Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość vomi

Bulimia

Polecane posty

Gość vomi

Mam 18 lat, tkwię w tym gównie rok...Spadek po anoreksji. Chodzę na terapię, biorę leki...Z zerowym efektem. Dzisiaj miałam wyjątkowo parszywy napad. Nienawidzę siebie. Nie wiem czy kiedykolwiek będę żyć normalnie...Czy kiedykolwiek będę żyć, a nie tylko wegetować - od napadu do napadu. Brzydzę się sobą. Nie wiem jak mam sobie pomóc, czy to jeszcze jest możliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anoreksja a potem bulimia
przejdzie ci. jesli nie w najblizszym czasie, to na pewno z wiekiem przejdzie. ogolnie przechodzi jak zaczynasz miec w dupie to ile wazysz. (co nie znaczy, ze od razu tyjesz i masz nadwage)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skskdldepe
cierpie na to od 4 lat, tez nastepstwo anoreksji. po roku na pewno da sie wygrzebac, ja nie chodzilam na zadna terapie z przetalam. na pol roku (wymiotuje min. 2 razy dziennie). tylko nie wmawiaj sboie teraz , ze to niemozliwe, poki mozliwe, bo obudzisz sie za pare lat,jak bedzie duzo trudniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vomi
Nawet nie wiesz, jak marzę o tym, żeby mi przeszło... Żebym pewnego dnia była w stanie cieszyć się życiem, pokochać siebie, innych. Boże....Niektóre dziewczyny siedzą w tym kilka-kilkanaście lat....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skskdldepe
to albo wez sie w garsc i prqcuj nad soba, albo rzygaj dalej i sie nie uzalaj, bo to irytujace. tak jak powiedzialas, ludzi coruja na to po kilkanascie lat,a ty po roku wyjezdzasz z marzeniami o normalnym zyciu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vomi
Masz rację. Absolutną rację. Muszę coś zrobić...Póki jeszcze nie jest za późno... Mój żołądek zaraz się pęknie. Wariuję. Ale nie chcę spędzić reszty życia nad kiblem... Gdyby odcięcie się o tego było takie proste....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anoreksja a potem bulimia
skskdldepe ty glupia ignorantko.. na ogól problemy około jedzeniowe u osoby chorej na bulimie zaczynaja sie duzo wczesniej. nawet w bardzo wczesnym dziecinstwie. autorka miala wczesniej anoreksje. a ty jej piszesz, ze nie ma co sie uzalac, bo dopiero od roku rzyga. ja tez niby w sumie na bulimie chorowałam jedynie 3 lata, ale moj koszmar zaczal sie w podstawowce, kiedy to dzieci zaczely wolac na mnie gruba. od razu kompleksy i poczucie nizsosci. potem jako nastolatka idiotyczne odchudzania ktore zawsze konczyly sie efektem jojo. ostatecznie spora nadwaga, potem 2 lata anoreksji i 3 bulimii. bulimia przechodzi jak sie zaczyna miec w dupie to ile sie wazy i jak sie wyglada. ja wazylam 50kg, a jak zaczelam miec w dupie te chorobe cala i zaczelam jesc normalnie. zdrowo, ale ogolnie to na co mam ochote, bez jakiegos liczenia kalorii i wyrzutow sumienia. fakt, ze przytylam, ale nie duzo, bo teraz waze 56kg - wiec wcale sie nie spaslam, a nawet gdyby to i tak by mnie to nie obchodzilo. miewalam jeszcze czasami napady obzarstwa, ale juz bez wymiotow. no to sobie zoladek zmniejszylam i napadow nie mam juz w ogole :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vomi
Wolałabym wszystko. Pić ćpać palić. Wszystko tylko nie napad. Te dzikie myśli przed. Wyłączenie się w trakcie. Obrzydliwa ulga po. Ból brzucha. Wstręt do siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vomi
anoreksja a potem bulimia, dziękuję Ci za wsparcie. Wiem, że w pełnie może mnie zrozumieć tylko ktoś, kto przez to przeszedł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vomi
Odkąd pamiętam zawsze byłam porównywana z moją szczupłą siostrą...Jako dziecko nie byłam drobna, byłam dość pyzata, ale też nigdy nie miałam nadwagi. Zajadałam się słodyczami. W liceum w pierwszej klasie próbowałam wymuszać wymioty, z marnym efektem. Przestałam...Przeszłam na dietę w wakacje, w drugiej LO miałam anoreksję. Ważyłam 47kg/175 cm. Później zaczęło się objadanie - raczej bez wymiotów, lub z nieudolnymi - efekt 75 kg. Po wakacjach - bulimia. Stan obecny - klasa maturalna - 62 kg, codziennie lub prawie codziennie rzygam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mariolka o
wydumane problemy] w dupach wam się przewraca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×