Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość111

ANTYDEPRESANT! Pomozcie mi

Polecane posty

Gość gość
verka1111 - zmiany w mózgu???? sama masz zmiane w mózgu... leki ad przywracaja do porzadku zachwiana równowage w wydzielaniu i transporcie neurotransmiterów. a zreszta weź coś sobie o tym przeczytaj najpierw a potem pogadamy. no i wyobraź sobie, ze przez te ponad 12 lat probowalam doslownie wszystkiego ale dopiero odpowiednio dobrane leki mnie postawily na nogi. a zreszta tobie nikt nie kaze ich brać ale laskawie nie neguj ich dzialania bo naprawde g*wno wiesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Miałam dokładnie takie same objawy na początku brania leków :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość verka1111
zainteresuj się poważnie skutkami ubocznymi tych leków. Twoja sprawa czy będziesz je brała czy nie. Jedno widzę te leki wywołują u Ciebie agresję.....efekt uboczny????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czytalam jedno forum na ktorym pisalo ze takie leki moga powodowac zmiany w mozgu!!! uakttywniac choroby neurologiczne jak jakies zwiotczenia czy SM, nie jestem pewna czy o te choroby chodzi ale jakies neurologiczne na pewno. Ja tez mam depresje i nerwice ale to leki w najgorsze gowno mnie wpedzily wiec nie mam zamairu sie truc tym s**tem bo jak odstawisz to bedzie gorzej albo jak dorbze pojdzie tak samo!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
agresje u mnie wywoluje glupota i ignorancja skutki uboczne? a jakie konkretnie? bo ja zadnych nie odczuwam wiesz, dzis tak naprawde WSZYSTKO wywoluje jakieś skutki uboczne, nawet aspiryna nie jest dla organizmu obojetna. a jeśli mam wybierać pomiedzy depresja czyli dnem, bagnem, pieklem a lekami, które być moze maja jakieś skryte skutki uboczne to sie nawet pol minuty nie bede zastanawiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość czytalam jedno forum na ktorym pisalo ze takie leki moga powodowac zmiany w mozgu!!! xx mhm, aha, a ja czytalam na jednym forum, ze u Kowalskiego w ogródku sie krasnale zalegly!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moze i sie zalegly krasnale skoro tak pisal:) ale skoro ludzie o tym pisza tzn ze cos jest na rzeczy ale ze u kogos to wystapilo nie znaczyz e musi u ciebie, tak ciezko pojac?? czy leki ci juz calkiem mozg wyżarły?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość verka1111
chcesz to się truj....Twoja sprawa. Zresztą rozumiem, że ktoś nie potrafi sobie poradzić bez leku. Idź na rezonans głowy to zobaczysz , że masz zmiany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
leki to pojscie na latwizne, ja z najgorszego dna wyszlam sama, pracowalam nad soba, pilam meliske i doraznie w trakcie atakow hydroxyzyne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość---
większość lekarzy chętnie pisze leki, bo z tego mają dodatkowy dochód. Oni mają dochód, w sumie naprawdę niewielki, bo do kilkuset zł.żrednio pewnie a ludzie mają spaprane życie. Mam przykład z najbliższego otoczenia co się dzieje z cłżowiekiem od leków. Ta osoba nie funkcjonuje sama, gdyby nie miala lat wypracowanych do renty to poszłaby na ulicę mieszkać. Jak stracisz pracę to zawsze ci przepiszą lek, nikt się nie będzie wgłębiał co i jak tylko walnie lek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja takze mam kolezanke ktora ma nerwice i depresje, jedzie na lekach. Nie funkcjonuje sama, ona ejst normalnie jak roslinka, lduzi nie poznaje, ma ponad 30 lat i nie potrafi zrobic nic, ma juz tak sprany i bez emocji mozg ze to glowa mala. No czubkiem teraz jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"powtórze tylko za dr peter breggin. branie antydepresantów jest niebezpieczne ale również ich odstawianie jest niebezpieczne z powodu zespołu abstynencyjnego (withdrawal effect) zwykle chory czuje sie wtedy paskudnie breggin zaleca aby robic to w przemyślany i kontrolowany sposób pod nadzorem"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
