Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Odejsc

Polecane posty

Gość gość

..."mielismy jakies...nie pamietam...chyba 18 lat...zdarzylo nam sie to ze 2 razy. Szlismy na dyskoteke, gdy nam sie nudzilo, wsiadalismy do samochodu i jechalismy na druga. Po drodze pytalismy przypadkowych dziewczat czy nie podwiezc. Gdy ta sie zgadzala, bralismy ja i po podwiezieniu zadalismy odwdzieczenia sie: kazdemu z nas robila loda. Zadna nie zglosila tego na policji. To bylo dawno. W zyciu popelnia sie rozne bledy. Przeciez teraz jestem dobrym czlowiekiem...ile to lat...mam teraz przeciez 37...". Po takim wyznaniu sadze, ze musze odejsc. Jest moim drugim mezem. Wspolnych dzieci nie mamy. Moje sa dorosle. Co zrobilybyscie po takim wyznaniu? Zyly byscie jak gdyby nigdy nic? Odeszly byscie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
od dlugiego czasu i tak w malzenstwie nam sie nie uklada...nie mam tez ochoty na seks z mezem...a po tych wiesciach tym bardziej...mysle o tych biednych dziewwczynach, ktore ufnie wsiadly do ich samochodu...brzydze sie takich mezczyzn a tu okazuje sie, ze moj maz jest jednym z nich...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
...z wygody? hmmm...mieszkamy za granica i nie mam pracy i gdzie sie podziac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×