Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Rady na forum czesto tylko pograzaja ludzi szukajacych pomocy

Polecane posty

Gość gość
a mozesz podac przyklady twoich problemow i co sie pozniej okazywalo ? Nigdy nikt ci nie pomogl ? Nie trafil z rada w twoj problem ? Zawsze wszyscy sie mylili? Napisz prosze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja tez dużo siedzę :) i tez kilka razy się radziłam...decyzje podejmowałam sama albo problem sam sie rozwiązywał, desperatów i ludzi skrzywdzonych przez los, mających tylko ochote komus dowalic wyczuwam na kilometr i takie wypowiedzi raczej lekceważę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo zdrady tez sie zdarzaja!!! i nie to nowosc ze ktos wpisze sie w ten schemat- ma inna, zdradza, nie kocha, olewa Cie. Nic nadzwyczajnego. Ale pisze od poczatku samego ze jest tu grono ludzi ktorzy sie radza i czytaja sie bzdury pograzajac sie bardziej i bardziej! I bardzo czesto prawda okazuje sie inna! Wiem co pisze bo wierzcie mi nie raz zalozylam tu temat i bardzo pozniej zalowalam, nie chcialam czytac a czytalam nadal, az w koncu kasowalam a pozniej bilam sie z myslami ze skoro 90% osob mi tak napisalo to pewnie tak jest, I co? i bzdura! problem sie rozwiazywal ale pomyslnie dla mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jest tylko jedno wyjscie autorko. musisz zlozyc doniesienie do prokuratury

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja rozumiem autorke. Tu wiekszosc lasek ktore na wszystko reaguja jednym: nie kocha cie. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zdrowy rozsadek wskazany . Mozna sie poradzic , ale nie tracic rozumu . Trzeba brac pod uwage ,ze ludzie sie moga myli , ale takze brac pod uwage rozne ewentualnosci . Autorko napisz jakiej natury byly te problemy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
heheh dokladnie...nie chce zareczyn- nie kocha cie...nie chce zamieszkac- nie kocha cie, gra w gre- nie kocha cie, wyszedl do kumpla- nie kocha cie, wypil Desperadosa zamiast Warki- zmienil schemat zachowania- na pewno cie zdradza...chodzi markotny? - zakochal sie w innej...o jesu...litosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja juz tu nie zakladam tematow, Jakie problemy mialam? Przerwa w zwiazku Facet nie chcial ze mna mieszkac Nie mowil ze mnie kocha Bylo rozstanie Kazdy z tych problemow rozwiazywal sie zupelnie odwrtonie do tego co mi radzili tu inni. Po przerwie wrocil, zamieszkal ze mna, po rozstaniu wrocil, Doczekalam sie slow ze mnie kocha. A wierzcie mi ludzie suchej nitki na nim nie zostawali, nie chcial mieszkac ze mna pisali ze mnie nie chce ze szuka lepszej, albo juz ma inna w swoim miescie, a ja jestem na bzykanie na weekendy:) Byla przerwa - przerwa po to zeby p******c po to zeby sobie furtke zostawic:) Nie mowil ze kocha- bawil sie mna, mial darmowe bzykanie :) Rozstanue- nie wroci ma inna:) I tak wkolo jedno i to samo:) Kto mi pomogl??przyaciolka bliscy ludzie a nie obcy z internetu. Pisze to po to zeby ludzie nie dali sie omamic tym radom stad. Wierzcie mi ze ja bylam zalamana czytajac rady tu. Martwilam sie na zapas i po co mi to bylo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A mi sie autorko wydaje ,ze cos cie gryzie , ludzie ci pisza cos co nie chcesz slyszec i sie sama probujesz oszukiwac ze nie maja racji ,bo te ich rady i wnioski cie doluja .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czyli chcesz powiedziec, ze majac przyjaciolki zwracalas sie po rade do anonimowych osob w internecie i co wiecej przejmowalas sie tymi opiniami? serio???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o tak...z tym nie mówieniem, ze kocha to tez jest dobre...raz sie zlapalam na tym ,ze przez to forum sama sie zaczelam zastanawiac czy cos jest nie tak..ale to byla chwilowa pomrocznosc i szybko wrocilam do siebie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ok , ale w tamtym momencie tak czul . Gdyby byl pewny swoich uczuc to by nie chcial rozstania . Potrzebowal czasu zeby sie zastanowic co czuje . W momencie rozstania nie wiedzial co czuje , nie byl pewny czy kocha .Zrozumial po czasie . Zaczal mowic , a dlaczego nie mowil wczesniej ? Bo nie byl pewny . Chyba w jakims sensie kafeteriusze mieli racje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zawsze szczery, ja np tak mam teraz, wchodze tu porady i sie doluje ;) haha chociaz mam duzo przyjaciol;) tonacy brzytwy sie chwyta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co mnie gryzie?? Moj wlasny problem, ale nie szukam tu rady nie pisze o problemie, bo jestem madrzejsza! I wiem na 1000% ze gdybym tu zalozyla watek to posypala by sie lawina tego typu komentarzy:) I wlasnie o takch ludziach pisze jak zawsze szczery- staly bywalec od wielu wielu lat tego forum. Nie zastanowilo was jedno ze zdrowy facet nie siedzi na babskim forum?? ze ma swoje zajecia prace rodzine zycie, problemy klopoty radosci , a on cale zycie spedza tutaj, jakby spal i siedzial z komp na kolanach.Dziwne....!! Nikt wam nigdy nie da tu odpowiedzi jak sie wasz problem skonczy. Nikt was tu nie zna, Nie potrafilabym radzic komus na podstawie 8 zdan ktore napisal!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a co ci radzila przyjaciolka ? Ja cie nie atakuje , wiem ,ze to forum moze niszczyc i trzeba miec zdrowy rozsadek . Ale przyznaj sama ,ze w tamtym momencie mialas problem , twoj facet mial problem . I gdyby byl pewny uczuc to by sie nie rozstawal .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość ok , ale w tamtym momencie tak czul . Gdyby byl pewny swoich uczuc to by nie chcial rozstania . Potrzebowal czasu zeby sie zastanowic co czuje . W momencie rozstania nie wiedzial co czuje , nie byl pewny czy kocha .Zrozumial po czasie . Zaczal mowic , a dlaczego nie mowil wczesniej ? Bo nie byl pewny . Chyba w jakims sensie kafeteriusze mieli racje. W ktorym momencie mieli racje? W tym, ze dyma inne? Itd? W jakims sensie? W zadnym. ;) Co Ty gadasz? - nie jestem autorka tej historii, wiec nie naskoczcie na nia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po prostu nie moge czegos zrozumiec. I szukam porady wszedzie a i tak nie zrozumiem;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I wlasnie o takch ludziach pisze jak zawsze szczery- staly bywalec od wielu wielu lat tego forum. Nie zastanowilo was jedno ze zdrowy facet nie siedzi na babskim forum?? ze ma swoje zajecia prace rodzine zycie, problemy klopoty radosci , a on cale zycie spedza tutaj, jakby spal i siedzial z komp na kolanach.Dziwne....!! *************************************** ale teraz sama pojechalas schematem, wlasnie jak ci ludzie, o ktorych piszesz...facet siedzi na forum wiec cos jest z nim nie tak...moze masz racje, czasem ludzie z forum tez maja...tutaj potrzeba zdrowego rozsadku, jakiegos wyważenia i nie powinno byc wiekszych problemow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
NIE! nie mieli racji w zadnym z tych problemow. Pisalam juz jakie rady dostawalam. Nie kocha bo tego nie mowi, zdradza ma inna, jestem do bzykania, jestes naiwna bo mu woerzysz slepo ,i tak cie rzuci, jego zachowanie mowi jasno ze ma cie w d***e Nikt nie znal prawdy ja sama nie znalam, ale ludzie stad tylko mnie zdolowali i jak juz pisalam wierzylam w to, dlatego pisze zeby czytac tu wszystko z przymrozeniem oka, kazdy zwiazek historia jest inna,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
roznica jest taka ,ze pzryjaciolka pewnie ci mowila ,ze bedzie dobrze ,ze wroci , a forumowicze ,ze nie kocha . Jednak rozstanie bylo z jakiejs przyczyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale to nie schemat:) Ja pare ladnych lat temu odkrylam to forum i od samego poczatku jego tu wdzialam:) kAZDY temat jaki czytalam, kazdy watek wszedzie dorzucal swoje 3 grosze:) Nie dziwne?:)??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a skad wiesz / wiecie ,ze nie dymal ? Prosze cie , takiej pewnosci nie mozesz miec .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przyjaciolka nie mowila ze kocha ze wroci, wrecz odwrotnie:) Ale znala sytuacje od poczatku naszego poznania, kazdy szczegol , nie byla wyznacznikiem ale osoba ktorej ufam, ktora potrafila i dodac otuchy i potrzasnac mna i pomoc przejrzec na oczy:) A ludzie stad takie wnioski wysuwali ze az sama zaczynalam w te historie ktore nigdy nie mialy miejsca wierzyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a skad wiesz / wiecie ,ze nie dymal ? Prosze cie , takiej pewnosci nie mozesz miec .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość roznica jest taka ,ze pzryjaciolka pewnie ci mowila ,ze bedzie dobrze ,ze wroci , a forumowicze ,ze nie kocha . Jednak rozstanie bylo z jakiejs przyczyny. Boze!!!!!!!! Toz autorka idiotka nie jest, wie, ze bylo rozstanie z przyczyny!! Ona pisze, ze juz wszyscy skrzydla podcinali, ze dyma , nie kocha, mam w d***e i masa innych bredni!! A chlopak zapewne potrzebowal pobyc sam ze soba, pomyslec!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×