Gość mochittto Napisano Wrzesień 4, 2013 Chciałabym się kogoś poradzić kto może był w podobnej relacji. Otóż mam koleżankę z którą znam się 5 lat ze studiów. Na początku było ok, poznawałyśmy się, spotykałyśmy poza zajęciami. Ona mi się zwierzała ze wszystkiego, ja jej również. Wtedy nie analizowałam aż tak bardzo jej historii o chłopakach, wyjazdach, koncertach (gra w kapeli -niby, bo nigdy mnie nie zaprosiła na żaden wystep, ani nie podała nazwy zespołu). Nigdy nie poznałam jej tych "wspaniałych " znajomych ze Stanów.Teraz sobie myślę że to wszystko stek bzdur. Tylko dlaczego? Czy ona ma jakieś zaburzenia? jak jej pomóc? powiem, że mam już dość. Czasami potrafi zmienić nastrój w sekundę, jest wszystko ok - a następnie patrzy jakby miała zaraz cie zabić. Jak jest zła to potrafi się nie odzywac wiekami, o co jej chodzi? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach