Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Pianist

Depresja...

Polecane posty

Witajcie, Mam problem i nie wiem gdzie szukać pomocy, dlatego postanowiłam napisać tutaj.. Od jakiegoś czasu źle się czuję psychicznie.. jest mi strasznie smutno, mam doła i nie chce mi się żyć... A nie mam komu się wyżalić ;/ Chodzę do 2 klasy liceum i ostatnio jakoś tak sobie mi w nim idzie.. Nie wiem.. Jestem bardzo zmęczona.. Może to dlatego, że od tego roku zaczęłam chodzić do Szkoły Muzycznej II st... Ogólnie nie mam czasu na nic.. wracam po szkole do domu, zmieniam plecaki i od razu jadę autobusem do sąsiedniego miasta (bo tam mam muzyka..) do szkoły muzycznej.. Wracam do domu dopiero koło 20.30 ale wtedy to już jestem taka zmęczona, że zdarza mi się zasypiać w ubraniu bez odrobionych lekcji i w ogóle.. Szkołę muzyczną mam prawie codziennie (tylko czwartki mam wolne), spędzam w niej 9 godzin lekcyjnych tygodniowo. Gram tam na fortepianie, bardzo to lubię, ale samo przygotowywanie się do lekcji fortepianu, którą mam 2 razy w tygodniu jest bardzo pracochłonne.. ogólnie w muzyku są ciężkie przedmioty, których nie można olać i żeby je umieć to przede wszystkim trzeba chodzić na lekcje i mieć przynajmniej 3 żeby zdać ;p W liceum z kolei jestem w biol-chemie.. I Liceum jest w moim rodzinnym mieście, więc nie mam do niego daleko, ale nie wyrabiam z nim, nauczyciele się na mnie uwzięli i nie mam ochoty tam chodzić.. Poszłam do tej klasy, bo w sumie to rodzice chcą żebym została lekarzem.. Ja teraz żałuję tej decyzji, bo dobrze umiem matematykę i szkoda, że nie poszłam do klasy matematycznej.. przynajmniej jakoś bym z tego skorzystała, bo chcę zdawać na maturze rozszerzoną matematykę, a tak muszę chodzić w soboty na dodatkowe korki z rozszerzenia.. :( W sumie to tylko niedziele mam wolne, ale w nie odrabiam lekcje i staram się uczyć (w soboty gram na pianinie).. Nie mam życia, ledwo się wyrabiam podstawowymi czynnościami życiowymi np. z jedzeniem ;p Odpoczywam w autobusie jadąc do muzyka.. Aż strach, że to mówię, ale mam ochotę się zabić. Już po prostu nie mogę tego napięcia i ciągłego życia w biegu.. Chcę się dobrze uczyć ale nie mogę! Nie mam czasu.. Nie czuję żadnego wsparcia od nikogo.. I szczerze to nawet nie wiem co chce robić w życiu, to chyba mój drugi problem, który się łączy z moim smutkiem.. Bardzo kocham fortepian i chyba chciałabym to kontynuować, ale nie wiem czy mam na cokolwiek szanse bo mam 17 lat a jestem dopiero w 1 klasie II st., ale chciałabym np. uczyć na Akademii Muzycznej, bo na zostanie wielkim pianistą chyba nie mam szans.. jestem po prostu za stara.. A lekarzem nie chcę być. Co ja mogę robić w życiu? Nie wiem co robić ze swoim życiem, nie mogę wszystkiego ciągnąć chcę się skupić na czymś co będzie się wiązało z moją przyszłością, ale nie wiem co to ma być.. Czuję się samotna i niekochana.. Obczajacie, że nigdy nie miałam chłopaka? Mam 17 lat i nigdy nie miałam chłopaka.. To też mnie dobija, bo bardzo bym chciała go mieć, wydaje mi się, że w nim miałabym jakieś wsparcie... Tym bardziej, że chyba jakaś brzydka nie jestem... I wielokrotnie byłam nieszczęśliwie zakochana.. czyli bez wzajemności.. Proszę poradźcie mi coś.. Albo chociaż pocieszcie.. :((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość don żulan de marko
strasznie to dlugie nie czytalem ale te posty sa zawsze jednakowe. ale pomoge ci na depresje. dziewczyna mojego kumpla nie miala depresji, cieszyla sie zyciem. raptem rak. 3 lata i po niej. ty jestes zdrowa mozesz wszystko. chcesz sie z nia zamienic skoro uwazasz ze tak ci zle?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak tak sądzisz to lepiej przeczytaj.. A po za tym szanuję ludzi i szczerze współczuję tym co są chorzy, ale wiesz każdy ma swoje problemy czy duże czy małe to zawsze są problemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość don żulan de marko
widze nie umiesz wyciagac sensi z krotkich wypowiedzi. skroce ja do minimum. twoje problemy glupiej smarkuli sa gow­no warte z prawdziwymi problemami innych ludzi. ciesz sie tym co masz, a jesli nie to skacz🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×