Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość agraffffka

zaręczyny

Polecane posty

Gość agraffffka

Dlaczego? Otóż miesiąc temu mój facet pojechał z młodzieżą na obóz zagranicę jako wychowawca-ratownik...miał być 1 turnus, ale w jego trakcie dowiedziałam się że zostanie na drugi, byłam zła, bo mamy taką pracę, że rzadko sie widujemy, nawet raz w tyg, a tu dłuższy wyjazd gdy mam wolne, ale nic nie mówiłam, dopiero po kilku dniach wybuchłam i mu wygarnęłam przez maila...a tu on mi odpisał, że mu wszystko zepsułam tymi wyrzutami, bo pojechał dorobić, żeby miec na oświadczyny...zatkało mnie, nie powiedziałam mu tego ale miałam wyrzuty sumienia...po jego powrocie nie było tematu, nic nie pytałam...wszystko było pięknie aż znowu wybuchłam gdy zobaczyłam na FB jego i jakąs obozowiczkę, którą miał "na barana"...wytkałam mu to....jak sie zobaczyliśmy 2 dni temu to był nie swój, zapytałam o co chodzi i po cięzkich probach powiedział, choć swtierdził, że nie chce tego słyszeć...powiedział, że znowu miałam pretensje w nieodpowiednim momencie, bo powiedziałam mu to kiedy on jeżdził za pierścionkiem. Znowu mnie zatkało. Na końcu powiedział, że skoro mu nie ufam to narazie zrezygnował z tego pomysłu i wydał pieniądze na to przeznaczone. Potem rozmawialiśmy spokojnie i jakoś doszliśmy do zgody mimo wszystko...tylko tak się zastanawiam co tak naprawdę z tymi zaręczynami? Czy tylko tak mówił bo wkurzył się że się złoszczę i chciał mnie zażenować i teraz znalazł pretekst że mam pretensje i powiedział, że wydał kasę? No bo przecież nie można tak nagle zrezygnować...jednak z drugiej strony, wczoraj robiliśmy grilla i przyjechali znajomi, w tym jego starsza siostra...i ja nawet nie zajarzyłam, bo w trakcie naszej rozmowy powiedziała, że mamy ładny pierscionek ( od babci - nosze dobre 10 lat) i czy zdejme bo chcialaby sobie przymierzyc i ja sciaglam te pierscionek i on mierzyla....dopiero po grillu zajarzyłam o co może chodzic....teraz juz nic nie wiem....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agraffffka
powiecie pewnie że jestem maruda....ale skoro on się chce oświadczyć to nie bedzie zadnego zaskoczenia bo mi to powiedział i tak czy siak się tego spodziewam....i to jest beznadziejne, bo chciałabym żeby to było niespodziewane...ale juz raczej nie bedzie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ile Wy macie lat?.. po 16? zachowujecie się oboje jak gówniarze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oswiadczy sie, oswiadczy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przestan, niesodzianka nie niespodzianka. Ciesz sie, ze chlopak Cie chce;) I tak nigdy nie bedzie w 100% po Twojej mysli. Ja tez chcialam zeby mi sie oswiadczyl, a mnie rzucil;d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moj mnie wzial z zaskoczenia, bylo pięknie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×