Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość takasobiejednacichawoda

Co zmienia się po ślubie?

Polecane posty

Gość takasobiejednacichawoda

Bardzo sie tym martwi , jak patrze na znajomych z mojego otoczenia,którzy maja ślub.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dlatego jestem za zwiazkami
partnerskimi, nie bede mial takich dylematow. Oby to wdrozyli w ciagu 5 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość związki partnerskie są dla
facetów bo popukają laske 8=9 lat i wymienią na nową a ta jako 30+ latka już ma marne szanse na znalezienie jeszcze faceta bo kto chce starą babę jak młode, coraz młodsze chcą uprawiać seks.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co to slub
kto w dzisiejszych czasach decyduje sie na takie cos? chyba oszolomy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kto w dzisiejszych czasach decyduje sie na takie cos? x no ja sie zdecydowałem 2 lata temu jestem oszołomem z tego powodu? możesz wyjasnic dlaczego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co to slub
Coraz wiecej rozwodow i to z blahego powodu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jesli sie mieszka razem przed slubem to po juz nic sie nie zmienia - poza formalnosciami, mozliwoscia wspolnego rozliczania pitu itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takasobiejednacichawoda
Boję sie, że jak mi się znudzi seks po kilku latach, to on nie bedzie chciał rozwodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rozwodow jest coraz wieceje bo teraz przewaznie oboje partnerow pracuje, moga sie sami utrzymywac. a nie jak kiedys facet byl zywicielem rodziny i kobieta sama (z dziecmi) nie dalaby rady - bez pracy, bez doswiadczenia w pracy nie znalazla by zadnej i dlatego nie decydowala sie na rozstanie, facet tez nie zostawial tak rodziny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Coraz wiecej rozwodow i to z blahego powodu ? x To fakt,nie zaprzeczam ale nadal nie rozumiem dlaczego jestem oszołomem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 34634634
Nie wiem, nic. Ja jestem po ślubie 2 lata i jest dokładnie tak samo jak wcześniej. A wcześniej mieszkaliśmy 3 lata razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co to slub
A nazwalem Cie tak? pisalem o obecnych czasach a nie 2,5 10 lat temu. Te dwa lata temu jeszcze w miare bylo normalnie skok rozwodow wzrosl rok temu i to masakrycznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takasobiejednacichawoda
Słyszałam, że panna nie mogła się rozwieść, gdy się zorientowała, że jej facet ma 5 cm. Tak to jest jak sie nie uprawia seksu przed ślubem. To jest dopiero tragedia!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
znam pary co marudzą " po ślubie wszystko się zmienia " a wg mnie jeśli się jest ze sobą już długi czas to taka formalność NIIIIIC nie zmienia we wzajemnych relacjach :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem muzyka
ja też uważam, żę nic się po ślubie nie zmienia. jest mężatką 5 lat, a przed ślubem mieszkaliśmy razem 3 lata. bardziej skłaniałabym się do twierdzenia, że zmienia się wtedy, gdy przychodzi dziecko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A nazwalem Cie tak? x przeciez 2 lata temu to jakby nie było dzisiejsze czasy wiele sie nie zmieniło przez ten czas... Uważam że związki małżeńskie o ile sa zawarte z głową i z odpowiednią osobą i nie są zawarte z powodu "dziecka" "nacisków rodziny" "...bo inne kolezanki juz za mąż wyszły" mają wiele pozytywnych cech i nie sa czymś czego trzeba się bać Osobiście w takowy wstąpiłem i nie mam na co narzekać wiele sie nie zmienia a wręcz wiele pozytywnego takowy związek wnosi przynajmniej u mnie Ja jestem za :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
że zmienia się wtedy, gdy przychodzi dziecko" x no zdziwiłbym się jakby dziecko żadnych zmian nie wniosło ;) Oczywiście że sie wiele zmienia ... począwszy od reorganizacji życia az po wzajemne uczucia ... Czasami owe uczucia pogłebiaja sie czasami obiżają loty To juz indywidualna kwestia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zmienia sie po zamieszkaniu razem i po urodzeniu dziecka, a slub to nie jest jakis przelomowy moment

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jamototu.
sex sex i jeszcze raz sex :D gdzie się chce jak sie chce :D jest SUPER :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hmmm temat jest tak rozległy ,że bym mogła się rozpisać -;) Więc może w małym skrócie : stan cywilny , noooo i dalej zależy od pary -czy zadabają o ten związek czy popadną w rutynę i związek będzie się wypalał i przemieniał w ciąg frustracji -nie ma reguły -wszystko zależy od ludzi którzy go tworzą -;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nooo po slubie ....
baba tyje, staje sie kura domowa, a facet sie rozleniwia, wrasta w kanape i nicnierobstwo, zapuszcza sie, ludzie przestaja o siebie dbac i swoich partnerow, bachory, gary i lenistwo sie pojawia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×