Gość markizza33 Napisano Listopad 23, 2012 A więc tak chodze z mamą do pracy mama jest schorowana sprząta u takiej młodej rodziny 3 piętrowy domek domek jak domek nic szczególnego ale dziwne jest to ze nigdy mi się takie coś nie zdarzyło od kiedy żyje a żyje już 34 lata) zawsze śmiałam się z dziwnych rzeczy które ludzie mówią jakieś duchy ale ten dom jest naprawde dziwny na początku czułam się tam dziwnie jak sprzątałam to czułam jakby ktoś obok mnie stał zawsze jestem tam podenerwowana czegos się boję nie wiem czego była raz sytuacja że byłyśmy same z mama zawsze jestesmy same i zaczał ktoś pukać do drzwi ja usłyszałam i mama też zeszłyśmy obydwie na dół z 2 piętra otworzyć i nikogo nie było a dzisiaj pojechalam pomóc pracowac mamie i świeciło się w pokoju światło nagle zaczeła żarówka migać migać i zgasła a najdziwniejsze było to że się nie spaliła a potem zobaczyłam że ten przycisk na światło był wyłączony czy to nie dziwne Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach