Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mama pól rocznego dziecka

Weekend u dziadków.

Polecane posty

Gość mama pól rocznego dziecka

Mam pól roczne dziecko. Mała jest na mm. Często bywa u dziadków. Kilka razy spaliśmy razem u nich. Mała lubi przebywać u dziadków. W ten weekend będzie spala u dziadków. A my chcemy pobyć sam na sam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam pół rocznego
syna i nie zostawiłabym go na cały weekend nawet dziadkom. :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama pól rocznego dziecka
A niby czemu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość emcekwadrat
chwalisz się czy żalisz? ja mam 10 - miesięczną córkę i też bym jej nie zostawiła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaka to jest głupota, trzymac te dzieci jak pieski na smyczy przy nodze mamusi, a pozniej mamusie zala sie jakie to zmeczone, albo zwiazki sie wala bo nie ma czasu dla siebie bo ciagle dziecko. ale jak jest okazja wyjsc razem to absolutnie nie zostawie dziecka u dziadków. jakby oni swoich dzieci nigdy nie mieli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam pół rocznego
bo jest na to jeszcze za mały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam pół rocznego
Ja zmęczona nie jestem, bo moje dziecko przesypia całe noce, a my z mężem wieczory mamy dla siebie. Jak chcemy wyjśc to dziecko na ten czas jest zostawiane dziadkom, czy jak wybieramy sie do znajomych. Nie mam go na smyczy. Nie jesteśmy też zamknięci w domu. Mimo wszystko nie zostawiłabym go na tak długo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tzn na co jest za mały? steskni sie za toba? nie wytrzyma psychicznie dwóch dni bez mamy? bedzie mial traume z dziecinstwa? dziadkowie nie dadza rady?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja mam prawie 2 letnią córkę i gdybym miła taką możliwośc przyzwyczajała bym do samotnych wizyt u dziadków :)teraz jest tylko mama i nikt inny nie istnieje, mimo że mój mąż poświęca jej bardzo duo czasu np nie zaśnie bez mamy, i uważam to za duży problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A JAK WYSZŁAŚ ZE SZPITALA
to nie podrzucilas bachorka na tydzien dziadkom żeby wiadro między nozkami zregenrowac ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie. Takie dziecko nie ma
jeszcze odrębnej tożsamości. W jego świadomości ono i mama to jedność. A ty chcesz mu odebrac poczucie bezpieczeństwa w imie kilku chwil spedzonych z męzem :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no wlasnie bo tak to pozniej jest, jak moja miala pol roku tez nie bylam zmeczona, ale teraz jak ma ponad 3 to zmeczenie po takim czasie jest ogromne. i ciesze sie ze od małego, moja córka zostawala z babcia bo nigdy nie bylo z tym problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam pół rocznego
Nie czuję takiej potrzeby żeby dziecko zostawiać gdzieś na weekend. Jak bym musiała to bym zostawiła, jak nie muszę to po co ? Jak napisałam wyżej, my z mężem nie narzekamy na brak czasu dla siebie, więc nie mamy takiej potrzeby. Jak będzie starszy i będzie chciał spędzac weekendy u dziadków to spoko. I do zostawania z kimś jest przyzwyczajony, bo ja chodzę do pracy i na co dzień jest z babcią kiedy jesteśmy w pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam pół rocznego
No to mówię Ci że z moim dzieckiem nie ma problemu żeby był z babcią w ciągu dnia, ale po co mam go zostawiac na cały weekend ?? Nie mam takiej potrzeby ani ja ani mąz i co specjalnie mam go po babciach zostawiac na weekendy żeby się "przyzwyczajał" ?? Na nocowanie u dziadków jeszcze przyjdzie czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale u ciebie jest inaczej. ty nie czujesz potrzeby spedzenia dwóch dni tylko i wylacznie z mezem. a autorka czuje taka potrzebe, dobrze ze chce zadbac o zwiazek (nie mówie ze ty nie dbasz, tylko moze poprostu ona nie ma mozliwosci spedzania wieczorów z mezem) i ja tam nie widze zadnych przeciwskazan, zeby dziecko zostawic dziadkom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam pół rocznego
no jeżeli tak chcą i uważają że to jest w porządku to spoko. To oni są rodzicami i oni o tym decydują ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama pól rocznego dziecka
Ja pracuje, mała dopiero o 21.30 zasypia wcześniej nie zaśnie. W dzień nie śpi. Z mężem mamy mało czasu dla siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama pól rocznego dziecka
Mąż jest lekarzem więc pracuje na dyżury. Więc nie zawsze mamy możliwość spędzenia wieczoru razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kmkkkk
co to znaczy "mała jest mm" na poważnie nie wiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama pól rocznego dziecka
Kochamy się i chcemy spędzić trochę czasu sami. Chcemy nacieszyć się sobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama pól rocznego dziecka
Mm czyli mleko modyfikowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama pól rocznego dziecka
A dziadki też mało czasu spędzają z mała. Obie babcię pracują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama pól rocznego dziecka
Może nie jestem bardzo zmęczna ale mała daje w kość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kmkkkk
dzieki za info bo też mam dziecko roczniaka a nie wiedziałam :D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jnx
Dobrze robisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aostaw i saofdsak
Zostaw i niech się uczy, a nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bbqueen
jak półroczniak nie śpi w dzień, a wieczorem zasypia po 21-szej to nie jest ok. zapytaj pediatrę, bo jak dla mnie to może być jakieś zaburzenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tia jakieś 2 lata temu rozmawiałam z koleżanką, która ma 2 dzieci i wszędzie je ciągała ze sobą bo co tam jej i mężowi to nie przeszkadzało... niby super! x w chwili obecnej mają kryzys , z którego już pewnie nie wyjdą ona lubuje się w męskich znajomościach przez net on lubuje się pijackich schadzkach i dymaniu jaka mu się pod członka nawinie... oboje nienawidzą się tak, że dziwię się, że się jeszcze nie pozabijali oboje z kryzysem wieku średniego, chęcią złapania oddechu, emocji, przygody, uczucia, źle pojętego relaksu x odpoczynek od wszystkiego jest bardzo bardzo bardzo ważny pobycie sam na sam również jest bardzo ważne i niech mi tu żadna nie pisze , że wszystko jest super bo dziecko przesypia noce, więc nie ma potrzeby zupełnie inaczej człowiek zachowuje się mając świadomość, że dziecko śpi za ścianą a zupełnie inaczej kiedy wie, że jest sam dziecku nic się u dziadków nie stanie nawet jak ma pół roku prawdziwa regeneracja sił u rodziców zawsze korzystnie wpłynie na przyszłość całej rodziny rodzic też człowiek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×