Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość l'amur

wieczor w.....

Polecane posty

Gość l'amur

Pewnie to nie nowosc,ze po jakims czasie wszystko powszednieje.Niestety zauwazylam u mnie w zwiazku to tez.W wieczor walentynkowy moj maz akurat ma wyjazd(jest wojskowym),sa to cwiczenia jakies,za ktore sa dodatkowe pieniadze.Rozumiem,ze dba o standart bytowy,ale...z poczatku bylo inaczej,pamietal,organizowal,teraz nie.Mowi,ze walentynki moga byc caly rok,no fakt,tez racja,ale jakos sadzilam,ze moze mily wieczor...a On zmeczony wroci,po cwiczeniach i strzelaniu,nie wazne zreszta.Jakos emocje mi zorganizowania romantycznej kolacji minely.Chyba to jest wpisane w zwiazek,ze po prwnym czasie wszystko ulega zmianie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość l'amur
co kapralem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość l'amur
Idzie tu z kims podyskutowac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość idiotax
oczywiście,ze ulega zmianie,po prostu znudziłas się co jest rzecza normalną,myślisz,ze facet będzie się zachwycał jedna cipą i jedną para cycków całe zycie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość l'amur
ja sie nie znudzilam,mozliwe,ze on

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość idiotax
też się idż zabaw,prędzej czy pózniej i tak się puścisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość idiotax
nie pekaj,nie ty pierwsza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość idiotax
nie masz co się łudzić,zycie jest brutalne ile uzyjesz tyle twoje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość l'amur
dzieki za takie teksty,motywujace naprawde...nie nie jest kapralem,jest oficerem.Pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NikkiMA
Wiesz, dla mnie nie jest to nic dziwnego. Ćwiczenia potrafią być bardzo wykańczające, a Walentynki to ostatnia rzecz, na którą się ma ochotę... Moim zdaniem mąż ma rację. Każdego innego wieczora przecież możecie zjeść razem kolację przy świecach... 14 luty to komercyjna chała, żeby zarobić na klientach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość idiotax
a co chciałas usłyszeć? bajeczki w stylu nie martw się to chwilowe itp,dziewczyno zejdż na ziemie i pozwól cipce mysleć,bo głowa słabo to robi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość l'amur
Idiotox-naprawde moze Swoje rady zachowaj dla Siebie,bo jezyk jakim sie poslugujesz,traci na polszczyznie.Nie kazda kobieta zciaga galoty dla byle kogo,tylko dlatego,ze cos nie tak jest w zwiazku.Widac jednak,ze to norma u niektorych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość l'amur
Nikkima-dziekuje za normalna odpowiedz,masz racje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość idiotax
nie spinaj się,jeszcze kiedyś wspomnisz moje słowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NikkiMA
Ja 14 lutego idę na szkolenie z pracy. Pewnie mniej uciążliwe niż wojskowe, ale jednak zawsze to te 8 godzin w pracy. Narzeczony będzie miał wolne, ale po tygodniu 12godzinnych zmian. Naprawdę, odechciewa się :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość l'amur
Zapewne Nikkima,tylko wiesz jakos tak mi nastroj prysl,dawniej sie gdzies wyszlo(cicha przytulna kawiarenka),wiadomo,przedtem nie bylo dziecka,choc maly juz nie jest,ale chcialoby sie czasem tej namietnej atmosfery:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×