Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość autorkapostu

dlaczego jest tyle postów o braku kasy

Polecane posty

" [zgłoś do usunięcia] autorkapostu skoro ignorujesz to po co odpowiadasz? znasz znaczenie słowa ignorować? udowodnij" xhaha - jak sie spiela;-) ignoruje czesc w ktorejwyrazasz opienie na moj temat, bo twoja subiektywna opinia o mnie mi ziwsa;-) jestes osoba pozbawiona dobrych manier , zwracasz sie w trybie rozkazujacym - wiec dlatego twoje opinie na moj temat mnie nie interesuja;-) co do watku - ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Osoba po studiach pisząca "znaleść"... Renomowana uczelnia, taaaa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ror to po co panstwo finansuje te slabe studia? po co doplaca do ksztalcenia ludzi, ktorzy potem nie moga znalezc pracy z takim wyksztalceniem? czemu nie prowadzi kierunkow zgodnych z potrzebami rynku? czemu wciaz na kierunkach typu historia czy politologia jest wiecej miejsc niz na informatyce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no i czemu rezygnuje z ksztalcenia zawodowego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja narzekam, ponieważ chciałabym mieć 3 dzieci a mnie na to nie stać :( Mieć dzieci i kisić je w domu, bo mnie nie stać na kolonie czy wakacje, nie móc wysłać na ciekawe zajęcia, typu taniec, piłka nożna... Wycieczki rowerowe? Kup 5 porządnych rowerów, miej gdzie je przechowywać, kup kaski, bidony, plecaki, wymieniaj części... to zobaczysz czy to takie tanie. Kup książki do szkoły, gdzie co rok zmieniają się podręczniki, a poprzednie są już wycofane. Ubierz dzieci i siebie na zimę. Kup wszystkim bilet miesięczny, ewentualnie zainwestuj w samochód dla całej piątki i lej benzynę, żeby każdego dnia po mieście w wielkich korkach odwozić dzieci do szkoły. Mogłabym tak wymieniać i wymieniać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"o po co panstwo finansuje te slabe studia? po co doplaca do ksztalcenia ludzi, ktorzy potem nie moga znalezc pracy z takim wyksztalceniem? czemu nie prowadzi kierunkow zgodnych z potrzebami rynku? czemu wciaz na kierunkach typu historia czy politologia jest wiecej miejsc niz na informatyce?" x a dlaczego te pytania kierujesz do mnie, hm/ czy to ja odpowiedama za polityke spoleczna jakiegos panstwa czy co ;-) poza tym sam fakt ze cos jest ' w sprzedazy' nie oznacza ze nalezy to kupic - czlowiek ma swoj rozum i tyle, w to wierze. x no i czemu rezygnuje z ksztalcenia zawodowego? x to nie ejst pytnie do mnie przeciez. Osobiscie cenie bardziej porzadnego hydraulika niz "inteligenta" po pedagogice i administracji i uwazam ze slusznie ten pierwszy zarabia wiecej bo jego praca i wysilek jest bardziej potrzebny i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak to dlaczego? skoro uwazasz, ze kazdy jest kowalem wlasnego losu, to pytam, gdzie ma sie ksztalcic? nawet na tego hydraulika? panstwo determinuje pewne ramowe warunki naszego zycia. nie widzisz tego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"jak to dlaczego? skoro uwazasz, ze kazdy jest kowalem wlasnego losu, to pytam, gdzie ma sie ksztalcic? " x ja sie nie zajmuje doradztwem innym;/ niech sie kazdy ksztalci (lub nie) gdzie chce i jak chce - konsekwencje spadna przeciez na kazdego z osobna a nie na mnie;-) x "nawet na tego hydraulika? panstwo determinuje pewne ramowe warunki naszego zycia. nie widzisz tego?" x nie widze - bo nawet nie zaglebiam sie w kwestie o ktorym pantswie ty mowisz. ale o ktorym bys nie mowila to uwazam ze czlowiek ma zawzse wybor i ludzie dziela sie na takich ktorzy cos robia lub takich ktorzy tylko narzekaja na "niepsrawiedliwosc";-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość justyś123456
Ja się po części zgadzam z ROR. Ale autorka postu tez dobrze rozumuje i jakby połączyć myślenie ROR i autorki to wyjdzie idealnie:) Dam przykład z piknikiem. Fajna sprawa i faktycZNie zamiast narzekać że nie mam na Wenecję to jade na piknik z rodziną ALE mimo wszystko myślę, planuję co zrobić by za rok, dwa, trzy było nas stać na tą "Wenecję"! ROR ma rację że prawie wszystko zależy od nas! Mamy słabą prace? Kto nam zabronił między czasie szukać lepszej? Wystarczy chcieć! I nie mówie że to przychodzi łatwo itd! NIe! Czasem trzeba zrezygnowac z jednej rzeczy aby mieć inną ale takie jest życie!:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość justyś123456
Skończyłam kierunek który KIEDYŚ był atrakcyjny? Kto nam zabronił się przekształcić, zrobić dodatkowe kursy czy podyplomowki? Gdzie kształcić? Jeżeli nie tu to za granicą. Przeciez też można, czyż nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość justyś123456
To jeszcze jedno napisze.. Problem tkwi w tym że najwięcej narzekają osoby po studiach "bo tyle się uczyłem a teraz oferują mi prace za 1000zł" Ale trzeba pomyśleć logicznie! Skoro rynek pracy ma taki wybór w absolwentach to wiadomo że za małe pieniądze ALE jeden z drugim popracował by jakiś czas za psie pieniądze i potem ma już większą szanse na lepszą prace bo jest DOŚWIADCZENIE! Nikt nie da pracy laikowi po studiach za 3000zł. No nie bądźmy naiwni. I dwa. Czemu wszyscy tak poniżają (choćby tu na kafe) ludzi po tzw zawodówkach?? Przeciez obecnie najwięcej brakuje właśnie takich zawodów! I Ci mają niejednokrotnie o wiele lepiej niz Ci po studiach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bo po zydlach sa same matoły:D moze i dobrze zarabiaja ale to dno intelektualne:D taka prawda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ror wiadomo, ze nie twoja sprawa. tylko skoro nie twoja to nie dorabiaj do tego teorii. znam sporo osob, ktore ewidentnie nie ze swojej winy maja klopoty finansowe (znam tez takich, ktorzy sami sa sobie winni). jako obywatel jakiegos panstwa zyjesz w okreslonych z gory warunkach i tylko w ramach tych warunkow mozesz sie rozwijac. niekazdy dostanie ciepla posadke w urzedzie, niekazdy ma predyspozycje na studia techniczne. w innych krajach nawet sprzataczka - o ile pracuje z zapalem - moze pozwolic sobie poza podstawowymi potrzebami na zaspokojenie rowniez innych zachcianek. u nas sprzataczka tyrajaca na dwoch etatach dalej ma z tym klopot. ktos tam pisal, ze mozna sie ptzekwalifikowac, chocby zagranica. ciekawe, ile ludzi jedzie sobie zagranice na dodatkowe kursy, szkolenia czy studia. tu jest polska :)! no chyba, ze zyjesz zagranica.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×