Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jamci

facet zeruje na mnie

Polecane posty

Gość jamci

odkad zamieszkalam ze swoim chlopakiem ciagle naciaga mnie na kase za jedzenie czy fajki. jak wychodzimy razem na miasto to albo nie ma gotowki bo ma na karcie i znowu ja musze placic, fajek stwierdzil ze nie bedzie kupowal ale i tak pali moje, kiedy robilismy wspolne wieksze zakupy jedzeniowe juz z 4 razy na mnie spadlo placenie za nie, nie chce rozliczac sie co do grosza wydawalo mi sie ze skoro juz wydalam na niego tyle to teraz jego kolej jednak za bardzo sie na to nie zapowiada. Miala ktoras z was moze podobna sytuacje lub moze chociaz jakies rady jak rozwiazac ten problem bo juz coraz bardziej mnie to denerwuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bimbal
cześć Przeżyłam coś podobnego. mieszkałam z kolesiem w UK. Pojechaliśmy tam do pracy "pech" chciał ze skręcił nogę zaraz po przyjeździe. i jakieś 2-3 tyg robiłam na dwie osoby (jedzenie, mieszkanie, imprezy...) Wyzdrowiał to pracował ale nie zawsze mu wystarczało... potem zaczął nabieraś sprzęt (wadliwy) samochód... więc kasa jego szła na raty a moja.. nie był to chłopak mały wiec dużo jadł i potem zaczął pić... później nie było pracy dla niego robiłam sama. przychodziłam do domu po 12h zmęczona... i zabierałam się za sprzątanie mycie pranie gotowanie. a on leżał i pykał pilotem... już była u kresu wytrzymałości zaczęłam odkładać funty w tajemnicy. ukrywać je w np podłogę. nazbierałam wzięłam sobie wolne w prac, a jemu powiedziała ze jadę na tydzień i już nigdy się nie spotkaliśmy.. moja rada możesz rozmawiać a jak nie działa to uciekaj. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×