Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość raskolnikova

Czy to ma jakiś sens?

Polecane posty

Gość raskolnikova

Założyłam ten wątek, bo sama gubię się w swoich myślach. Potrzebuję trzeźwej opinii kogoś z zewnątrz. Od miesiąca spotykam się z kimś kto wydawał mi się fantastyczny. Do czasu. Po tygodniu dowiedziałam się, że jest w związku. Nie od niego. Z FB. Zupełnie przypadkiem, bo on nie oznaczył jej jako partnerki, tylko ona jego. Nie wiem dlaczego, ale w momencie gdy się z nim umówiłam założyłam z góry że jest singlem. Gdy zażądałam wyjaśnień, powiedział, że ze sobą są bardziej z przyzwyczajenia i nie oddaje to stanu faktycznego. Nie muszę pisać jak się czułam, ale z drugiej strony dlaczego miałabym wymagać, żeby ją zostawił, dla kogoś, kogo tak krótko zna...Nie kocha jej, to widać. Ale nadal z nią jest. Nie mam pojęcia jak często się z nią spotyka. Zależy mi....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kajetta
warto chyba grac w otwarte karty, skoro jest z nia i sam nie wie czmeu to chyba cos jest nie tak .. widocznie nie jestes u niego na 1 miejscu, facet sie zawsze bedzie glupio tlumaczyl, chyba nie ma sensu tego ciagnac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rybka70
jak dla mnie to niedojrzaly facet ktory bawi sie zarowno nia jak i Toba , co z tego jak juz bedziecie para jak on znow na boku moze miec kolejna i mowic jej ze nie jest Ciebie pewien itd :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ladfrepo
Krętacz. Oszust. Kanalia. Tchórz. A Ty i tak nogi przed nim rozłożysz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raskolnikova
To co mam zrobić? Postawić mu ultimatum?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kajetta
jak najszybciej zakonczyc ta fikcje dziewczyno!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gdyby chciał z Tobą być to by z nią zerwał i otwarcie zaproponował Ci związek. A skoro się z Tobą umawiał to znaczy ze czeka aż mu wtargniesz do łóżka. Chce koleś grać na 2 fronty ale mimo to tamta jest dla niego ważniejsza. Nie jest wart ani jej ani Ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ladfrepo
Ultimatum - czy ja wiem...? A jesteś w stanie odejść, jeśli twoje ultimatum zostanie zignorowane? Przecież Ci zależy... Możesz się jedynie ośmieszyć. Jeśli zabraknie Ci konsekwencji...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I nawet nie przyznał Ci się że ma dziewczynę a top znaczy że chciał byś nie wiedziała. A dlaczego? To proste. Bo wtedy łatwiej na niego polecisz. Nie bądź głupia i przestań się z nim spotykać a najlepiej to w ogóle do niego odzywać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raskolnikova
Wczoraj wieczorem jego "dziewczyna" wstawiła mu "Zapytaj mnie o to kochany" na tablicę. Piosenka kiepska, ale mniejsza o to. Dzisiaj rano już tego nie było. I nie wiem czy to skasował, czy ustawił, żeby było dla mnie niewidoczne. Albo widoczne tylko dla niej. W sumie powiedziałabym mu o tym, ale z drugiej strony po co ma wiedzieć, że go sprawdzam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raskolnikova
W jaki sposób go o to zapytać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kobiety to jednak są głupie. Facet jest zajęty, bawi się na boku dla zabicia czasu, a ta mu się pcha w ramiona. Potem będzie tu zaglądała i wypisywała teksty w stylu, ale jestem głupia, albo tak bardzo mnie skrzywdził, ewentualnie wierzyłam, że meni kocha. Ten facet kocha tylko siebie i nie potrafi być z jedną kobietą. Skoro jednak chcesz przez kilka chwil karmić siebie złudzeniami i liczyć na to, że narodzi się z tego coś wspaniałego to masz do tego prawo. Jednak pamiętaj, że pretensje miej tylko do siebie samej. Weź jeszcze pod uwagę jedno - nawet gdy by ja zostawił i był z Tobą jaka masz pewność, że nie zrobi tego samego Tobie. Pomyśl jak byś się poczuła gdyby Twój facet spotykał się za Twoimi plecami z inną, co byś o niej pomyślała...? Zwłaszcza, że Ty wiesz o tamtej i robisz krecią robotę. Po prostu to jest okropne. Powiedział bym dosadniej, ale zachowam tych kilka słów dla siebie. Jesteś okropna.. powinnaś w takiej sytuacji odejść. Jeśli miałby poważne zamiary odszedł by sam. Jeśli nie kocha tamtej to krzywdzi Ją niesamowicie, bo nie dość, że szuka na zewnątrz zastępstwa i okłamuje ją, to jeszcze zabiera Jej cenny czas... mogła by sobie znaleźć kogoś kto na nią zasługuje. Tymczasem ma przy sobie idiotę, który nie wie tak naprawdę co to miłość, zaufanie, wierność i szacunek. To podobno podstawa związku. Tymczasem on to wszystko niszczy. Jak możesz jako kobieta myśleć, że z kimś takim można się związać? Podobno to my jesteśmy źli, ale wy jesteście głupie. Bo macie to na własne życzenie... to czyli cierpienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raskolnikova
Masz rację. Czuję się paskudnie. Chciałabym działać racjonalnie. Żyje złudzeniami. Tak bardzo mi na nim zależy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kobiety zawsze szczycą się tym, że są racjonalne, rozsądne, zrównoważone i konsekwentne. Wręcz idealne... TOTALNA BZDURA Skoro Ci na nim zależy to jesteś bardzo głupia. Swoją drogą to, że go śledzisz na fb świadczy tylko o braku zaufania, strachu, niepewności, obawach, lęku... to jest chore. Może jesteś chorą kobietą, która za wszelką cenę szuka faceta, która nie potrafi inaczej, która zawsze angażuje się w związki ze złymi facetami. Może po prostu pasujecie do siebie. Oboje jesteście siebie warci... gratuluje i to moja ostatnia wypowiedź na tym wątku. Widać głupota ma właściwości magnetyczne i siebie przyciąga. Zniszcz ich związek, a zapewne będziesz bardziej szczęśliwa. Daj mu to czego chce, bądź jego rozrywką, kochanką, a potem spojrzyj sobie w twarz przed lustrem i udawaj, że nic się nie stało, że nadal jesteś wartościową kobietą. Ręce opadają... żegnam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×