Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Marianna 26

Sumienie...

Polecane posty

Gość Marianna 26

Witam Wiem,że może to trochę głupie pisać o takich rzeczach na forum,jednak nie mam żadnej przyjaciółki,która mogłaby mi doradzić w takich sprawach.Parę miesięcy temu poznałam fajnego faceta,zaczęliśmy się spotykać tak niewinnie,wspólne spacery,długie godzinne rozmowy,imprezy...We mnie zaczęło rodzić się uczucie,chociaż on na samym początku zadeklarował,że nie szuka związku.Pomimo tego zachowywał się tak,jakby jednak darzył mnie czymś więcej niż tylko czystą sympatią.I trwało to wszystko tak kilka miesięcy. Pewnego dnia zebrałam się na odwagę i spytałam go wprost,co do mnie czuje. Niestety,choć mogłam się spodziewać takiej odpowiedzi usłyszałam tylko,że nie jestem dla niego obojętna,ale uczucia żadnego nie ma. Załamałam się,po czym ze łzami w oczach odwróciłam się na pięcie bez jakiegokolwiek pożegnania odeszłam. Do tej pory zastanawiam się,czy dobrze postąpiłam... Wiem,że on ma w sobie uraz ze swojego poprzedniego nieudanego związku (niemal 9letniego),stąd gryzie mnie sumienie,czy nie za szybko to wszystko zakończyłam,że mogłam dać mu jeszcze trochę czasu... Powiedzcie mi co o tym sądzicie? Czy postąpiłam słusznie? Pozdrawiam :))))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marianna 26
Skoro uważasz,że nie to co powinnam teraz zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tyg6tryhth
zle zrobilas moglas poczekac na jego pierwszy krok bo pewnie wkoncu tez cos poczuje ale teraz moglas go troche sploszyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marianna 26
Myślisz,że jeszcze istnieje szansa,abym mogła to w jakiś sposób naprawić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to zalezy od niego,i od ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marianna 26
W środę spróbuje się z nim spotkać,mam nadzieję,że nie jest jeszcze za późno....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fantastyczny temat!!
Postawił sprawę jasno na początku, ty na to przystałaś, później ci odbiło i na koniec strzeliłaś focha. Ogarnij się koleżanko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
powinnnas sprobowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
na milosc nigdy nie jest za pozno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marianna 26
Może i masz rację,że zachowałam się jak gówniara chociaż mam 26 lat ale jestem osobą konkretną i takowych konkretów oczekuje od innych,jesteśmy oboje dorosłymi ludźmi więc się zachowujmy jak na nasz wiek przystało a nie jakieś miłosne dziecinne gierki... No nic zobaczymy co się wydarzy jutro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
trzymam kciuki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×