Gość prosze o rade.. Napisano Lipiec 8, 2013 hej.. na wstepie chcialabym prosic o wyrozumialosc gdyz jestem tu pierwszy raz i chcialabym zaczerpnac opinii kogos 'z zewnatrz' ta zawsze jest bardziej obiektywna. a wiec chodzi o mojego faceta.. nie wiem co robic, ostatnio nasz 'zwiazek' to jakies nie porozumienie.. nie wiem czy jest sens to dalej ciagnac.. chodzi o jego zachowanie.. ostatnio weszlam na jego fb i to co przeczytalam w wiadomosciach bylo dla mnie szokiem.. pisal z kolezanka(znaja sie z jego bylej pracy ) czy moglby przyjechac do niej w weekend itp.. i ze jest taka sexy i dla niego najlepsza bla bla... i jeszcze podobne rzeczy do kilku innych lasek... oczywiscie chcialam z nim o tym pogadac to wsyszlo na to ze jestem wscibska i ze to jego prywatne sprawy i nie czyta sie cudzych wiadomosci i ze sama jestem sobie winna bo to przeczytalam... czujecie? ja niekoniecznie.. caly czas mi dokucza, dogryza, docina itp a pozniej mowi ,ze kocha.. od jakiegos tygodnia to juz w ogole sie nie dogadujemy, on udaje ,ze nic sie nie stalo a mnie szlag jasny trafia w srodku.. mieszkamy razem wiec widzimy sie codziennie...nie wiem ,ale czuje sie przy nim jak smiec... totalnie.. ale kocham go jakkolwiek dziwnie to zabrzmi.. bez niego tez mi jest zle..;/ eh.. moze cos doradzicie? co zrobic? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach