Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość eloyDeyong

kto mieszka na wynajmowanym?

Polecane posty

Gość eloyDeyong

witam, mieszkamy z rodzicami ale chcielibysmy w koncu sie usamodzielnic, na wlasne nas nie stac wiec myslimy nad wynajeciem domku czy mieszkania ale jakos mam obawy. Wiadomo we wlasnym czujesz sie bezpiecznie i robisz co chcesz, masz swoje meble itd. a w wynajetym? nie ma takiej calkowitej wolnosci. Powiedzcie mi jak sie mieszka w wynajmowanym mieszkaniu? Mozna tak przezyc cale zycie?? jak sie np.boje ze poiwedzmy po roku ktos powie ze mu mieszkanie potrzebne i co? znow szukac nowego itd. :( Prosze opiszcie jak to jest?czy mysli sie o tym na co dzien jak juz sie mieszka w takim wynajetym? czy to ja jakas dziwna jestem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość temat na niedziele
szukac kogos, mkto chce wyjanac dlugoterminowo i ktory sprawia wrazenie, rzeczowego goscia i wynajmowac, placic w terminie, byc milym, nie stwarzac problemow z czasem poczujecie sie jak na swoim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eloyDeyong
dzieki za odzew. No wlasnie ale gwarancji to nikt nie da. Kolezanka wymajmowala od malzenstwa ktore wyjechalo do Irlandii, trwalo to 4 lata i nagle ona wrocila on zostal tam i kolezanka musiala opuscic mieszkanie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Grongs
Ja wynajmuję od firmy, pewność gwarantowana, ale tyle co płacę czynszu (podstawy) to wyniosłyby mnie odsetki, zatem jak ktoś chce oszczędzać w mieszkanie - to może lepszy kredyt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brystol techniczny
ja mieszkam w wynajmowanym i juz nie moge sie doczekac kiedy pojdziemy na swoje. cena wynajmowanego jest rowna racie kredytu i drobnym rachunkow za media. tylko ze ja nie mieszkam w pl. i ogolnie jest tu bardzo drogo :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Grongs
no to chyba jakiś apartament wynajmujecie, jak cena jest równa racie kredytu, bo przeważnie wynajem = racie odsetkowej!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pewnasobiebabeczka
my mieszkamy w wynajmowanym mieszkaniu nie boję się, że nam powiedzą by się wynieść bo facet -właściciel- ma kilka kamienic moja sąsiadka mieszka w tej kamienicy już 15 lat cena wynajmu wysoka, ale jakoś nie płaczę, jednak wolę to niż kredyt jak uzbieram pieniądze na własne to wtedy kupię za gotówkę, nie wpakuję się w hipotekę :) a co do samego właściciela to nie miesza się w sprawy mieszkańców, nasza kamienica ma "zarządcę", babkę która pracuje w kancelarii właściciela i się wszystkim zajmuje, można do niej zgłaszać problemy takie jak zepsuty piecyk, okno itd. nam ostatnio popsuła się płyta kuchenki i w ciągu dwóch dni mieliśmy zainstalowaną nową chciałam dostępu do ogródka - takiego dworku od wewnątrznej strony kamienicy, w ciągu kilku dni wymienili zamek w starych drzwiach i mi klucz udostępnili, możemy tam z sąsiadami robić grilla, sadzić w donicach warzywka itd niby płacisz wynajem, ale np. nie interesuje cię koszt nowej kuchenki, farby do ścian, serwisu piecyka gazowego itd (oczywiście jeśli dobrze trafisz, my trafiliśmy super)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pewnasobiebabeczka
wewnętrznej, sorry za literówkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pewnasobiebabeczka
no właśnie, ja bym nigdy nie chciała wynajmować od osoby, która ma jedno mieszkanie i to jedyne chce wynająć mi tylko i wyłącznie osoby mające wiele mieszkań i żyjące z takiego biznesu na swoich kamienicach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ett folk forbannat
ja mieszkałam trzy lata na wynajmowanym, zmienił się właściciel, zmieniła się wizja co do mieszkańców budynku i miesiąc temu dostałam wypowiedzenie. niestety na własne mnie nie stać, więc zabieram się za wynajem kolejnego :o🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taaaaaa dokladnie
a ty kretynko wiesz co to jest hipoteka?????? :-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brystol techniczny
Grongs no to chyba jakiś apartament wynajmujecie, jak cena jest równa racie kredytu, bo przeważnie wynajem = racie odsetkowej! mylisz sie :Oto nie jest apartament :P miasto w ktorym mieszkam jest bardzo drogie . ogolnie jest bardzo malo mieszkan stad te kolosalne ceny :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kozi_pazur
jak wynajmujsze, dostajesz umowe na ile, a nawet jesli to zanim was wyrzuca 3 miesiace wypowiedzenia muszą byc. Czynsz tez sie placi wg umowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Grongs
Jeśli wynajem taki drogi to pewnie mieszkania też kosmicznie drogie, chyba, że porównujesz wynajem w tym mieści z cenami mieszkań w Polsce ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brystol techniczny
nie porownuje :P masz racje zakup mieszkania jest bardzo drogi :O:O najlepsze jest to, ze mieszkanie nigdy twoje nie bedzie bo kupujesz tylko prawo do zamieszkania :O takie prawo :O na wlasnosc mozna miec dom, wille

