Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Mężowie pracujący za granicą

Polecane posty

Gość gość

Mam problem z którym nie mogę sobie poradzić. Mój mąż pracuje za granicą od 5 lat. Niestety jest alkoholikiem i tak naprawdę od 2-3 lat nie ma z tej jego pracy żadnych pieniędzy, czasami da mi parę groszy dosłownie. Mamy trójkę dzieci na które on bierze tam rodzinne, ale też ciężko mi je od niego dostać , chociaż dzieci są ze mną. Chciałam , żeby tak zrobił , że będą wpływały bezpośrednio na moje konto, ale on wpiera mi,że tak nie można, wiem , że to nieprawda. Teraz za dwa miesiące nie chce mi ich oddać , bo twierdzi, że zapłacił za swoje wynajmowane mieszkanie! Nie dość,że nie widzę tych jego zarobków, to jeszcze odbiera pieniądze dzieciom. Doprowadził do tego, że właśnie siedzę i piszę pozew o alimenty. Mam rację?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
facet tyra od rana do nocy a ty mu jeszcze jego pieniądze chcesz zabrać kreaturo idź do pracy albo przeprowadź się do niego z dziećmi!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wyspałem się
utrzymanie kochanki za granicą jest droższe, na dwie mu nie wystarczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czekoladka w srodku
ja bym z takim rozwod czym predzej wziela i sie nie zastanawiala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie chcę jego pieniędzy, ale dzieci sama sobie nie zrobiłam , więc nie muszę sama na nie zarabiać. Oczywiście , że pracuję, ale rachunki same się nie płacą. Zresztą kto ma dzieci chodzące do szkoły , to wiedzą ile to kosztuje miesięcznie. A jak piszę , mąż praktycznie swoich pieniędzy mi nie daje, a teraz jeszcze przywłaszczył sobie rodzinne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
często mówicie w tematyce aborcji " chcesz dzieci to je urodź sobie sam" to ja powiem " sama je urodziłaś to sama je utrzymuj"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Myślałam o rozwodzie, ale jak to bedzie wyglądało w oczach innych? On niby taki zapracowany, samotny , pojechał zarobić na rodzinę, a mi się w głowie przewraca! Nikt mi nie uwierzy , że nie mam pieniędzy , że on tam siedzi tylko dla siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I tak je sama utrzymuję, wychowuję. Mąż nigdy specjalnie się nimi nie zajmował. Nie wstawał w nocy, nie karmił, nie jeżdził do lekarza, do szkoły. Ale pojechał zarobić, żeby żyło im się lepiej, bo nigdy nam sie nie przelewało.I co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czekoladka w srodku
gosciu ktory napisal - często mówicie w tematyce aborcji " chcesz dzieci to je urodź sobie sam" to ja powiem " sama je urodziłaś to sama je utrzymuj" - te dzieci same sie nie zrobily jak widac fiutem tylko potraficie myslec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bardzo dobrze! podaj go o alimenty podaj adres za granicą gdzie mieszka otrzymasz większe alimenty bo tam ściągną mu z wypłaty. Dodatkowo otrzymasz zza granicy dodatek na dziecko i to nie mały! On niech chleje aż się zachleje ! Kopnij w d*pe pijaka bo sobie życie zmarnujesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On tam ma swoją działalność, nie wiem nawet ile zarabia, bo to zawsze była tajemnica. Jak ja się pytałam , to zawsze było mało, jak rozmawiał z kimś innym , to zawsze było ok. Czy to tak wypada podać go o rozwód czy nawet o same alimenty , jeśli go nie ma w domu? Będzie, że chodzi mi tylko o pieniądze. Ale przecież jak ma się trójkę dzieci na utrzymaniu , to pieniądze są bardzo wazne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Żeby nie było, że ja tylko o jego pieniądzach. Ja też pracuję, ale tutaj wiadomo jak się zarabia. Mąż nieraz mówi, że przecież pracuję , to co robię z tymi pieniędzmi. Ale zawsze tak było, że to ja zajmowałam się opłatami, zakupami itd. więc on nawet nie