Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość oliwia56546

Kurde, przesadziłam trochę... :/ problem

Polecane posty

Gość oliwia56546

Tylko powiedzcie serio co robić bo niestety nie jest to żart :/ Kiedyś z nudów weszłam na czata erotycznego, gadałam tam z takim facetem i potem dałam mu moje gg (założyłam specjalnie numer tylko do gadania z nim), to było na początku stycznia, gadaliśmy prawie codziennie. Jakiś tydzień temu wysłałam mu też "swoje" zdjęcie... ale to nie było moje zdjęcie tylko sąsiadki, studentki, która mieszka sama na tym samym piętrze co ja, jej drzwi są na wprost moich. Zdjęcie wzięłam z facebooka bo mam ją w znajomych choć za bardzo się z nią nie zadaje... Pomyślałam jedno zdjęcie, co tam . Potem ten facet zaproponował spotkanie... no i nie wiem co mnie podkusiło... podałam jej adres i numer, oczywiście zna też jej imię i nazwisko... myślałam, że to tylko tak na jaja, że raczej ludzie z którymi gada się przez internet nie myślą o takim spotkaniu na poważnie... aż dziś rano mi napisał na gg, że pisze z komórki i żebym się szykowała bo za chwilę u mnie bedzie... myślałam, że zawału dostane, wyłączyłam gg i przerażona myślałam, że to żart... ale za jakieś dwie godzinki słyszę krzyki sąsiadki, że się z panem nie umawiałam i proszę sobie iść trzasnęła mu drzwiami przed nosem, ale on przez dłuuugi czas nie odchodził, walił w jej drzwi, z całej siły, rozpędzał się i z rozpędu bęc w drzwi... potem poszedł, myślałam, że już będzie spokój... ale on znowu wrócił i drze się, że kupił sobie jedzenie i będzie czekał dopóki go nie wpuści... ona wyszła jak go nie było, boję się, że jej coś zrobi jak wróci bo krzyczy zboczone rzeczy i jest wściekły... Mieszkam w Warszawie, on przyjechal z Rzeszowa... kurde, co robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pierdolenie kotka za pomocą mł
piknij się w czoło hahaha dobre :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oliwia56546
ale głupi facet, myślałam, że chociaż zadzwoni nim przyjedzie i wtedy usłyszy od niej spier...i nie będzie takiego kłopotu. A teraz nie wuiem co robić :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16:08 [zgłoś do usunięcia] oliwia56546 kurde! mówię, że to nie żart, co robić? :/ X Weź powiedz gdzie mieszkasz, podjedziemy do Ciebie. W sumie co Ci zależy, skoro jemu podałaś adres. Podjedziemy i będziemy też się do niej dobijać. Śmiesznie będzie. Dawaj adres.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×