Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość _SunnyDay_

Facet który mówi na swoją kobietę dupczocha...

Polecane posty

Gość _SunnyDay_

... to określenie usłyszałam od swioch kolegów, że chcą mieszkać ze swoimi 'd*pczochami' tak określają swoje dziewczyny :o żal mi tych dziewczyn, nawet nie wiedzą z jakimi frajerami są :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Lepsze to niz wtedy gdy nazywają nas świniami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _SunnyDay_
straciłam do nich szacunek... d*pczocha... masakra skąd to określenie się wzięło. Mój facet nigdy by tak o mnie nie powiedział :o frajerstwo się szerzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No fakt, durne określenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mówię na swoją kobietę: Księżniczko, Królowo, Aniołku, Słoneczko, Skarbeńku, Serduszko Ty moje, Myszka moja Kochana, Słodziaczek, Ślicznisia, fajnie? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _SunnyDay_
Fajnie :D Mój mówi do mnie Pierdzioszku, Misiu, Kochanie, Morcie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Frajerr
Wole d*pczocha :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój mówi suko, dziwko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _SunnyDay_
:D ;) :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak miałem dziewczynę mówiłem do niej od najgorszych potem odeszła do innego. Kobiety trzeba szanować chyba że ci nie zależy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak komus na kobiecie nie zalezy to tez raczej powinien ja szanowac.Ale co ja tam wiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co za debilne okreslenie haha :D jakby facet mnie tak nazwal to raczej czulabym zazenowanie i rozbawiloby mnie to anizeli wkurzylo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja mówię do swojej suczka albo bejbe, na obce kobity mówię klacze, c*pochy i r****łki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wolę być klaczą niż świnią, tak jak niektórzy faceci nazywają kobiety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oj dobra s********j i nie prowokuj trollu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gość z 8:58 Tak trzymaj :) Jednak jeszcze istnieją prawdziwi mężczyźni, gentelmeni :) Ile ja bym dała żeby mój tak do mnie mówił, marzenie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja mowię do swojej pysio, misio, a na ciipkę - pusia ;D, a jak się kłócimy to mówię do niej Ty żabico jedna ;d i się od razu godzimy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dekiel znudzony
Nie łudźcie się, faceci zawsze tak o kobitach mówią do swoich kumpli. Chyba najłagodniejszą wersją jest przymiotnik "moja" używany w tym przypadku jako rzeczownik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"a na ciipkę - pusia" Gdzie zgubiłeś jaja? :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ostatnio były w mordzie twojej matki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sssssaassssiiii
Wolala bym zeby nazywal mnie durną gęsią niz świnią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja słysze naczęściej :kicia jest jeszcze wredota :D rybcia , misia , dla rozładowania napięcia spoko kolesiówa :D raz powiedział do mnie suczko , jak miałam pretensje wytłumaczył ,że to z miłości i nigdy by tak do mnie nie powiedział w towarzystwie , więc dałam mu zgodę więc mówi to w sytuacjach bliższych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Doopczocha lub doopcocha.Też się z tym określeniem spotkałem. Ponadto wielu moich znajomych mówi na swe partnerki-doopsonka,doopczyńska,c*pcia,pisiurka,cycuszynka. Też sweet.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Haha raczej debilne a nie sweet. Moze kobiety powinny gadac o swoich partnerach jako o kutasikach, pisiurkach albo 'moj kutasisty', kutasisko hah :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A d*pczynka i d*psonka brzmi jakby byla jakas puszczalska dziewucha. Nie chcialabym zeby ktos tak o mnie mowil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Żartowałam.Bardzo mi się podoba.:) I qtasisko i doopczocha i wszystko.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
facet mówi do mnie nałożnico, kochanico, dorodna córo, wnerwia mnie to, ale nie mogę mu przegadać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to nic, mi taki jeden budowlaniec powiedział o swojej narzeczonej , że fajna pannica, fajna doopa i fajnie się ru-cha , dobrze daje durachy i dlatego zostawił swoja zopne z dzieckiem dla niej myslałam że się zerzygam :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja mowie do faceta- yebaka, maly ptaszek, fiut yebanyy, qtas niewyzyty, maly choojek :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja jestem z czasów gdy laska
to było przedmiotowe określenie dziewczyny ale wy jesteście tak głupie że jeszcze troszkę i suka k***a to będzie neutralne określenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×