Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Zarrrrka

Oziębłość męża.

Polecane posty

Gość Zarrrrka

Nigdy nie powiedział, że mnie kocha. Ani raz. Sam nie przyjdzie i nie przytuli. Ja już nawet nie mam ochoty sama zaczynać cokolwiek. Aż mi ochota na seks przeszła. Niby jest szczęśliwy ze mną, jego matka to widzi, rodzice. Ale u mnie jakby coś pękło... Żałuję, że zdecydowałam się na ślub cywilny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fdgdgdgd
twoj maz to jakis zimny japiszon, moze go rodzice nie kochali. mnie moj mowi ciagle ze mnie kocha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zarrrrka
ja nie chce ciągłego gadania, bo ważniejsze są czyny- co prawda dba o mnie, opiekuje się mną, zapewnia mi wszystko czego potrzebuję, mam co chcę, nie odmawia. Jestem jego pierwszą kobietą. Jak "randkowaliśmy" raz na tydzień, to sam dotykał, głaskał włosy, walczył o moją uwagę, bo ja bywałam nieśmiała mimo roku, półtorej takich spotkań, wyjazdów etc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gthgthjyjyjygjygjygjyjy
skoro chcesz czynow to po co narzekasz ze ci nie mowi ze cie kocha?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zarrrrka
Bo to jednak dziwne, że ANI RAZU tego nie powiedział?? Od 2lat ZERO.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zarrrrka
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×