verka1111 chcesz to się truj....Twoja sprawa. Zresztą rozumiem, że ktoś nie potrafi sobie poradzić bez leku. Idź na rezonans głowy to zobaczysz , że masz zmiany. xx bylam, nie mam. jakieś dowody na poparcie swojej tezy masz? poprosze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość moze i sie zalegly krasnale skoro tak pisal ale skoro ludzie o tym pisza tzn ze cos jest na rzeczy ale ze u kogos to wystapilo nie znaczyz e musi u ciebie, tak ciezko pojac?? czy leki ci juz calkiem mozg wyżarły? xx "ale skoro ludzie o tym pisza tzn ze cos jest na rzeczy" - rece opadaja na taki argument... bo ludzie gadaja, ja pierdykam... wiesz, ludzie np. wieszaja na wózkach dzieciecych czerwone wstazeczki... no nic, dalej sie dawaj oglupić ciemna masa, bo skoro ludzie tak mówia to musi być prawda... O_O dobra a jakieś konkretne dowody?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czytaj ptasi mozdzku z zrozumieniem!!! Piszę ci wyraznie, ze u jednych mzoe tak byc a u innych nie. Widac ze ci rpzezarlo wszystko, logicznie nie potrafisz myslec, nie mowiac juz o czytaniu!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość leki to pojscie na latwizne, ja z najgorszego dna wyszlam sama, pracowalam nad soba, pilam meliske i doraznie w trakcie atakow hydroxyzyne xx nastepna ignorantka... meliske mozesz sobie pić na lekkie podenerwowanie ale depresja to inna bajka. czy tak trudno coś poczytać na ten temat a potem dyskutować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość czytaj ptasi mozdzku z zrozumieniem!!! Piszę ci wyraznie, ze u jednych mzoe tak byc a u innych nie. Widac ze ci rpzezarlo wszystko, logicznie nie potrafisz myslec, nie mowiac juz o czytaniu!!!! xx tobie tez by sie przydalo coś na uspokojenie, weź wyluzuj bo ci zylka pierdzaca peknie jeszcze raz pytam: masz konkretne dowody czy to ludzie gadaja??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość verka1111
a ja mam zmiany...namnożyły się jakieś (zapomniałam nazwy)" białe coś tam". Mam mózg starszy o jakieś 15 lat i to dzięki tym lekom plus lekom nasennym. W między czasie oprócz antydepresantów były leki uspokajające. Mam nadzieję tylko, że Alzheimera nie będę miała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
verka1111 a jesteś pewna ze to po lekach? tez zalezy jakie bralaś (uspokajajace, nasenne, ad - niezly mix...) i jak dlugo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość verka1111
antydepresanty już wymieniłam brałam je jakiś rok. Sama odstawiłam. Przez 7 lat imovane na sen ale z przerwami. Tranxene na uspokojenie przez rok z przerwami i rutodel przez 2 miesiące. Tak zmiany są od leków. Dlatego nie polecam długotrwałej terapii lekami. Trzeba szukać innych metod. Ale każdy ma wybór i sam decyduje. Nie zależy mi na tym żeby ktoś w to wierzył lub nie. Poszperaj w literaturze a znajdziesz ciekawe rzeczy. Muszę lecieć pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wiem cos na ten temat ignorantko a jak widac tobie zylka pękła od peirdzenia w stolek i majaczenia. Poszlas na latwizne bo ejstes zerem ktore nie mzoe sobie poradzic samo ze soba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wiem cos na ten temat ignorantko a jak widac tobie zylka pękła od peirdzenia w stolek i majaczenia. Poszlas na latwizne bo ejstes zerem ktore nie mzoe sobie poradzic samo ze soba xx stul pysk, szmato debilna, gówno wiesz a bedziesz trzaskać dziobem, agresywna koorwo yebana. p********z jak potluczona, dziwo. najpierw sie doksztalć w temacie a potem rozmawiaj z doroslymi. wg ciebie cukrzyk tez jest zerem bo nie potrafi opanować choroby i musi napierdalać insuline?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
o ktos tu ma problemy z psychika buahahah zylka juz pekla buahahaha wez idz lepiej do szpitala bo nie masz tylko depresji buahahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a co to slowo "dziwa"? matka tak do ciebie mowila??? wspolczuje ja nie slyszalam nigdy takieog slowa w swoim gronie, naprawde ci wspolczuje biedna dziecinko. Nie seplen sie tyle bo dostaniesz nadcisnienia i zylka w mozgu peknie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
juz sie zlecialy prymitywne szmaty, dobra, kończe ta dyskusje bo z prostackimi kretynami to nie ma sensu. masz nayebane we lbie i to ostro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość118
Witam ponownie. Heh coz musze was przeprosic a przede wszystkim tym ktorym odebralam nadzieje! Tabletki nie dzialaly jeszcze calkowicie, gdy pisalam tego posta.. Stad te skutki uboczne i wkrecanie sobie glupot. Heh wczoRaj wieczor leki zaczely dzialac w pelni! Nareszcie! Poprostu wrocilo mi moje normalne myslenie, wiem kim jestem hehe, i czuje sie obecna na tym swiecie wkoncu, czuje sie jak kiedys, taka spokojna, szczesliwa, libido mam nawet zamiast nizsze, to ja mam wyzsze. Jestem taka sama jak dawniej tylko taka spokojna, niedenerwuje sie, duzo sie usmiecham, mam chec przebywac z ludzmi, i nie jestem juz obojetna heh NEXPRAM KTORY BRALAM SPISAL SIE GENIALNIE! Mialam tak straszna nerwice ze bez lekow nie dalabym rady sie podnies juz, bo nawet z lozka nie bylam w stanie wstac bylo bardzo zle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×