Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Meg83x

Rasizm w mojej rodzinie...

Polecane posty

Gość Meg83x

Witam! Od jakiegoś czasu jestem z mężczyzną innego koloru skóry.Moja mama z którą do tej pory miałam świetny kontakt(jak mi się wydawało) powiedziała,że nigdy nie zaakceptuje tego związku.Oczywiście nie takich słów użyła,ale nie będę tutaj używać wulgaryzmów.Jest mi bardzo przykro.Oczekiwałam raczej słów"Twój wybór,chociaż nie jestem zadowolona". Chodzi tylko i wyłącznie o kolor skóry...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość teczowe tornado
a mamusia jest wyznawca pogladu ze asfalt powinien na swoim miejscu lezec czy ma jakies inne uprzedzenia rasowe/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Meg83x
Właściwie zero argumentów,a sorki jeden MURZYN!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No ale co? Chyba ma prawo byc niezadowolona z wyboru corki? Ja tez bym nie byla ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pieke murzynki i keksy
mozesz jasniej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Meg83x
Jasne,że może być niezadowolona.Zerwała wszelkie kontakty ze mną i z wnuczką.Najśmieszniejsze jest to,że jak mój brat był z nim w Polsce w zeszłym roku na Sylwestra to nachwalić się nie mogła jakiego to syn ma kolegę fajnego. ŻAL.Tata po mojej stronie.Zna gościa-uważa,że jest ok. Najważniejsze jednak jest to co powiedzą ludzie,sąsiedzi? Nie to co ja czuję i czy jestem szczęśliwa. Nie chcę walczyć,chcę żyć normalnie ,mieć babcię dla małej mamę dla siebie. Dodam,że mama góralka.Uparta strasznie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie uwazasz, ze kolega syna to cos innego niz partner zyciowy corki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Meg83x
Skoro jest świetnym facetem i bardzo dobrym człowiekiem- to nie uważam,czy to chłopak czy kolega. To jest non-stop ta sama osoba...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość CrazyBob
Sorry ale mama ma rację - mało jest białych facetów ? Jakies 200 mln w Europie.I dzieci ladne i problemow nie ma,pakujesz sie w klopoty dziewczyno,ogromna wiekszosc zwiazkow miedzyrasowych sie rozpada, mieszane dzieci tez nie beda mialy latwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
poczciwy budowlaniec bez matury tez moze byc uczciwy, spoko kolega. A chcialabys takiego meza dla swojej wyksztalconej corki na zdecydowanie wyzszym poziomie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Meg83x
Mało jest białych facetów...hahaha zółtych też jest dużo. Pcham się w kłopoty bo co?Bo jest czarny.To jakie kłopoty niesie ze sobą taki związek? Dzieci nie będą miały łatwo ? Z jakich względów?Mało to takich par?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Meg83x
Na marginesie...też jest wykształcony,też ma dobrą pracę,też jest uczciwy.No,ale nie jest biały:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"klopoty" beda takie, ze cie bedzie obgadywala zascianowa gawiedz, a dzieci nie beda mialy latwo, bo zassciankowa gawiedz bedzie sie z nich smiac :o to teraz juz wiesz i powodzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Spróbuj porozmawiać na spokojnie z mamą. Tłumaczyć... A jak nie to może odetnij się na jakiś czas, zatęskni i spróbuje odnowić kontakt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tu je Polska dobrze niektorzy pisza ze pakujesz sie w klopoty. Swoje dzieci też. No chyba ze wyjedziesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anatolinka
Ja bym na Twoim miejscu jeszcze się dobrze zastanowiła.. nie jestem rasistką i nie o kolor skóry tu chodzi. Weź pod uwagę różnice kulturowe. Nie wiem, gdzie Twój facet się wychowywał, w jakiej rodzinie, ale uwierz, przez różnice kulturowe nie jeden związek się rozpadł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Meg83x
Mieszkam w UK ,już od 8 lat jestem na emigracji.Mój facet urodził się i wychował w Wielkiej Brytanii.Dużo nas łączy.On strasznie docenia polskie wartości jeśli chodzi o rodzinę,wychowanie dzieci. Ma super kontakt z moją "białą" córką.Czasem ma do niej więcej cierpliwości niż ja.Nie wiem skąd on ją bierze... Jest naprawdę fajnym,wartościowym facetem.Myślę,że warto zawalczyć.Bardzo dużo mi pomaga w domu i przy małej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×