Gość aania 23 Napisano Styczeń 10, 2013 to nie jest normalne.. mam 23 lata , mama jednak dalej uwaza mnie za swoja mala coreczke ( jestem jedynaczka ), niedawno rozstalam sie z chlopakiem - moja mama strasznie to przezywa, placze ,nie rozmawia ze mna... mam wrazenie ze ona zyje moim zyciem, powiedzialam jej to i zeby przestala,bo to moje zycie i moje wybory ,ale to na nia nie dziala, nie wiem jak mam z nia rozmawiac... moze ktos mial podobna sytuacje? czy dobrym rozwiazaniem bedzie wyprowadzic sie szybko od rodzicow,jak tylko uda mi sie znalezc prace? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach