Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zamknieta

Pomóżcie

Polecane posty

Gość zamknieta

Witam Was Chciałabym się z Wami podzielić moimi odczuciami dotyczących mojego związku z facetem. Nie wiem dlaczego się tu znalazłam, być może potrzebuję opinii innych, obcych osób . Jaki jest Wasz punkt widzenia tego wszystkiego... Otóż jesteśmy ze sobą ponad rok. Oczywiście początki wiadomo, wszystko super, zakochani, szczęśliwi, wszystko cacy. Po kilku miesiącach zamieszkaliśmy razem, było w porządku ale z czasem zaczęło się psuć. Zajrzałam do jego face' , były tam rozmowy znaczące o jego nielojalności wobec mnie. Znalazłam również jego konto na jednym z portali. Założyłam konto, podałam się za inną kobietę, napisałam do niego. Połknął haczyk. Pisaliśmy prawie całą noc, nie przyznawał się do tego, iż jest w stałym związku, umówiliśmy się nawet na wspólny wyjazd w góry, na rower itp. Pisaliśmy kilka dni, ja zapłakana, on zajarany, niczego się nie domyślił. W końcu skończyłam tą gierkę. Do tej pory nie przyznałam się , że to byłam ja. A on niczego nie podejrzewał. Prosiłam jedynie by usunął konto, zgodził się. Póżniej znowu czas dobrej passy. Wynajelismy mieszkanie, nie bylismy juz na utrzymaniu mojej mamy. Mieszkamy tak od kilku miesiecy. Ja pracuje, on rowniez. Bardzo czesto sie mijamy. Ostatnio zauwazylam, że zaczal wchodzic na strony porno, ale i nie tylko. Wyszukiwal "panie do towarzystwa" , przegladal sex anonse. Gdy mu to wypomnialam on zawsze sie denerwowal . Obrazal mnie, uzywal wulgaryzmow wobec mnie, twierdzac, ze go szpieguje, a on "robi to tylko z ciekawosci" . Tak jak wspomnialam, mijamy sie. Ja przychodze z pracy, on wychodzi z kolegami. Potrafi wrocic nad ranem, pijany. Po czym nie widzi w sobie niczego zlego i nadal mnie obraza. Ostatnio nawet ze soba nie spalismy. Twierdzi ze go denerwuję, przesladuje. Ze gdy na mnie patrzy od razu sie wkurza. Wydaje mi się, że on do mnie już nic nie czuje, jednak nie potrafi mi tego powiedziec wprost. Nie chcę, zeby to sie skonczylo mimo ze mnie oklamuje, obraza. Proszę podejdzcie do tego szczerze, poradzcie co moge zrobic , Jeśli chcecie wiecej szczegołów w celu pomocy, piszcie. Z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam . :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×