Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Shock-wave

Nawiedzone domy.

Polecane posty

Gość gość
a czemu pytasz, sam w takim mieszkasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja raz o 3 w nocy równo u siebie w domu słyszałem jakby ktoś szedł na korytarzu a wszyscy u mnie w domu spali, a te chodzenie to jakieś dziwne było tak jakby szybki bieg i jakby stukanie pazurami, pomyślałem że to mój pies ale pies był ze mną w pokoju.. To wtedy tak sie przestraszyłem że nie mogłem zasnąć. I dziwne że to było równo o 3 w nocy, bo spojrzałem na zegarek i była 3:01 coś takiego ale spojrzałem gdzieś minutę po tym jak to przebiegło, ale jak to tak przebiegło pare razy to zdrętwiałem normalnie.. Dziwna sytuacja nie? Ale tak po za tym to nic u mnie w domu się nie dzieje. Ale miałem też taką sytuacje że piłem z 2 kumplami w piwnicy i słyszeliśmy jakby jakaś dziewczynka spiewała tak: "lalalalaa" tak cicho, ledwo było słychać ale wtedy byłem podpity to się nie bałem. A ogólnie to w bloku mnieszkam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasiaaaa aaa
Ja mieszkam w domu, który przed wojną był magazynem i miejscem pracy kilkudziesięciu osób, niestety nie znam dokładnej historii, bo to budynek poniemiecki. W każdym razie byłam kilkakrotnie świadkiem dziwnych sytuacji, np. szłam ostatnia w domu spać, wyłączyłam telewizor i poszłam do siebie, ja mam pokój po drugiej stronie korytarza, położyłam się do łóżka, powoli zasypiałam i zauważyłam poświatę jakby od telewizora (drzwi salonu są oszklone), pomyślałam, że może przysnęłam i tato włączył, czy ktoś, ale chciałam to sprawdzić, zdziwiło mnie, że nie było słychać głosu, wyszłam do przedpokoju i zaczęłam iść i nagle w połowie pokoju ta poświata od telewizora zniknęła, weszłam tam i wszystko było wyłączone, poszłam sprawdzić - rodzice śpią. Wróciłam do siebie i nie mogłam później długo zasnąć, nie wiem co to było do dzisiaj. Kiedyś byłam sama w domu, oglądałam telwizje, był wieczór i nagle w kuchni z kranu zaczęła mocno lecieć woda, jakby ktoś odkręcił na full, w pierwszym momencie mnie sparaliżowało, bo myślałam, że może ktoś się włamał, ale zaczęłam iść w stronę kuchni i woda przestała lecieć, weszłam tam z miotłą po ręką, ale nikogo nie było. To też było dosyć dziwne doświadczenie. Nie wiem czy to może mieć związek, ale mam sny o życiu w latach 80, początkach 90, całkiem realne, nawet potrafię określić jak wyglądało moje miasto, a urodziłam się w 1994, więc to jest niemożliwe, żebym pamiętała niektóre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może twój ojciec oglądał pornola i szybko wyłączył telewizor jak przyszłaś ? ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasiaaaa aaa
Też tak pomyślałam, ale jak już tam szłam, to widać było, że on jest u siebie, a nikt z pokoju nie wychodził, bo ja chyba z 10 minut obserwowałam, bo bałam się podejść. Ja naprawdę mało wierzę w takie rzeczy, ale wtedy byłam przerażona, a z historą z kranem, to wyleciałam później przed dom i czekałam, aż ktoś wróci, ale nigdy rodzicom nie opowiedziałam, żadnej historii, żeby mnie nie wzięli za nienormalną :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale mi się dymac zachciało, gdzie jest te redtubeeee, dawać redtubee

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chciałbym jak jaskiniowiec, bym podszedł do dziewczyny coś jęknął typu "unga bunga" i zaczął zapychać jak zwierzak, jaskiniowcy nie pytali o pozwolenie tylko brali co chcieli, który był silniejszy ten korzystał ; ] I najlepsze geny tych najsilniejszych ungów bungów przechodziły dalej i ileś tam tysięcy lat później tibijczycy powstali i napierdzielają w tibię i się masturbują nocami, i potem unga bunga orgazm ol jeee Jejejeej reka w spewmie o nieee help

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zawołac ksiedza niech odprawi egzorcyzmy i po sprawie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Właśnie takie rzeczy najczęściej dzieją się około 3:00 w nocy. Kroki, stukanie... a nikogo nie widać. Jutro mam na 8:00 - zaczynam szkolenie na LOK-u. Wrócę gdzieś o 15:00, i chyba kupię na wieczór 200 ml "gorzkiej żołądkowej". P.S. Byłem dzisiaj u Babci (80 lat). Dała mi 6 złotych :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sądząc po ostatniej wypowiedzi, takie domy niekiedy nawiedza zły duch Delirium Tremens...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×