Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość firstmithrandir

Robot kuchenny - typ malakser, czy robot planetarny, różnice

Polecane posty

Gość firstmithrandir

Będąc mężczyzną w domu zajmowałem się zawsze rzeczami technicznymi, niestety lekcje gotowania przypadły moim siostrom. Dość często gdzieś wychodzę na miasto i lubię dobre jedzenie. W Paryżu dało się za niezłe pieniądze znaleźć naprawdę wykwintne dania. Jednak teraz jestem w Monachium i tutaj z jedzeniem w knajpach jest różnie. Tzn. wysokie ceny i tylko czasami jakość jest adekwatna do wydanej sumy pieniędzy. Ostatnio więc stwierdziłem, że taniej i smaczniej będzie zjeść coś w domu i zacząłem realizować swój dawny plan brania się na całego za gotowanie. Na razie jakieś proste potrawy, ale z czasem chciałbym też robić te lepsze. Robię jakieś pierwsze swoje przepisy z filmów i książek James Olivera. Zakupiłem już prawie cały sprzęt do kuchni, ale został mi jeszcze robot kuchenny i pewnie z czasem maszynka do robienia makaronu. Jako, że chciałem zakupić produkt, który będzie mi służył przez kilka lat to zastanawiam się nad czymś trochę lepszym. Sądzę, że nie chcę na robot kuchenny przeznaczać więcej niż 1000 zł/250 EUR. Kilka pytań: - czy opłaca się kupować coś w tej cenie, czy jednak na początek kupić sobie prostego malaksera/blendera, a siekać rzeczy nożem. - jaka jest główna różnica między malakserem, a robotem planarnym, przeczytałem wiele różnych opinii, porozmawiałem z kilkoma sprzedawcami - przejrzałem ciekawą recenzję ostatnich robotów, tłumaczenie z niemieckiego na polski tutaj: http://translate.google.com/translate?hl=pl&sl=de&tl=pl&u=http%3A%2F%2Fwww.kuechenmaschinen-tests.de%2Fbraun-multiquick-k3000-testbericht%2F Jest też polski ranking: http://www.videotesty.pl/ranking/Robot-kuchenny/2013/1/Ranking-robotow-kuchennych-styczen-2013/ i chyba po tych wszystkich testach zostały mi na placu boju 2-3 modele: 1) Bosch MUM56340, bardzo dobrze zrobiony, silnik 900 W powinien uciągnąć prawie wszystko, podobno tylko z maszynką do robienia mięsa są czasami problemy z mocą. Nie ma w zestawie jednak malaksera, którego trzeba dokupić za kolejne 60 EUR. Ewentualnie wypadałoby też dokupić tarczę do cięcia frytek. Chociaż te najbardziej lubię z McDonalda i nie często je jadam. Głównie się zastanawiam jak sobie takie urządzenia poradzi bez malaksera i jak dużo da się zrobić dołączonym blenderem. Bo np. Oliver używa jedynie malaksera z robota kuchennego 2) Philips HR7778/00, główna różnica w stosunku do Boscha to brak robota planetarnego i maszynki do mięsa, ale za to ma malakser, sokowirówkę, tarczę do frytek i ogólnie więcej funkcji. Mocy ma też 1000 W, więc powinien wszystko uciągnąć. Ma tylko 2 prędkości i podobna czasami jest za szybki. Jest podobno głośniejszy od Boscha. Ten malakser jednak to fajna sprawa. Malakserem też podobno można mięso tak posiekać, że będzie jak z maszynki do mielenia. Jest też tańszy od Boscha. 3) Jest cała reszta, np. BraunK3000, trochę mało ma funkcji, ale coś pomiędzy robotem planetarnym, a malakserem. Jest Siemens MK55400, ale ma raczej mieszane opinie. Kenwood, ale z dodatkami dość drogi. Kitchenaid, który, ani mi się podoba, ani cenowo też nie jest w moim przedziale. 4) Zawsze mogę z Polski zamówić MPM Kasię 116 na dobry początek, która przoduje w Polskich rankingach, albo w Lidlu wziąć jakiegoś Severina za 50 EUR ;) oby mi się tylko to w rękach nie rozpadło po tygodniu użytkowania i nadawało do czegoś więcej niż stania na półce. Co chciałbym gotować: - kuchnia włoska, pizza, kluski, sałaty - pierogi - jakieś fajne ciasta, typu wyższa sztuka jazdy jak sernik Nowojorski, taki jak na Times Square w NY, czy szarlotka - jedzenie indyjskie - kuchnia tajska - polskie specjały -ah gotowanie na początek dla góra dwóch osób, plus czasami znajomi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zenek_D
Multifunkcjonalny jest robot od Kohersen. Moja siostra mieszkająca w Hiszpanii mnie to doradziła. Można kupić na stronie kohersen.pl. Powiem tak – można tutaj gotować, mielić, używać jako miksera, jogurtownicę, blender...no zastosowań jest cała masa. A na stronie są gotowe przepisy na potrawy, które można ekspresowo za pomocą robota wykonać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lcholinparting1972wzgwz
