Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jessicalamb

musze go zostawic...

Polecane posty

Gość jessicalamb
zostawilam go wczoraj... nawet nie probowal mnie zatrzymac. pytal tylko jaki powod i ze w sumie ti lepiej ze ja zerwalam, jemu bedzie dobrze i mi bedzie dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jasny pełny
Widzisz dobrze zrobiłaś, nawet mu nie zależało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jessicalamb
Moze tylko gral ze go to nie obeszlo. widzialam smutek w jego oczach. Ale widocznie on tez chcial sie rozstac tylko czekal az ja to zrobie, zeby bylo ''ze to ja zerwalam'' jak to powiedzial

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jasny pełny
Teraz musisz żyć dalej bez niego a to jest najtrudniejsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Skarbie, przejdzie Ci
wykurujesz się z niego, rozstania nawet z nieodpowiednim partnerem zawsze są przykre, nawet gdybyś wyganiała z domu męża alkoholika-sadystę też byłoby Ci przykro, smutno, też byłyby żal i łzy, u Ciebie to chwilowe zawirowania uczuciowe, łatwo zerwać "chodzenie" związek damsko-męski powinien uskrzydlać obie strony, powinny one czerpać z niego siłę, której dotąd nie było, dawać radość, sprawiać, że wszystko jest łatwiejsze i przyjemniejsze a kłopoty wydaja się mniejsze, jeśli jest inaczej a znajomość daje więcej frustracji i bólu niż radości i wewnętrznej siły, to znaczy, że ta znajomość była pomyłką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Skarbie, przejdzie Ci
absolutnie niem można tolerować koleżaneczek ani zbyt wielu kolegów, jak się facet wiąże z kobietą musi wiedzieć, że teraz ona ma być dla niego najważniejsza a nie znajomi faceci, którzy maja liczne grono koleżanek tak naprawdę potrzebują stale udowadniać sobie, że potrafią uwieść każdą i że każda na nich leci tacy są zajebiści, to dla nich sprawdzian atrakcyjności, muszą stale potwierdzać swą atrakcyjność, chcą na co dzień flirtować i romansować, ja także nie miałabym ochoty tego tolerować, taki facet musi być sam i niech się spotyka z kim chce i kiedy chce bez zobowiązań i nikt nie będzie miał do niego o to pretensji, a ode mnie niech idzie w pizdu :o jak najdalej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jessicalamb
Dziekuje za wypowiedzi... Jak tak rozmyslam to doszlam do wniosku ze duzo tez mojej winy, jestem zbyt emocjonalna, wrazliwa, przejmuje sie jak on spojrzy na inna, mam niska samoocene przez zwiazek z nim. Wczoraj dowiedzialam sie ze powiesil w pracy kalendarz z pol nagimi kobietami, podobno dla jaj heh, bardzo smieszne, a on taki zadowolony z tego. wie ze mnie bola takie rzeczy, duzo juz mu wybaczylam takich akcji dotyczacych jego zainteresowania innymi kobietami, a on nadal to robi. Chyba mu sprawia przyjemnosc ze mnie to boli i cierpie czesto przez niego. To wydarzenie juz mnie utwierdzilo w tym ze nie chce z nim byc, ze nigdy nie bede szczesliwa z kims komu ciagle nie ufam, a on wcale sie tym nie przejmuje tylko mowi : "to sobie nie ufaj'' wole byc sama... a moze kiedys spotkam faceta,ktoremu bede sie podobala taka jaka jestem i nie bedzie szukal innej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×