Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
gonia01

OBNIZENIE ALIMENTOW

Polecane posty

Witam, Piszę do Państwa, gdyż jestem w bardzo trudnej sytuacji, wręcz fatalnej i nie wiem co mam robić. Jestem młodym mężczyzną, mam 27 lat. Zawsze byłem ambitny i dążyłem do celu. Od 15 roku życia gram w piłkę nożną. To moja cała pasja. Grałem w różnych klubach, zawsze za minimalne wynagrodzenie. To mój sposób na życie. Jestem ojcem 3 dzieci. Dwoje mam z pierwszego związku -Wiki (4 lata ) i Oliver (5 lat) i jedno z kobietą, z którą obecnie prowadzę wspólne gospodarstwo domowe. Na dwoje dzieci z pierwszego związku płacę wysokie alimenty w kwocie 1200 zł. Zostały mi przyznane w 2010 r., kiedy to zarabiałem ok. 4.000 tys. netto. Alimenty zostały mi przysądzone można powiedzieć z dnia na dzień. Z matką moich dzieci ( I związek) miałem bardzo dobry kontakt. W miarę swoich możliwości pomagałem i odwiedzałem dzieci. Kobieta ta nie poinformowała mnie o sprawie o alimenty ( pomimo, że miała ze mną bardzo dobry kontakt). Zawiadomienia o sprawie przychodziły na mój adres zameldowania, a mieszkałem ponad 300 km w Płocku, gdzie grałem zawodowo w piłkę nożną. Komornik zabierał 1200 zł + alimenty zaległe ( 6 m-cy x 1200 zł), czyli zabierał 70% pensji. Przez pierwszy rok nie zgłaszałem sprzeciwu, gdyż w miarę możliwości dawałem sobie radę. W 2010 r. urodziło mi się 3 dziecko z ówczesną kobietą i wówczas wtedy złożyłem wniosek o obniżenie alimentów, gdyż nie było mnie już stać na ich płacenie. Dostałem silnej depresji, gdyż nie układało mi się w życiu osobistym, jak i zawodowym. W pracy miałem bardzo stresującą sytuację, nie byłem dopuszczany do grania, oskarżano mnie o podrobienie dokumentów, składano wniosek do PZPN w Warszawie o zerwanie ze mną kontaktu. W związku z powyższym musiałem zrezygnować z grania w piłkę nożną w Płocku i znalazłem nowy klub - Lech Rypin. Tutaj otrzymywałem pensję podstawową ( średnia krajowa). Wnioski o obniżenie alimentów były cały odsyłane, gdyż rzekomo za każdym razem były w nich braki formalne. Przez dwa lata, tkwiłem w tym błędnym kole i sprawa odbyła się w 2012 r. (czerwiec). Łącznie były 3 sprawy. Złożyłem wniosek o zwolnienie mnie z płacenia kosztów sądowych, niestety Sąd w Poznaniu uznał, że "mogłem zaoszczędzić pieniądze" i nie uchybi kosztów. Zapożyczyłem się na kwotę 400 zł i uiściłem opłatę. Niestety rozprawa zakończyła się fiaskiem, gdyż nie obniżono mi alimentów. W obecnej chwili znów zmieniłem klub na ŁKS Łódź, gdyż Lech Rypin ogłosił upadłość i nie wypłacał mi pensji od listopada do stycznia 2013 r. W klubie ŁkS Łódź zarabiam 1000 zł netto. Jest to minimalna pensja, ale obecnie kończę studia licencjackie AWF, gdyż muszę walczyć o zawód w mojej przyszłości. Wyrok z grudnia 2012 r. jest uprawomocniony, obecnie nie płacę żadnych alimentów, gdyż nie mam po prostu z czego. Na adwokata mnie nie stać, pochodzę z biednej rodziny. U komornika sądowego z tytułu alimentów jestem zadłużony na prawie 10.000 zł. Kwota 1200 zł alimentów/miesięcznie mnie przeraża. Kocham dzieci i moim obowiązkiem jest na nie łożyć i pracować, ale w obecnej sytuacji nie jestem w stanie płacić takiej kwoty. Bardzo proszę o pomoc, moim zdaniem Sąd jest stronniczy w tej sprawie. Proszę chociażby o poradę prawną. BARDZO ,BARDZO PROSZE O POMOC SAM SOBIE NIE PORADZE I NIE MAM SILY Z POWAZANIEM PROSZE O ODPOWIEDZ NA ;E MAIL ; gonia01@hotmail.de

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×