Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość rekordzistka?

Ciche dni

Polecane posty

Gość rekordzistka?

Jak długo wytrzymujecie i nie odzywacie się do mężów? U mnie trwa to od świąt, odzywam się do niego tylko służbowo :P To on zaczął "karać" mnie milczeniem, nie mam pojęcia o co mu chodzi, ale skoro tego chciał, to ma, podjęłam tę grę :P Faceci to jednak palanci :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rekordzistka?
chyba same wzorowe żony tu siedzą, czuję się wyrzutkiem, chyba się napiję malinówki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rekordzistka?
naprawdę nie ma tu ani jednej milczącej aktualnie kobiety?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jasiek piąty
albo mu nie dałaś, albo znalazł u ciebie jakiegoś esa. mogłaś go też skrytykować przy rodzinie/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rekordzistka?
Jasiek, jesteś jasnowidzem? Trafiłeś w dwa punkty. Fakt ostatnio nie jestem demonem seksu, po prostu wieczorami padam na pysk, a co do krytyki przy rodzinie, to tylko odgryzłam mu się na jego złośliwostki, no ale to faktycznie wg niego mógłby być powód do obrazy :P Tak czy inaczej zachowuje się jak bezjajowiec, działa to na mnie bardzo antykoncepcyjnie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jasiek piąty
no, to tak będzie do czasu, aż mu chcica poziomem dumę przewyższy, wtedy znowu będzie grzeczny :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gimnazjum :) Dorośli rozmawiają. Skoro nie wiesz, dlaczego on się nie odzywa, czemu nie zapytałaś o co chodzi, tylko zaczęłaś akcję odwetową?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no bo tak to czasem jest__
Ja nie mam cichych dni z mężem, nie lubię. Perę godzin sięczasem nie odzywamy to jest max.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rekordzistka?
ależ pytałam, nawet parę razy, niestety odzewu nie było, więc dostosowałam swoje zachowanie do zachowania mojego guru. Wiem, że to szczeniackie ale na dzień dzisiejszy tak to wygląda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jasiek piąty
damascenka, nie rozpoznajesz konwencji żartu? A jak ja jestem w gimnazjum, to ty w przedszkolu, dziecko..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rekordzistka?
też nie lubię, ale postanowiłam sobie, że pierwsza ręki na zgodę nie wyciągnę :P i co mnie przeraża, zaczynam się do tej ciszy przyzwyczajać, jak tak dalej pójdzie, to jeszcze ten stan polubię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rekordzistka?
jest też skutek uboczny cichych dni, duupa mi urośnie, bo nie jem, tylko żrę, teraz np. zrobiłam sobie dwie kromy chleba ze smalcem i skwarkami i kiszonym ogórkiem, mniam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jasiek piąty
męskie ego czasem przeszkadza w wyciągnięciu ręki do zgody, ale to tylko kwestia czasu. u mnie jak sie to zdarzało, to z tych samych dwóch powodów, i trzeba było ze samym sobą najpierw do ładu dojść :P I to jest istota sprawy, tak sądzę. piszę, bo dawno temu też zdarzyły mi sie takie historie. Przechodzi z biegiem lat ta skłonność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jasiek piąty
ale to pycha taka kolacja, choć pora na to nieciekawa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rekordzistka?
Jasiek, ty chyba znasz mojego męża :O on musi sam z sobą do ładu dojść. Po ilu latach przeszły ci takie skłonności? A kolacja faktycznie pyszna, dobiłam się jeszcze kukułkami, miałam tylko dwa cukierki a chyba pożarłabym całą paczkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jasiek piąty
może gdzieś po dziesięciu? to znaczy takie fochy:) bo że sie wkurzam, jak narobie sobie ochoty i nie dostanę, to chyba każdy facet tak ma, tylko trzeba albo sie nauczyć z tym żyć :) albo skutecznie nauczyć sie pokonywać trudności :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"damascenka, nie rozpoznajesz konwencji żartu? A jak ja jestem w gimnazjum, to ty w przedszkolu, dziecko.." xxx Malutki, a ty nie zauważyłeś konwencji ironii? Oj, embrionie, embrionie... To znaczy plemniku ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jasiek piąty
pierniku prędzej, a ironii o ironio nie zauważyłem. A już wydawało mi się, że po tych tonach tomów umiem już rozpoznać intencje :( z tymi tonami to ironia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rekordzistka?
z dziesięć lat mówisz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasiek piąty
jakoś sie przemęczysz :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rekordzistka?
jakoś :D idę spać, dobranoc pierniku 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i jak po nocy
wymiękł?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rekordzistka?
wtedy wymiękł, ale co z tego, mamy kolejną serię cichych dni :P zaczynam sobie już go obrzydzać, jest u nas stały punkt zapalny, i ja w życiu mu nie ustąpię, mianowicie po dość poważnym konflikcie rodzinnym z moja siostrą, żąda ode mnie abym zerwała kontakty z własną matką, która zdana jest właściwie tylko na mnie. Zakupy, lekarze, obiady, sprzątanie itp. Prędzej się z baranem rozwiodę !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tu się nikt nie kłóci, wszyscy się kochają!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Heniu
"postanowiłam sobie, że pierwsza ręki na zgodę nie wyciągnę" - wolisz, żeby znalazł sobie inną albo odszedł? Głupota dzisiejszych bab mnie przeraża, u mnie to samo było wiele razy: najpierw obrażają a potem oczekują, że to ja pierwszy się odezwę, przeproszę i tak dalej. Ale czy to pomoże? A g..o! Odezwiesz się pierwszy też będzie źle. Dlatego od związku nr 4 czy 5 już się nie szczypię tylko mówię wprost: "widzę, że masz zrytą psychę więc wyp....aj". Skoro ja mogę się zachowywać normalnie to mam prawo tego samego oczekiwać od drugiej strony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a jak po duupie będzie całować, to łaskawca nie odejdzie do innej baby? :P Heniu świat nie kręci sie wokół fiuta :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×