Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gui8768

Co robić ??

Polecane posty

Gość gui8768

Krótki wstęp: Moja dziewczyna ma lat 19, jej ojciec nie żyje, troje młodszego rodzeństwa, matka alkoholiczka która ugania się za 54 letnim rozwodnikiem którego żona zostawiła przez alkoholizm. Mieszkają w mieszkaniu i żyją z marnej zapomogi którą dostają od mopsu, matka z swoim gachem piją niemal co dziennie i a mama kompletnie nie interesuje się swoimi dziećmi, interesuje tylko wtedy kiedy ma w tym interes. Moja dziewczyna nie wyrabia nerwowo, płacze, histeryzuje, błaga mnie o pomoc, kiedy chce jej pomóc w trakcie awantury jest ok ale na drugi dzień znowu wszystko wraca do normy, daje szansę kolejną swojej mamie i ma nadzieję że ona wreszcie się poprawi. Nic nie pomaga i nic nie pomogło, scenariusz taki sam od paru lat z tego co mi wiadomo ( ja z moją dziewczyną jestem rok ).. Wczoraj była sytuacja że jej matka przyszła do domu nawalona w trzy dupy zwyzywała swoje dzieci od pierdolców, kutasów, dziwek i szmat, zrobiła burdel w półkach rozpierdoliła coś a na koniec koło 1 w nocy wyszła sobie do mieszkania swojego gacha zostawiając moją dziewczynę i jej młodsze rodzeństwo 17, 15 i 11 lat..Takie akcje to u nich norma. Chciałem pomóc mojej dziewczynie już nie jeden raz ale ona jest bardzo naiwna i daje sobą manipulować. Jest jak by toksycznie zżyta z matką alkoholiczką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gui8768
niestety nie mam szczęścia do kobiet, poprzednie dwie też były z rozbitych patologicznych rodzin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gui8768
jak nie masz nic sensownego do powiedzenia to wypierdalaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ghandia
Jedyne rozsądne wyjście to zostanie Twojej dziewczyny prawnym opiekunem dla reszty i zabranie praw rodzicielskich matce. Dziewczyna mogłaby wtedy liczyć na zasiłki, może jakąś pomoc od miasta, stypendia socjalne dla rodzeństwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gui8768
W dodatku jej matka jest pojebana. Kiedy zmarł ich ojciec mogła iść do ZUSu i załatwić zasiłki na swoje dzieci ale ona tego nie zrobiła do dnia dzisiejszego bo liczy na to że tą kasę kiedyś dostanie. W zusie jej powiedzieli że nie dostanie tej kasy bo nie ma wieku i lat emerytalnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gui8768
Powiedzieli jejj dodatkowo że może dostać kasę na dzieci póki się uczą ale nie chciała tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ghandia
Ale dzieciaki mogły dostać rentę po ojcu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gui8768
No właśnie dokładnie tak ale nie dostały bo ona kurwa nie pojedzie do zusu i nie będzie tego załatwiać bo podobno była i się nie dało. Załatwiłem to swojej dziewczynie ja sam i złożyła już wniosek o przyznanie renty dla siebie ale żeby przyznali rentę jej rodzeństwu to ich matka musi to zrobić ale ona nie chce tego zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ghandia
Zastanówcie się nad odebraniem matce praw rodzicielskich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znam ten bół
staszek spod monopolowego jestes dupkiem. Nie wina dziewczyny ze się w takiej rodzinie urodziła. Ja jestem z patologicznej rodziny. Rodzice sie rozwiedli po latachy kłótni i awantur, matka wyprowadzila. Ojciec pił, wyżywal sie na mnie i 2 mlodszego rodzenstwa. Popełnił samobójstwo. Zostalismy sami. Byłam w strasznej rozsterce, do dzisiaj jestem płaczliwa, cały dom na głowie. Mam chłopaka, poznalam go kilka miesiecy przed śmieracią ojca, minely ponad 3 lata i on jest ze mną. Nie wiem, co by było gdyby nie on. Dziekuje Bogu, że jest przy mnie. Wiedz, że jestes bardzo ważną osoba w życiu swojej dziewczyny i wspieraj ją jak mozesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znam ten bół
Twoja dziewczyna jest pełnoletnia. Niech uda się do MOPSu. Tam przedstawi sytuacje i z pomocą pracowników złoży wniosek o bycie prawnym opiekunek rodzeństwa. Bardzo dobrze, gdyby miałą pracę. Wydaję mi się, że gdyby wszystko się udało przyznano by mieszkanie socjalne, a najstarsza siostra jako opiekun prawny mogłaby się starać o rentę na całe rodzeństwo, gdyż z tego co wiem osoby niepełnoletnie nie mogą jej dostać do reki tylko dostaja ją rodzice czy tez opiekunowie. Do renty wystarczy zaświadczenie ze szkoły, w ZUSie dostajesz specjalny druk i wypelniasz. Dziwię sie, że ta rodzina nie ma przyznanego kuratora. Akurat w moim domu tez bywalo źle i mniej więcej wiem co i jak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×