Będąc mężczyzną w domu zajmowałem się zawsze rzeczami technicznymi, niestety lekcje gotowania przypadły moim siostrom. Dość często gdzieś wychodzę na miasto i lubię dobre jedzenie. W Paryżu dało się za niezłe pieniądze znaleźć naprawdę wykwintne dania. Jednak teraz jestem w Monachium i tutaj z jedzeniem w knajpach jest różnie. Tzn. wysokie ceny i tylko czasami jakość jest adekwatna do wydanej sumy pieniędzy. Ostatnio więc stwierdziłem, że taniej i smaczniej będzie zjeść coś w domu i zacząłem realizować swój dawny plan brania się na całego za gotowanie. Na razie jakieś proste potrawy, ale z czasem chciałbym też robić te lepsze. Robię jakieś pierwsze swoje przepisy z filmów i książek James Olivera. Zakupiłem już prawie cały sprzęt do kuchni, ale został mi jeszcze robot kuchenny i pewnie z czasem maszynka do robienia makaronu. Jako, że chciałem zakupić produkt, który będzie mi służył przez kilka lat to zastanawiam się nad czymś trochę lepszym. Sądzę, że nie chcę na robot kuchenny przeznaczać więcej niż 1000 zł/250 EUR. Kilka pytań: - czy opłaca się kupować coś w tej cenie, czy jednak na początek kupić sobie prostego malaksera/blendera, a siekać rzeczy nożem. - jaka jest główna różnica między malakserem, a robotem planarnym, przeczytałem wiele różnych opinii, porozmawiałem z kilkoma sprzedawcami - przejrzałem ciekawą recenzję ostatnich robotów, tłumaczenie z niemieckiego na polski tutaj:http://translate.google.com/translate?hl=pl&s l=de&tl=pl&u=http%3A%2F%2Fwww.kuechenmaschinen-tests.de%2Fbr aun-multiquick-k3000-testbericht%2F Jest też polski ranking:http://www.videotesty.pl/ranking/Robot-kuchen ny/2013/1/Ranking-robotow-kuchennych-styczen-2013/ i chyba po tych wszystkich testach zostały mi na placu boju 2-3 modele: 1) Bosch MUM56340, bardzo dobrze zrobiony, silnik 900 W powinien uciągnąć prawie wszystko, podobno tylko z maszynką do robienia mięsa są czasami problemy z mocą. Nie ma w zestawie jednak malaksera, którego trzeba dokupić za kolejne 60 EUR. Ewentualnie wypadałoby też dokupić tarczę do cięcia frytek. Chociaż te najbardziej lubię z McDonalda i nie często je jadam. Głównie się zastanawiam jak sobie takie urządzenia poradzi bez malaksera i jak dużo da się zrobić dołączonym blenderem. Bo np. Oliver używa jedynie malaksera z robota kuchennego 2) Philips HR7778/00, główna różnica w stosunku do Boscha to brak robota planetarnego i maszynki do mięsa, ale za to ma malakser, sokowirówkę, tarczę do frytek i ogólnie więcej funkcji. Mocy ma też 1000 W, więc powinien wszystko uciągnąć. Ma tylko 2 prędkości i podobna czasami jest za szybki. Jest podobno głośniejszy od Boscha. Ten malakser jednak to fajna sprawa. Malakserem też podobno można mięso tak posiekać, że będzie jak z maszynki do mielenia. Jest też tańszy od Boscha. 3) Jest cała reszta, np. BraunK3000, trochę mało ma funkcji, ale coś pomiędzy robotem planetarnym, a malakserem. Jest Siemens MK55400, ale ma raczej mieszane opinie. Kenwood, ale z dodatkami dość drogi. Kitchenaid, który, ani mi się podoba, ani cenowo też nie jest w moim przedziale. 4) Zawsze mogę z Polski zamówić MPM Kasię 116 na dobry początek, która przoduje w Polskich rankingach, albo w Lidlu wziąć jakiegoś Severina za 50 EUR oby mi się tylko to w rękach nie rozpadło po tygodniu użytkowania i nadawało do czegoś więcej niż stania na półce. Co chciałbym gotować: - kuchnia włoska, pizza, kluski, sałaty - pierogi - jakieś fajne ciasta, typu wyższa sztuka jazdy jak sernik Nowojorski, taki jak na Times Square w NY, czy szarlotka - jedzenie indyjskie - kuchnia tajska - polskie specjały -ah gotowanie na początek dla góra dwóch osób, plus czasami znajomi Jasne http://sttl.in/18

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj, jestem Ola, konsultantka marki Russell Hobbs. Jeśli chodzi o roboty planetarne wykorzystasz je raczej jedynie do ubijania, mieszania, ugniatania ciasta, ewentualnie cięcia makaronu przy odpowiedniej nakładce. Ja osobiście poleciłabym Ci Robota Kuchennego Aura marki Russell Hobbs. Ma wiele końcówek wymiennych, dzięki czemu jest bardzo funkcjonalny. Potrafi kroić, mieszać, szatkować czy ubijać wszelkie składniki aż do uzyskania pożądanej konsystencji. Ma nawet końcówkę do mielenia, przeznaczoną dla ziaren kawy, przypraw i orzechów. Urządzenie ma 1,5-litrową miskę na jedzenie oraz 1,5-litrowy dzbanek przeznaczony dla smoothie, zup czy sosów. Czytałam o nim wiele pozytywnych komentarzy na forach a także blogach. Sama także wyprobowałam i szczerze powiem, że to naprawdę fachowy pomocnik w kuchni. Nie zacina się, łatwo czyści, rewelacja. Polecam wypróbować :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×