Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Maja...xx

płakałam wczoraj bo...

Polecane posty

Gość Maja...xx

Nie mam żadnej koleżanki. Żadnej. Mieszkam ze swoim kochanym facetem i jedyni znajomi jakich mamy to jego samotni koledzy. Nie mam ani siostry, ani kuzynki, żadnej znajomej. Trudno uwierzyć, ale tak jest. Miałam swego czasu przyjaciółki, ale porozjeżdżały się po świecie i kontakty się urwały. Jedyną kobieta z którą mam kontakt jest moja mama. Ciężko mi, bo potrzeba mi czasami takiego zwykłego babskiego towarzystwa, by pogadać o ciuchach, kosmetykach. Poplotkować, ale tez porozmawiać o poważnych rzeczach. Próbowałam zaaklimatyzować się na pewnym babskim forum, ale czuję się tam ignorowana. Wczoraj wkleiłam zdjęcie swojej nowej fryzury i żadna nawet nie skomentowała. I wtedy - choć to głupie - poryczałam się. Jestem taka samotna. Nie mam się kogo doradzić (prócz mamy, ale mieszka jednak kawałek ode mnie). Mój facet nie umie doradzać, bo jemu we wszystkim się podobam, ale nie mam mu za złe, w końcu to mężczyzna. Nie zdajecie sobie sprawy jak ciężko jest żyć kobiecie bez innej kobiety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kazia X
To duże miasto, gdzie teraz mieszkasz? Masz jakieś hobby?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maja...xx
Mam hobby, miasto jest średnie. Co hobby ma do rzeczy? Nawet najlepsze hobby nie zastąpi kontaktu z przyjaciółką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jaja---xy
zdajemy za to sobie sprawę jak ciezko jest zyc kobiecie z inna kobietą która ma z jej obecnoscia spory problem :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lecz sie leczzz
a nie możesz isc na jakis kurs np językowy? może kogos poznasz? daj foto fryzury ja ci powiem czy ładni! czy to forum to byl "wizaz"? tam jest hermetyczne, zapatrzone w siebie towarzycho, masakra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dgdtew
wrewer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maja...xx
To nie wizaż. Nie muszę mieć koniecznie koleżanki na żywo, mogłabym przez internet. Kurs językowy? Jakaś myśl, ale czasowo chyba bym nie wyrobiła, pracuję, mam pracę którą lubię i zajmuje mi ona dość sporo czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kazia X
Hobby ma to do rzeczy, że można je z kimś dzielić:) Noo chyba, że masz na myśli czytanie;) Czy koledzy Twojego chłopaka nie mają dziewczyn? Może zaproście jakąś parę do siebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maja...xx
Nie mają dziewczyn, albo tylk ookresowo. Jeden ma żonę, ale widujemy ich raz na parę mscy, bo mieszkają daleko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maja...xx
Próbowałam nawet. Większość nie mieszka już tu, ani nawet w okolicach, tylko są rozrzucone po świecie. Z jedną się spotkałam jakiś czas temu to nie miałyśmy o czym rozmawiać, dwa zupełnie różne światy, różne życia, łączyły nas tylko wspomnienia o szkole, a to za mało. Z inną odnowiłam kontakt przez internet, ale pisała zupełnie bez sensu, jakby była chora psychicznie. Uznałam więc że odgrzewanie kotletów nie ma sensu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kazia X
No to zapytaj któregoś z kolegów, czy by nie przyszedł do Was z jakąś koleżanką. Prawdopodobnie sama jesteś sobie winna. Nie umiesz dbać o relacje, wszystko postawiłaś na swojego ukochanego. Nie chcę Ci wcale dokuczać, no ale powiedz, te koleżanki co się po świecie rozjechały, to dostępu do internetu nie mają? No i jeszcze nie zapytałam o Twoją pracę. Nie ma tam żadnej fajnej? Napiszesz, jakie masz hobby?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kazia X
aha, spóźniłam się z postem:) A w pracy? Nikogo fajnego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maja...xx
Koleżanki nie miałam już zanim poznałam faceta. :O Jemu głowy nie zawracam, bo mam swoją pracę i zainteresowania. Nie jestem bluszczem. Nie oceniaj mnie więc tak szybko. Pracę mam w domu - zajmuję się tłumaczeniami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maja...xx
brakuje mi lezbijskich zagrywek ktore kiedys mialy miejsce z moimi kolezankami :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maja...xx
Tak, moja wina, to prawda. Mogłam podtrzymywać kontakty przez cały czas, ale wtedy wydawało mi się czymś naturalnym że ludzie zaczynają swoje sprawy, ich drogi się rozchodzą. Kontakty były, ale z czasem coraz słabsze. A ja sądziłam, że na pewno poznam inne osoby, ale tak się nie stało. Charakter pracy uniemożliwia mi to. A wyjść nie mam z kim. Mój facet jest domatorem, a sama przecież nie pójdę do klubu. Zresztą nawet gdybyśmy poszli gdzieś we dwoje, to nikogo byśmy nie poznali - bo jakie dziewczyny chcą poznać parę? :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kazia X
Hmm, choćbym chciała, nie umiem doradzić. Nie chcę Cię oceniać pochopnie, ale próbuję wyciągnąć jakieś wnioski z tego co piszesz. Jesteś nieśmiała?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maja...xx
wiel bym dala aby po tak dlugim czasie dotknac biust innej kobiety, poszmerac jej szparke :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maja...xx
Myślę, że nie jestem nieśmiała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kazia X
Moja koleżanka poznała dużo fajnych dziewczyn właśnie w biurze, dla którego robiła tłumaczenia. Robiły sobie nawzajem proofreading, tak to się zaczęło. Ja na Twoimi miejscu po prostu bym się ogłosiła na lokalnym forum. Szukam koleżanki na wspólne wyjścia, spacery, jogging, czy co tam chcesz. Prędzej czy później ktoś fajny odpowie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maja...xx
Nawet zastanawiałam się czy nie dać takiego "ogłoszenia" na lokalnym forum...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maja...xx
macie moze jakies stronki dla kobiety ktore lubia sie zabawic we dwoje. tylko kobiety, zadnych facetow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kazia X
Nie wyrzucaj sobie za bardzo, że nie pielęgnowałaś starych znajomości, bo zazwyczaj jest tak, że jeśli są wartościowe, to przetrwają bez uszczerbku każde okoliczności. Ogłoś się, a co:) Głowy nikt Ci nie urwie. Aaa przyszły mi do głowy jeszcze sąsiadki:D Nikt ciekawy w pobliżu nie mieszka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam podobny problem
tez mam fajnego chlopaka, ale kolezanek brak. czasem brakuje mi takich babskich rozmow i pogaduszek. ucze sie zaocznie wiec mam jakies tam kolezanki z grupy, ale rzadko sie widujemy i nie mamy wspolnych tematow. jedynie o szkole ale ile mozna o szkole rozmawiac? przykro mi czasem, tym bardziej, ze chlopak ma kumpli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maja...xx
Naszymi sąsiadami na klatce jest para 80-latków. Na innych piętrach nie wiem kto mieszka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×