Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Ada20130

depresja u męża.

Polecane posty

Gość Ada20130

witam. pisze do was bo już nie wiem co mam robić .mąż ma poważną depresję lub kryzys wieku średniego. jednak zacznę od początku : mam 26 lat a mój mąż jest starszy ode mnie o 23 lata. gdy go poznałam był już po rozwodzie ma 3 córki dwie dorosłe i jedna ma prawie 17 lat. a my razem mamy 2letniego syna. od początku układało nam się bardzo dobrze.mąż był bardzo czuły i opiekuńczy jednak odkąd mamy lekkie problemy finansowe między innymi przez córki męża on zaczął pogadać w depresję. dziewczyny bardzo wykorzystuja. fakt że mąż zrobi wszystko aby one nie odwróciły się od niego. płaci im wysokie alimenty prawie 3tys.funtów do tego prezenty obozy telefony a im tak jest zawsze mało.ostatnio nawet nie pamiętaly o jego urodzinach.to bardzo przybilo męża. próbowałam im jakoś delikatnie zwrócić uwagę ale to nie ma sensu od razu skarżyly się mężowi jaka to ją jestem zła.najgorsze jest to że mąż wyżywa się na nas małemu w ogóle nie okazuje ciepła. nawet widzę że on go po prostu drażni. cały czas się kłóci.do tego pije sporo alkoholu. próbowałam rozmawiać z jego mama ale to też nic nie dało.on mówi że ja mu wmawiam. chorobę i gdy kazałam mu iść do lekarza to przedstawił to tak że ona stwierdziła że jest. wszystko ok. taka angielska służba zdrowia. dodam że mąż jest anglikiem i również ma stesujaca pracę.proszę o pomoc co powinnam. zrobić skoro rozmowy nie pomagaja mąż oddala się od nas. tylko kłótnie i nic więcej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość *********ZOŁZA NADZWYCZAJNA***
trudna sytuacja. a co ci poradzila tesciowa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ada20130
teściowa powiedziała żebym wyleciała na trochę do polski z dzieckiem bez słowa żeby pomyślał co może stracić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ada20130
mogę wyjechać na 3tyg bo mam przerwę na studiach ale czy to jest rozwiązanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ada20130
co Ty możesz wiedzieć ! przecież to mąż był u lekarza nie ja. Z reszta mąż na codzień pracuje z lekarzami a ja gdy pojechałam do anglii to już byłam kimś a mąż nie jest żadnym dziadkiem wyglada 100 razy lepiej niż przeciętny polak i nie chodzi tu w ogóle o pieniądze bo ja mam swoje. ludzie co z wami pisze o poradę co to za różnica czy jakbym miała 45 lat i tak był by ten problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ada -wyjazd nie ejst wyjsciem koncowym .Trzeba byloby potraktowac go jako przerywnik w konflikcie miedzy wami , albo inaczej niespojnym podejsciem do waszego zwiazku. Czas twojej nieobecnosci poddaj mu pod przemyslenia .Mysle, ze ma zaburzone relacje z dziecmi , czuje sie winny i tak wynagradza im swoja "wine". Mysle, ze zamiast lekarza przydalby mu sie psycholog , a wam mediator zwiazku. Przeciez po powrocie mozesz zazyczyc sobie takiej bezstronnej porady wobec was dwojga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ada20130
no właśnie problem tkwi w tym że on już nie chce iść do żadnego lekarza, mówi że mu wmawiam a to że się czasem napije to normalne i wszystko tłumaczy stresem w pracy. czasem ma lepsze dni nawet ostatnio zrobił listę co chce zmienić i robił to wszystko przez 2dni a potem znowu to samo czyli przygnębienie itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ada20130
miałam wyjechać w sobotę jednak na razie myślę że zostanę.teściowa za to przyjedzie w weekend.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamamamamamam
płaci im wysokie alimenty prawie 3tys.funtów ------- -------------------:D:D:D:D dowiedz sie co to jest 3 tys fun, a potem dalej pisz memorialy lub nowele filmowe:D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×