wie ile trzeba na to kasy, że samochód nie jeżdzi na wodę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kochana Ty się nie spowiadaj czy pracujesz czy nie ! to nie ma nic do rzeczy przy trójce dzieci jest co robić! tak samo on ma obowiązek wychowywać dzieci jak i Ty Ty to robisz a on ani wychowuje ani nie chce pomóc finansowo! zakładaj o alimenty wystarczy że podasz dokładny adres u nas w sądzie resztę oni załatwią jak należy. Uzyskasz alimenty i na każde dziecko dodatek z zagranicy! Z rozwodem jak uważasz najważniejsze wpierw alimenty ,możesz wnieść wniosek o separacji na początek wystarczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dzwonię do niego od wczoraj, żeby mi przelał przynajmniej rodzinne, ale on wie o co chodzi i nie odbiera telefonu. Napisałam mu więc smsa, że jak do jutra się nie odezwie i nie zdecyduje się co dalej, to w poniedziałek idę do sądu z pozwem o alimenty. Sama nie wiem , co już o tym wszystkim myśleć i co robić, żeby coś do niego dotarło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
facet tyra na rodzinę a tej się luksusów zachciewa. To może niech wróci do polski i Ty rodzinę utrzymuj skoro masz pracę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chcesz pozbawić dzieci ojca? super z ciebie matka z powodu egoizmu twojego rozbijać rodzinę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jakich luksusów? Nie mam super chałupy, nie mam super samochodu, nie byłam nigdy na wczasach, dzieci nie jeżdżą na kolonie. Nie piję , nie palę , nie szlajam się. Moje życie to dom-praca-praca-dom- dzieci, ich problemy, radości. A mąż chleje do oporu, pali do oporu, często się chwali, że jadł jakieś potrawy o których ja nawet nie słyszałam. Nie kupuje sobie jedzenia w Polsce, żeby było taniej , czy fajek. Jego na wszystko stać. Mnie i dzieci nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój mąż jest alkoholikiem. Nigdy nie zostawiłabym z nim dzieci. Tylko dlatego ja jestem tutaj a on tam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
takiego faceta wybrałaś to teraz się nie żal bo rzygać się chce od tych waszych lamentów! Porządnego faceta macie w d***e i byle buraka wybieracie a później jakieś jeszcze pretensje do całego świata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sa rozne kobiety
poyebani jestescie- niektorzy.. PO pierwsze- jaka rodzina, skoro jego nie ma 5 lat PO drugie- koles ma doopie dzieci i zone PO trzecie- ona chce go podac o ALIMENTY- czyli zeby JEGO dzieci byly fnansowane rowniez przez niego, a nie rozwodzi sie z nim... DOBRZE ROBISZ AUTORKO, wiem, ze kiedys moja babacia miala problem ze swoim mezem i tez podala go o alimenty ( mieszkali razem) Wszystko skonczylo sie dobrze, a oni byli razem do samej smierci (dziadka)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Takiego nie wybrałam. Bardzo się zmienił .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ta jasne nie takiego wybrałaś przestań pieprzyć! Wy samych porządnych wybieracie tylko oni w sekundę się zmieniają :P Wybrałaś takiego tylko teraz przejrzałaś na oczy. Dobrzy mężczyźni są dziś sami bo macie powalone rozumowanie mężczyzny. Tyle kobiet jest w takiej sytuacji i co każdy facet zmienił się tak samo:P Wy i to wasze zwalanie winy na innych. Szkoda tylko dzieci, że mają tak niedojrzałych i nieodpowiedzialnych rodziców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestesmy 17 lat po ślubie. Wszystko się zmieniło, jak pojawiły sie dzieci i zaczęło brakować kasy. To nie tak ,że siedziałam w domu i wymagałam. Moja córka miała roczek , gdy pojechałam na 2 miesiące zarobić parę złotych , bo mąż się nie martwił, że nie mam pieniędzy. Ale to co przeżyłam przez te dwa miesiące , zostawiając go samego z dziećmi, to sprawiło , że powiedziałam -nigdy więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×