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NieMaCoPanikowac
ja z mężem mieszkałam przez 4 lata w wynajmowanym najprawdopodobniej jedynym mieszkaniu właścicieli. potem kupiliśmy swoje, wypowiedzieliśmy wynajmowane (z zachowaniem 1 mies. okresu wypowiedzenia) i już tam nie mieszkamy. musieliśmy tak mieszkać, bo przeprowadziliśmy się do miasta z dala od jednych i drugich rodziców (i pewnie to dobrze ;) ) nic się nigdy złego nie działo.. jeśli były jakieś grubsze naprawy (np. wymienialiśmy umywalkę bo od początku ciekła) to właścicielka oddawała nam kasę, drobne naprawy robiliśmy sami. właścicielka była u nas tylko dwa razy i zachwycała się jak to ładnie i czysto po tak długim czasie (wcześniej studenci u niej mieszkali). nie kombinowała, nie robiła żadnych problemów (my płaciliśmy terminowo). nie rozumiem czego się bać? jeśli masz umowę to masz 1 czy 3- mies okres wypowiedzenia, jeśli właściciel wypowie umowę to szukasz następnego mieszkania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KaroLina*8
ale jak was nie obrzydza korzystanie z wanny czy wc jak sto osob juz tam wczesniej mieszkalo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość akacjowa dama
a jak jestes w hotelu to tez sie nad tym zastanawiasz? Albo lepiej w publicznej toalecie? Ja mieszkam na wynajmowanym zagranica i nie narzekam, wszystkie meble mam swoje, a nie boję sie ze zostane na ulicy bo mam 3 miesiace wypowiedzenia wg prawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no a co w tym obrzydliwego, przecież czyści się regularnie. a przed zamieszkaniem to obowiązkowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wynajmę w Poznaniu 3
pokojowe mieszkanie w kamienicy, od lipca na 3 lata, ogrzewanie gazowe, łazienka z wanną i osobną kabiną prysznicową, aneks kuchenny, budynek po remoncie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mowilas o swoich meblach - mozna wynajac puste mieszkanie, bez mebli a za to po remoncie, meble kupic swoje a w razie wyprowadzki je zabierasz. ja wynajmuje juz 4 rok z chlopakiem i tak sobie mysle ze po tych 4 latach juz 40 000 zl bysmy mieli splacone :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moja kuzynka
Moja kuzynka ostatnio oodliczyła wynajmowala 13 lat mieszkanie - średnio płaciła 2000 ( mniej jak była sama , pozniej z dziecmi i mezem wieksze co za tym idzie drozsze) stad srednia 2000 x 12 miesiecy = 24 tys 24 tys x 13 lat = 312 000 załamke zaliczyli z męzem - i w te pędy do banku po kredyt na własne ( straszni przeciwnicy kredytu, wychodzili z zalozenia ze odloza to kupia, tyle ze ... wynajm im zzarł wiekszosc kasy) Jest na swoim teraz, płaci za swoje i żaluja ze nie zrovili tego juz dobre z 10 lat temu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 17.05.2013 o 23:37, Gość KaroLina*8 napisał:

ale jak was nie obrzydza korzystanie z wanny czy wc jak sto osob juz tam wczesniej mieszkalo?

Człowieku , wiesz, że są takie rzeczy jak soda oczyszczona i ocet, które można kupić w każdym spożywczym za parę złotych ? Tym sobie odkazisz. Możesz też kupić jakieś wybielacze itp. rzeczy. A tak nawiasem mówiąc , jeździsz na wakacje ? Nie obrzydza cię tam korzystanie z toalety i wanien (kabin prysznicowych) z których przed tobą korzystało z milion ludzi ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×