Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kwiatek mały

matka która za mocno kocha

Polecane posty

Gość kwiatek mały

witajcie, jestem jedynaczką matką 2 dzieci mam kochającą rodzinę która się wkrótce powiększy i mam problem z moją mamą. moi rodzice bardzo chcieli mieć więcej niż jedno dziecko, po moim porodzie moja mama znalazła się w szpitalu wykryto raka... operacja chemia, pół roku w klinice i wyrok ze już dzieci mieć nie będzie. dodam ze przez te pół roku widziała mnie tylko na zdjęciach.... to że żyje jest dowodem jej silnej miłości do córki, która dawała jej otuchę że jest dla kogo zyć. jako mała dziewczynka, a potem nastolatka nie zdawałam sobie sprawy z tego ze ta matczyna "miłość" jest zaborcza. dopiero mąż mi to uświadomił i zaczęło mi to strasznie przeszkadzać, wręcz drażnić. każda dłuższa wizyta wydaje się być męką, moja mama usługuje mi, spełnia wszystkie moje potrzeby,zachcianki...... czuję się wtedy jakoś dziwnie trudno to opisać.chwilami czuję złość czuję się jak mała dziewczynka, jak jakas niedorozwinięta uzależniona osoba. ta sytuacja mnie przerasta.... nie mieszkamy obok siebie tylko 12 km, przyznam żę są chwilę że przydałaby się trochę bliżej kiedy jestem zdana tylko na siebie, kiedy się słabo poczuję itp.ale gdyby mieszkała tam gdzie ja miałabym ją na karku każdego dnia, mój mąz tez się o to by złościł. mam wrażenie że jestem jej całym światem, jak pracowała zawodowo trochę było to mniej uciążliwe, teraz czasem wyskoczy do niemiec żeby dorobić i siedzi w domu na emeryturze, dodam ze nie jest samotna ma męża. czy są osoby które maja podobnie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardzo to smutne , zal mi Twojej mamy, wyobrazam sobie co musi czuc. Sama jestem matka i czuje jaka milosc macierzynska potrafi byc wieeeeelkkkkaaaaaa. Rozumiem twoja matke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kwiatek mały
ja też jestem mamą która kocha swoje dzieci ale nie sądzisz że miłość czasem może być zbyt silna.....??????? mi też jest jej żal to co ją spotkało to straszna kara dla kobiety szczególnie ale ja jako jej córka tez cierpię czy ktoś jest w stanie mnie zrozumieć????a może to ja przesadzam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×