Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość takitam2012

Czy odwiedzić ją dziś?

Polecane posty

Gość takitam2012

Rozstaliśmy się miesiąc temu to znaczy odeszła, kocham ją i ona mnie spędzam wigilię sam wiem że ona zaraz wróci do domu i też będzie sama, czy odwiedzić ją dziś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem po kolacji juz
doskonaly pomysl.Moze jest szansa na powrot , przeciez nawet zwierzeta dzis ludzkim glosem przemawiaja . Powodzenia . Chocbys mial sie oplatkiem podzielic to warto isc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zamyslona 23
skad wiesz ze Cie kocha skoro odeszla? jak sie kochacie to chyba jasne ze jedź do niej , ja tez bym chciala sie pogodzic z bylym :( powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takitam2012
Odeszła bo musiała, myślała że nam nie wyjdzie, że nie będzie przed nami przyszłości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zamyslona 23
ile macie lat? jedź, nic nie tracisz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takitam2012
ja 35 ona 38

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IMO12391
Odeszła, gdyż już od dawna miała/ma innego na oku. Lepszego od Ciebie. Teksty o "braku przyszłości", to kłamstwo. :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takitam2012
Miesiąc temu odszedłem od żony ona myślała że tego nie zrobię i dlatego zrobiła to pierwsza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takitam2012
To znaczy kobieta do której chcę iść dziś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takitam2012
Czy ona się nie wkurzy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leleumpoleu
a oc niby mialaby sie wkurzyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1213łojej
Nie, ucieszy. I pokazesz czynem, że ją kochasz a nie inną. Czy żone. Kobieta chce sie czuc kochana. Idz do niej zawsze to romantyczniej. Moze pojdziecie na Psterke? Samej napewno nie bedzie jej sie chcialo. A we dwoje piekniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olaaaaaaa-z polaaaaaaaaaaaaa
idż pogadaj w takie dni warto odrzucić dumę. ja ją odrzuciłam zadzwoniłam po raz pierwszy ja pierwsza - nie żałuję, odzyskałam spokój, mogłam spokojnie siaść do wigilijnego stolu jestem 300 km od niego ale to i tak niewiele wcześniej dzieliłó nas ponad 2000 tyś. Powiedział że dziękuje, że jest zaskczony że pierwsza wyszłam z inicjatywą, że nie odezwie... że pogadamy... może nic tego nie wyjdzie, ale przynajmniej zrobiłam wszystko co możliwe. Działaj, zadzwoń, jedź, idzcie na nocny spacer, to niezwykła noc, nie straćcie szansy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość walcz o nią skoro
skoro kochasz i ona tez to walcz i nie bój sie wyjść z inicjatywą bo niestety ale tak bardzo czesto bywa ze ludzie się rozstaja i nie schodzą bo każde myśli i czeka az to ta druga strona zrobi pierwszy krok i wychodzą z zalozenia ze skoro ona/on sien ie odzywa to nie zależy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takitam2012
Dzięki wszystkim za otuchę, poszedłem. I co? Wypiłem kawę i dowiedziałem się że po 2,5 roku byłem skończonym głupcem.... Że ktoś dla kogo "podpaliłem cały świat" pokochałem bez reszty, zaufałem do granic możliwości od 2 tygodni, kilka dni po rozstaniu ze mną spotyka się z człowiekiem, którego nie wie czy kocha? nie wie czy chce być z nim ale fajnie bawi się z jej córką... i jest na każdy telefon i mówi mi to ze łzami w oczach... Bo niby qwa mam być tym twardym jak zwykle skur... ielem i przyjąć to na klatę. Ja tego nie mogłem bo miałem żonę dziecko, kredyty na dom i musiałem to zakończyć żeby móc żyć na normalnych warunkach z moją ukochaną... Kiedy to zrobiłem dowiaduje się że, dlaczego mi nie zabraniałeś, dlaczego wystawiałeś mnie na obstrzał, stałam się świadoma że mężczyźni się mną interesują. A ja niby całe życie miałem zmienić w miesiąc? Chciałem partnerstwa zaufania bez głupawych kontroli sprawdzeń pomimo że mogłem wiedzieć o każdym jej słowie... ufałem jej i nie korzystałem z moich możliwości. Raz jedyny zaufałem kobiecie, potraktowałem ją jak partnera, odsłoniłem się, uwierzyłem że z kobietą można być szczery, przecież nie jesteśmy gówniarzami wiemy czego chcemy przecież życie nas już tyle nauczyło... Chciałem tylko być kochany za to jakim człowiekiem jestem naprawdę, bez całej tej zasranej pracy, tej skorupy którą muszę nosić żeby nie zwariować babrając się w tym brudzie, tym co wszyscy skrywają skrzętnie za drzwiami swoich mieszkań. Teraz zdaje to pytanie mojemu 9 mm. chyba tylko on mnie nie oszuka. Żegnam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość noie r ob tego
nie rob do cholery!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość noie r ob tego
jesteś kochany Mnie na Tobie zależy!!!!!! Też jestem zraniona, też wszystko podpaliłam! Nie odchodź Czekam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość noie r ob tego
odezwij sie do mnie proszę Cię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takitam2012
po co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takitam2012
butelka się kończy hehe ale jaja nigdy nie myślałem że to tak wygląda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takitam2012
piszesz pijesz ludzie czytają świat się kręci a do dna coraz mniej hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takitam2012
zabawne ze nie zal juz niczego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takitam2012
poczucie spelnienia, 5 metrow do szczytu ale nie ma zalu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takitam2012
swiadomosc ze zrobilo sie wszystko daje wyzwolenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takitam2012
nie pozostaja zadne watpliwosci zadne nadzieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takitam2012
tylko taka dziwna samotnosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takitam2012
patrze na to malenstwo i az dziw bierze ze ono da ukojenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takitam2012
już czss butelka się skończyła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jgtygv
ja mysle nad kontaktem z pewna miloscia, bo przeciez docenia sie cos dopiero po kilku latach, no tak jest. musze wyslac do niej list a w nim refren piosenki ktorej zawsze sluchalismy i moj nr telefonu uda sie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×