Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ciekawaa95

Zagad,

Polecane posty

Gość ciekawaa95

Gdy poszłam do liceum spodobał mi się pewien chłopak o rok starszy.Po kilku dniach okazało się, że chodzi na ten sam przedmiot dodatkowy i widzieliśmy się na lekcji. Siedziałam 2 ławki przed nim z koleżanką, próbując coś z lekcji wynieść, jednak przegadałyśmy w większości o nim. Czasami odwracałam się tak, że niby czegoś gdzieś szukam, albo że się rozglądam po sali. Widziałam, że wtedy uśmiechał się w moim kierunku. Pewnego razu, gdy siedziałam na przerwie z koleżankami podszedł i zapytał gdzie mamy tą lekcję dodatkową (była zmiana planu). Nie patrzył konkretnie na mnie, ale koleżanka siedząca obok szturchnęła mnie dyskretnie i mu odpowiedziałam, po czym powiedział "dzięki" i sobie poszedł. Tego samego dnia nasze klasy miały lekcje w salach obok. Stałam w gronie moich koleżanek, a on otoczony był swoimi kolegami i za każdym gdy chciałam na niego zerknąć on "chamsko" patrzył mi w oczy uśmiechając się. Koleżanki powiedziały, że coś z tego może być, więc czekałam na kolejny jego ruch. Tak mijały dni, tygodnie, miesiące. Coraz bardziej mnie lekceważył, w sumie szybko zaczął odwracać wzrok, gdy mnie zauważył lub udawać, że rozmawia z kolegami... Mamy styczeń 2013, a wszystko zaczęło się we wrześniu 2011... Jednak przez cały czas mam wrażenie, że gdy nie widzę on wpatruje się we mnie. Nawet udawało mi się go przyłapać na tym... Teraz, gdy to napisałam, zastanawiam się po co to zrobiłam... Ale chyba potrzebuję jakiegoś wyjaśnienia, wskazówki o co w tym chodziło... Dodam, że jestem dosyć nieśmiała i z tego co zauważyłam, to on raczej też nie utrzymuje kontaktów w szkole z rzeszą dziewczyn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawaa95
W tytule miało być "Zagadka o chłopaku" ale wcisnęłam enter przez przypadek i już nie mogę zmienić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawaa95
lordkoks, następnym razem, jeśli nie chcesz pomóc, to chociaż nie przeszkadzaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
goraca osiemnastko twoje pytanie jest na poziomie gimnazjalnym, ale rozumiem twoje rozgoryczenie bo jednak troche sie rozpisalas, jezeli chcesz odpowiedzi to wyslij ten temat jeszcze raz jutro w dzien o tej godzinie to praktycznie nikogo tu nie ma :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kkkkkkkii
jasne, tez bylam taka głupia, tyle ze zakochalam sie w mlodym nauczycielu :O patrzyl mi czasami w oczy, byl bardzo mily, rozmawialismy po lekcjach, usmiechal sie a ja glupia myslalam ze mu sie podobam i ze bedziemy razem :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jej, aż mi się przypomniało
co ja robiłam XD też u mnie kilku takich było, z jednym wzięłam sprawy w swoje ręce i do pewnego momentu nawet spoko było ale okazało się że jednak "ciut" sie wygłupiłam :D autorko nie myśl o tym, masz ochotę to sama coś zadziałaj korona z głowy Ci nie spadnie a przynajmniej przestanie Cię to meczyć ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jej, aż mi się przypomniało
ja chyba na kafe nawet o tym pisałam jak byłam w lo, gdzieś był właśnie taki temat że dziewczyny postanowiły działać czy coś:D oj, co się kiedyś miało w głowie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawaa95
Nie wiem czy to po roku nie będzie dosyć dziwnie wyglądać, gdybym po prostu do niego zagadała czy coś ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jej, aż mi się przypomniało
fakt ja zrobiłam to ciut szybciej ale paskudnie mnie to męczyło, romantyczne bzdety mi się włączyły :D przynajmniej poloneza zatańczyłam z fajnym chłopakiem :P możesz olać jak aż tak to Cię nie męczy, bo jednak skoro koleś sam nie działa to dość prawdopodobne że jednak nie ma ochoty ;) chociaz życie bywa zaskakujące :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jej, aż mi się przypomniało
coś postów nie wbija znowu:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawaa95
No właśnie trochę męczy, ale za chwilę koniec roku... (3 klasa w kwietniu)...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawaa95
A co byście zrobiły/li na moim miejscu ? Tylko na poważnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krwawie ciągle żyjąc.
Jak 3klasa w kwietniu we wrześniu chyba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawaa95
3 klasa LO kończy się w sumie w kwietniu, bo maj to matury

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×