Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

AD0

Szukam wsparcia

Polecane posty

Jestem z chłopakiem od 2 miesięcy . Typowa sielanka. Poznaliśmy się w zeszłe wakacje on był tak jakby w separacji z dziewczyna ona w stolicy a on w swoim rodzinnym miasteczku . Cały czas mi mówił ze się kłócą i że zaraz się rozstaną .Dlatego nie chce ze mną się rozstawać itd. Byliśmy wtedy około miesiąca razem . Później co do czego ja się dowiaduje ze oni są dalej razem . Zerwał ze mną kontakt ,nie miał odwagi mi tego powiedzieć sam . Pewnego dnia przypadkiem spotkaliśmy się na imprezie . On był z tamta . Myślałam , ze mi serce wyskoczy z piersi . Przebolałam bo każdy zapewniał ze nie warto . Pol roku później odezwał się do mnie . Napisał , ze popełnił błąd wracając do tamtej . Tylko mnie kocha itd . Chociaż z tamta był okol 3 lata . Jestem naiwna i zakochana . Wybaczyłam mu tamto i teraz jesteśmy razem . Czym bardziej do siebie się zbliżamy ja mam większe obawy , ze mnie znów zostawi. Jestem głupia , próbuje go kontrolować . Szukam argumentów żeby mu coś udowodnić .Sprytnie zdobyłam jego hasło na FB a tam dowiedziałam się , ze jeszcze jakiś miesiąc temu pisał ze swoja byłą ze ja kocha i chciałby do niej wrócić na szczęści ona z tego co pisze jest asertywna i nie chce . Pisze nie tylko do niej bo do ich wspólnych przyjaciół . Wypytuje się jako ona się czuje bo się martwi . Boże litości ! Co ja miałabym zrobić w takiej sytuacji jak mi na nim tak bardzo zależy . Mowi ze mnie kocha , ze czuje , ze to "to" . A jak jego wypytuje o bylo to mowi ze nie ma juz dla niego znaczenia . Po co te kłamstwa jak miesiąc temu jeszcze do niej pisał .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość magalaga
ale czego oczekujesz, ze ktos cie poglaszcze po głowce i nie powie złego słowa jesli jestes tępa jak but i bez krzty godnosci? Rzuciła go dziewczyna na której mu zalezalo ale ze ma nature latawca to nie chce byc sam i przypomnial sobie o panience sprzed lat. Do czasu az tamta zmieni zdanie albo znajdzie następną. Ot cała historia miłosna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wredniucha10
"Sprytnie zdobyłam jego hasło na FB a tam dowiedziałam się , ze jeszcze jakiś miesiąc temu pisał ze swoja byłą ze ja kocha i chciałby do niej wrócić na szczęści ona z tego co pisze jest asertywna i nie chce . Pisze nie tylko do niej bo do ich wspólnych przyjaciół . Wypytuje się jako ona się czuje bo się martwi . Boże litości !" to jest ta typowa sielanka o której piszesz na początku postu???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sielanka sie skonczyla po tym jak dowiedzialam sie , ze pisze do niej . Nie oczekuje , ze ktos mnie poglaska po glowie . Wrecz przeciwnie chce zeby ktos mi dal takiego kopa bym mogka sie z tego otrzasnac . Wydaje mi sie , ze sama nie dam rady .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niebiessskoooka,,
Jesli ty po miesiącu związku włamujesz sie komus na prywatne konta, akceptujesz takie fakty ze jestes tylko zapchajdziurą po innej, to radziłabym ci raczej wizyte u psychiatry a nie pogadanki na forum. Masz jakies problemy psychiczne? Rozumiem ze mozna czuc sie rozbitym gdy sypie sie wieloletnie małzenstwo, narzeczenstwo, dziecko w drodze, wtedy zadne decyzje nie są proste ale przyczepiac sie kaleson prawie obcego faceta i dawac sie ponizac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jesteśmy 2 miesiące razem . A wiadomosci są sprzed miesiąca a ja je przeczytałam przed wczoraj .Nie uważam , ze powinnam ic do psychiatry . Chciałabym mieć wszystko pod kontrola i pod swoje dyktando. Chce dobrze dla swojego zwiazku , pragne zeby nam sie ulozylo ale jest cos nie tak . Cos stoi nam na przeszkodzie do szczęścia. Mam jeden wielki młyn w głowie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wsetrfhyuj
jestes jego zastepcza dziewczyna - jak tamta da mu szanse znow pojdziesz w odstawke - jak narazie boi sie ciebie stracic bo ma darmowe dymansko i mydli ci oczy. ja uwazam ze powinnas wziac przyklad z tamtej dziewczyny i go zostawic a tak robisz z siebie posmiewisko i darmowa dupodajke ( chyba ze sie z nim nie przespalas jeszcze) - powiem ci tylko tyle ze wasz zwaizek nie ma szans a na sile siebie uszczsliwiac tez nie masz co bo to nie szczescie - z tego co piszesz to macie po moze 17 lat masz czas na milosc i na znalezienie tego jedynego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wsetrfhyuj
rozumiem ze kontrolujesz chlopaka bo masz obawy- w zwiazku a szczegolnie na poczatku nie powinnas miec - tak jest w zdrowym zwiazku- nie wiem co ciebie tak ciagnie do tego chloptasia - bo to zwykly frajer - nie kocha ciebie , on nie zna mocy tego slowa widocznie -

