Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Avangarda91

Co o tym myślicie?

Polecane posty

Gość Avangarda91

Moja pierwsza szalona miłość spełniła się dopiero w czerwcu 2012. Po 6ciu latach. Miedzy czasie oboje mieliśmy innych partnerów. Wcześniej nigdy nie byliśmy razem. Po 7 miesiącach zostawiłam Go, ponieważ nadużywa alkoholu i jest impulsywny. Od dwóch tygodni nie odzywałam się, nie odbierałam telefonów. Wczoraj podjęłam decyzję o rozstaniu. Rozmawialiśmy długo, płakał, obiecywał, że się zmieni. Pierwszy raz powiedział, że mnie kocha, że tęskni za mną. Byłam twarda i zdecydowana, bo tak trzeba. Bardzo Go kocham, ale jeśli ma się zmienić, to musi pocierpieć, by docenić, to co ma. Wieczorem napisał, że mu głupio, ale że ma nadzieję, że przemyślę wszystko i dam mu szansę, a On udowodni mi, że mu zależy, że zmieni swoje postepowanie, bo kocha mnie szczerze i bardzo tęskni. Nic nie odpisałam. Dziś przypadkowe spotkanie przy mojej rodzinie "część" i tyle. ZEro telefonów dziś, smsów nic.. JAk kocha, to będzie walczył?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Avangarda91
Wspomnę, żę praktycznie mieszkałam u niego, planowaliśmy dziecko.. Mam 22 lata On 27

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość satyr
To zależy. Jeśli to facet o wysokim poczuciu własnej godności to może dać spokój, nawet jeśli cię szaleńczo kocha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Avangarda91
Satyr Nawet, gdy sam przyznaje się do błedu wie, że nie krzywdził..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Violetka Villas
tak i sie zmieni I bedziecie szczesliwi:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Avangarda91
*że mnie krzywdził swoim postępowaniem i traktowaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Avangarda91
Powiedziałam, że nie wierzę w cudowną odmianę, powaiedział, że zacznie pracować nad sobą, zacznie brać leki uspakajające.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość satyr
Avangarda są różni faceci. Są tacy którym mówisz szczerze nie, a oni i tak latają za tobą miesiącami, grożą samobójstwem itp. Ale są też tacy którzy usłyszawszy nie, dają sobie spokój (zwłaszcza gdy myślą że dziewczyna naprawdę nie che już ich znać) nawet jeśli są szaleńczo zakochani. Ponieważ uważają że ubieganie się o kobietę która ich odrzuciła jest upokarzające, godzące w ich honor. Nie wiem jaki jest twój facet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×