Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość lalalovelove

jego nowa boi sie o mojego eks

Polecane posty

Gość lalalovelove

zerwalam z nim 8 mcy temu, nic do siebie nie czujemy. każde ma kogos nowego od niedawna. jednak oboje z eks mamy nadal swoje rzeczy (ja mam u niego pierdoly, ale on u mnie ma rzeczy swojej mamy i swojego brata, których chcialabym sie pozbyc). mieliśmy pod koniec stycznia sie spotkac, nie wypalilo bo sie nie odezwał. pozniej w lutym, tez ani slowa. teraz znowu w tym tygodniu i sie nie odezwał. sam proponował, bysmy je sobie oddali. mialabym to gdzies, gdyby nie fakt, ze chcialabym dostac spowrotem swoje drobiazgi i pozbyc sie w cholerę jego rzeczy. wkurwia mnie, ze tak sobie w kulki leci i podejrzewam, ze jego nowa jest o mnie zazdrosna, ze miałby sie ze mna spotkac. co z tego, ze na chwile, każde by i tak poszło w swoja strone bo mam go w gdzies. wkurza mnie to wystawianie... nie bede sama pisac, upominać sie, bo zrobiłam to 2 razy i nie chce sie upokarzac znowu. nie odzywam sie do niego ani słowem, on do mnie tez nie. mam wazniejsze sprawy nizeli to, ale jednak pozbycie sie tych pierdol i odzyskanie swoich mi ciąży! co robic?...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lalalovelove
mam latać na drugi koniec miasta? poza tym nie znam jego grafiku dnia, bo teraz ma jakies studia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wredniucha101
"podejrzewam, ze jego nowa jest o mnie zazdrosna, ze miałby sie ze mna spotkac" nie pochlebiaj sobie - facet ma cię zwyczajnie gdzieś i nie chce cie ogladać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lalalovelove
ty sie nie wypowiadaj skoro gowno wiesz. sam chcial sie spotkac i jest to nam obojgu, bo to raz na zawsze rozwiąże jakąkolwiek linie, ktora nas kiedys łączyła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A jaki to jest problem wsiąść w tramwaj czy autobus? Widzisz jakieś inne wyjście? Jak tak bardzo przeszkadzają Ci jego rzeczy to je wyrzuć albo wyślij mu pocztą. Kilka miesięcy temu mój były też wypalił do mnie z tekstem: kiedy się spotkamy, w końcu kiedyś muszę oddać Ci te futerko. I fakt, fajnie byłoby je odzyskać ale patrzeć na jego gębę jakoś nie mam ochoty a więc kij już z tym futerkiem. Twój były pewnie stwierdził to samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bambaryla147
Nie pochlebiaj sobie, ze to jego dziewczyna mu nie pozwala. Poprostu facetowi nie zalezy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie podam niku
up...exactly right.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×