Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość halk hogan

nieśmiałość - moje przekleństwo...

Polecane posty

Gość halk hogan

czy ktos z was wygrał walkę z nieśmiałością? ja już nie daje rady. nie chodzę na imprezy od 5 lat - bo po co ? straciłem nadzieję, że coś się zmieni, dalej nie potrafie się odezwać, a jak coś powiem to czuje jakbym pieprzył głupoty i że wszyscy patrzą na mnie jak na debila. nie mam za wielu przyjaciół. dziewczyny tym bardziej - na randki nie chodzę zeby się nie stresować. często w pracy widzę jak np po zatrudnieniu nowej osoby wszyscy się szybko zapoznają a ja nie... wiem, że się trochę użalam ale trwa to kilkanascie lat i czuje że życie mi ucieka... liczę, że podzielicie się ze mną swoimi opiniami. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ktosik-arecki
ile lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość halk hogan
lada chwila 23...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anois
mam to samo, nie potrafie rozmawiac z ludzmi bo boje sie ze wezma mnie za idiotke, nie umiem do nikogo zagadac, nie mam przez to zadnych znajomych a najgorsze jest to ze nie wiem jak sie zmienic ;/ nigdy chyba nie wygram z niesmialoscia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szparka sekretarka łał
Nieśmiałość = niska samoocena. Takie rzeczy leczy psycholog. Po co sie męczyć w życiu, skoro mozna skorzytsac z terapii i po roku byc innym, człowiekiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamil jgora
masz samochód?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×