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wsetrfhyuj
ogarnij sie i opamietaj - zanim on ciebie znow odstawi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli uzmysłowienie ci ,że po prostu głupio postępujesz nie pomogło ,to trudno :classic_cool: Włosów z głowy rwał nie będę i za ciebie umierał też nie będę więc powodzenia w dążeniu do błogosławieństwa jako cierpiętnica życzę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie mamy po 17 lat ! A 20,23. Nie sypiamy ze sobą . Trzymam go na dystans własnie przez to i dalej tak bedzie dopoki nie bede miala pewnosci. Jest tak , ze on sie stara . Przynajmniej mi sie tak wydaje . Spedzamy ze soba duzo czasu , rozmawiamy czesto i dlugo . On chce poznac moje rodzinne , widac , ze jest zainteresowany . Jak go zapytalam : Czy gdyby mogl to by wrocil do bylej to powiedzial, ze nie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wsetrfhyuj
no to tym bardziej jestes glupia - ale i tak masz jeszcze czas na znalezienie sobie faceta nie chce wrocic do bylej - a nagle pisze do niej ze ja kocha i chce do niej wrocic- pokazalas mu ta wiadomosc ? jak tak to jak na to zaragowal? wiesz to jest dla mnie dziwne. ja jak bym zobaczyla taka wiadomosc u swojego faceta odrazu bym mu pokazala i wyjasnila to a nie pisala na forum. widac golym okiem ze nie chcesz go zostawic i szukasz kazdego argumentu aby tego nie robic. Uwazasz siebie za dorosla? - jezeli tak to zachowuj sie jak dorosla i powaznie pogadaj z facetem. Dlugo gadacie o czym ? o bzedach chyba - jak bys dlugo gadala juz dawno bys cos zaradzila temu. Facet jest nie zdecydowany i miesza ci w glowie i masz tak mu powiedziec - albo skupia sie na waszym zwiazku albo z wami koniec bo nie masz juz sily tak dalej tego ciagnac w obawie ze znow cos odwali. albo kocha ciebie i zapomina o bylej albo koniec - wtedy zobaczysz jego reakcje- ale to wymaga wlasnie pogadania a nie forum !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Własnie o to mi chodziło . Dziękuję wszystkim za wypowiedz , za komentarze te mocniejsze i słabsze . Dało mi to dużo do myślenia. Postawie sparawe jasno JA albo ONA . Musi sie zdecydowac bo nie chce zeby ktos traktowal mnie przedmiotowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wsetrfhyuj
otoz to !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×