Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Magdalena58

Jak się zachować

Polecane posty

Gość Magdalena58

W stosunku do faceta który wyznał mi miłość, a który siedział w więzieniu? Trochę się go boję, ale powiedzcie mi jak go traktować w takiej sytuacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
spotykacie się?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magdalena58
Nie chce mówić za co siedział bo to osobiste sprawy, rok siedział ogólnie i spotykam się z nim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rok to moze nie tak zle,moze za jazde po pijaku.Ale ja bym sie upierała zeby powiedział,inaczej nie ma mowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powinnaś wiedzieć, za co siedział. Musisz wiedzieć z kim się wiążesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magdalena58
Jest w porządku wobec mnie, mówi że kocha, ale ja mu powiedziałam że nic nie obiecuje ze swojej strony. Tylko jest mały problem- myślę o nim cały czas, piszemy że sobą i go zaczęłam bardzo lubiec..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magdalena58
Ja wiem za co siedział, tylko nie chce tutaj publicznie o tym mówić..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magdalena58
No i nie wiem co dalej:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeśli garował za coś, co mógłby zrobić i Tobie, to się poważnie zastanów. Jeśli za oszustwa podatkowe to myślę, że możesz mu dać szansę bo ma łeb na karku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magdalena58
Wcześniej odeszła od niego dziewczyna a do tego jego tata umarł. Myślę że nie umiał sobie przez to poradzić, zrobił co zrobił, poszedł siedzieć za to. Mówi że gdy ja się pojawiłam w jego życiu to zmienił się i nigdy nie popełni tego błędu przez który poszedł siedzieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak można cokolwiek doradzić osobie, która ukrywa podstawowe fakty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magdalena58
Jeju ok, powiem. Pił. A teraz pewnie usłysze że się nie zmieni i znowu zacznie pić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I za picie dostał rok odsiadki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magdalena58
Za nadużywanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wybacz, ale strasznie kręcisz. Za nadużywanie alkoholu nikogo nie wsadzają do paki. Co nawywijał po pijanemu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magdalena58
Mówił że wypił za dużo, zrobił w domu rozpieprz, jego mama zadzwoniła po policję i go zgarnęli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nadal nie ma paragrafu. Pobił matkę? Pobił kogoś innego? Rozwalenie paru mebli we własnym domu to nie przestępstwo. On coś ukrywa. Prawdopodobnie jednak pobił matkę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magdalena58
Coś ty, z mama ma najlepszy kontakt i nigdy nie pobił by jej. Z tego co mi mówił to siedział za picie nie za bicie swojej mamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie wiem po cholere ty tu kobieto piszesz. Chcesz rady a robisz użytkownikom łaskę ze powiesz o co chodzi. Nie chcesz to nie mów ale nie rob z siebie i z kogos debila i idz lepiej spac. Za awanture po pijaku to można dostać kolegium albo zawiasy jak się ostro przesadzi łącznie z przemocą i ubliżaniem policji. Rok więzienia musiało byc za cos dużo poważniejszego typu napad, bo nawet za pobicie dostałby się zawiasy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pokaż mi artykuł kodeksu karnego pozwalający posadzić kogoś za spożywanie alkoholu. Chętnie poczytam. Co konkretnie zrobił? Jeśli tego nie chce powiedzieć, radzę brać nogi za pas. Jeśli się upiera, ze tylko za picie - tak samo To kłamca..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magdalena58
Tyle tylko mi powiedział

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
daj sobie z nim spokoj, pijak sie nigdy nie zmieni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Lepiej podziękuj temu panu za znajomość. Chyba, że chcesz mieć NAPRAWDĘ WIELKIE problemy. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to gratuluje inteligencji. Bierz się za niego bo z takim poziomem bystrości i tak lepszego nie znajdziesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To wszystko wyjaśnia. Ja bym mu nie ufała. Skoro jest zdolny do takich rzeczy - sytuacja może się powtórzyć. Nie bądź głupia, nie ufałabym mu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Musiał niezłą rozróbę zrobić, pobić kogoś, np. matkę albo oprócz tego coś jeszcze musiało być na rzeczy, o czym ci nie powiedział. Trochę facet kręci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×