze on ma zone :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malina4656
nie nie ma zony...tez tak myslalam ze moze mu zal itp ale to by bylo wyczuwalne , inny ton by mial , szybciej urywal rozmowe jak gadamy itd a to on ja podtrzymuje (rozmowe) ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja polecam .....
eee tam Nena czepiasz się byle szczegółu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malina4656
super......wy sie smiejecie a mi jest cieżko i zle bo sie zaangazowalam , nie mam powodow by myslec ze u niego to bylo udawane.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie no czepiam sie :D...ten szczegol mnie powalil :D malina, jestes zdesperowana szukajac w tym momencie uczucia, nie widzisz spraw jakimi sa....dopiero jak bedziesz wola kobieta, bez zobowiazan przekonasz sie czy ten facet traktuje Cie serio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
..i odpowiedz sobie szczerze, jaka jest twoja motywacja co do tego romansu....czy nie masz nadziei, ze on rozwiaze twoja sytuacje domowa?...to nie jest sposob w jaki budujesz udany zwiazek, po prostu chcesz sie wyrwac ze starego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malina4656
czemu dopiero wtedy? jakakolwiek nie bylaby sytuacja to labo tez sie zaangazowal albo nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja polecam .....
Nena ma rację, od angażuj się na chwilę, spójrz wtedy na cała sytuację trzeźwo i jeśli uznasz, że jest ok to zaangażuj się od nowa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piepszysz z tym zaangazowaniem, ja tam zadnego nie widze, poza tym ze odbiera i sie nie rozlacza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malina4656
chodzi tez o spotkania , rozmowy oko w oko , to co pisze w sms , gesty i calosc......nie wiem jak on to traktuje to wie tylko on ale mnie wzielo strasznie , jest naprawde cudowny i bylo mi z nim super (nie bylo sexu )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zacznij dzwodzic do telefonu zaufania (bedzie taniej) czy jak to sie tam nazywa....zamiast truc facetowi doope

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hihihihihihihihihahaha
Moze nie dzwoni pierwszy bo boi sie ze twoja komorke odbierze maz? :P Swoja droga faktycznie musi to smiesznie wygladac jak gruchacie przez 2 godz. jak golabki a za sciana, albo w lozku obok lezy twoj maz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
powiedzialam Ci, ze w tym momencie jestes slaba, potrzebujaca, zdesperowana....potrzebujesz kogos bliskiego, dotyku, czulosci....tego co powinnas dostac od meza....jestes bardzo glodna na uczucie, czyjas uwage....ale musisz uporzadkowac swoje sprawy w domu, wtegy dasz sobie szanse na prawdziwe uczucie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja polecam .....
15:01 [zgłoś do usunięcia] hihihihihihihihihahaha Moze nie dzwoni pierwszy bo boi sie ze twoja komorke odbierze maz? to spostrzeżenie może być w 100% trafne - ja bym się bał :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to jest wystarczajacy powod ;)....no i poczta golebiowa by sie przydala :D...ale kto tu jeszcze hoduje golebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×