Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość winelówka

wkopałam się pomóżcie

Polecane posty

Gość winelówka

Pogubiłam się zawsze tak jest mowie cos on inaczej to rozumie i nie wiem jak odkrecic. Mam 20 lat on 24 jestesmy razem od 1,5 roku i wszystko jest niby ok, dogadujemy sie.. Ostatnio mnie zaniedbywał troche może pisze prace magisterska.. mieszkamy w innych miastach on przez studia jezdzi na szkolenia po polsce i nie mamy za duzo wolnego czasu dla siebie. Przez to czułam się zaniedbania, widywaliśmy się co 2 tygodnie stesknieni wpadalismy sobie w ramiona konczyło sie w łózku i poza tym wiele sie nie działo. Wmówiłam sobie że nie jest mi dobrze bo czuje sie zaniedbywana po czym wczoraj poszukałam przyczyn braku mojego zadowolenia. Wpadłam na kisiążke przyczytałam kilka stron przyszło mi do głowy że to wszytsko jest w mojej głowie i mam może jakieś blokady przez które czuje sie nie atrakcyjna brak mi pewnosci siebie przez wczesniejszy związek ( koles myślał tylko o sobie, wszytskie dziewczyny na ulicach były ładniejsze, widzac laske w teledysku mowił mi że mogłabym zrobic sobie taki biust) i po tej mojej nocy rozmyślań.. dzisiaj powiedzialam o tym wszystkim mojemu facetowi. On poczuł się winny, że nie jest tak jak powinno, że mnie krzywdzi i nie wie co ma z tym zrobić, Mówiłam że to nic takiego że nie jego wina czasami mam takie swoje myśli o których geberalnie mu nie mówie a pozniej samo przechodzi. Teraz on czuje się winny a mi by to myslenie przeszło. Mogłam sama coś wymyslec żeby było nam obojgu lepiej a nie tak go dołowac,,, jak do niego dotrzec jutro? co z tym zrobic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no sorry laska
ale gdyby facet mi powiedział, że mogłabym zrobić sobie cycki jak jakaś lala z teledysku.. :o :o :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kdfnmdkdfjm
Sądzę że powinnaś mu powiedzieć ''Bardzo Cię kocham razem damy radę, na dobre i na złe jakoś przez to przejdziemy'' powinnaś też mu powiedzieć że to wasza wspolna wina, ZAWSZE! wina lezy po obu stronach, powiedz mu że musicie sobie chociaż godzinke dziennie poświecić na gadu/skype/fb/telefon czy gdzie wy tam gadacie, a w miedzy czasie jak pisze prace czy coś... to niech też popisze z tobą smsy może i nie będzie zbyt szybko odpisywał ale lepszy ryc niż nic, i w nocy jak sie kładziecie to możecie sobie na gadu/tel przed snem popisac, po prostu szczerze pogadajcie, a nie jakieś fochy i smenty po kontach, pozdrawiam G.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość winelówka
G masz rację.. Kurcze myślałam że bedzie gorzej.. Przyjechał i powiedział przemyślał sobie to i że zadba o to żebym sie pozbyła wszystkich kompleksów i blokad.. i starał sie bardzo :) w sumie na dobre nam te moje rozkminki wyszły.. Panikara ze mnie // dziekuje za odpowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×