Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość salabamaa

Jak urodzić zdrowe dziecko

Polecane posty

Gość salabamaa

Witajcie, jestem nowa na tym forum. Nie wiem czy ktoś pisał już na ten temat, ale od początku... Jestem 25 letnią kobietą, która niedawno wyszła za mąż. Kwestię dzieci z mężem ustaliliśmy już dużo wcześniej. Na razie cieszymy się małżeństwem i za ok. 1,5 roku będziemy się starać o dziecko. Tylko im częściej o tym myślę, tym w większą wpadam paranoje. Brałam tabletki antykoncepcyjne od 2007 do końca 2010 r. potem miałam kilka miesięcy przerwy i znowu zaczęłam brać do czerwca 2012. Zrobiłam sobie rok przerwy i od lipca tego roku znowu biorę tabletki. Cały czas mam wrażenie, że moje dziecko jak się urodzi to będzie chore :( nie wiem skąd mi się to wzięło. Póki co, nie czuje instynktu macierzyńskiego. Lubię dzieci, lubię z nimi przebywać i się z nimi bawić, ale to tyle. Mieć czyjeś na chwilę i wystarczy :) Gdy zaczynam myśleć o swoim ogarnia mnie strach. Chciałabym zrobić wszystko, żeby było zdrowe. Nie wiem jakbym zareagowała, gdybym podczas badania usg się dowiedziała, że np. dziecko ma zespół downa i co wtedy? Do końca życia będę z tym dzieckiem, będę musiała się nim zajmować, bo ono nigdy się nie usamodzielni, a wtedy na pewno nie byłabym szczęśliwa. Wiem, że jest straszne to co pisze, ale nie wiem skąd mi się biorą takie lęki :( Czy jest jakaś metoda antykoncepcji, która w ogóle nie wpływa na rozwój dziecka w płodzie? Prezerwatywy odpadają, tak jak metody naturalne. Czy któraś z Was po stosowaniu metody hormonalnej miała problemy z zajściem w ciąże bądź urodziła niezdrowe dziecko? Będę wdzięczna za odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja brałam tabletki od 17 roku życia do 26 roku życia. Przed planowanym poczęciem 3 miesiące wcześniej brałam kwas foliowy. O dziecko razem z mężem staraliśmy się 5 miesięcy. Wszystkie badania USG wyszły dobrze. Za 3 tygodnie rodzę :) I jestem szczęśliwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Brałam tabletki 2 lata, potem 9 miesięcy przerywany i następnie ciąża przy pierwszym nieprzerwanym stosunku. Dziecko ma 3 lata i jest okazem zdrowia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja kolezanka miala problem tylko ze ona brala tabletki anty od 15 r zycia robila raz w roku 2 m przerwy ale dopoero w wieku 30 lat zdecydowala sie na dziecko i jednak te blisko 15 lat wplynelo na jej organizm ze stara sie juz 4 lata i nic w nowym roku moja podchodzic do in vitro. Tylko ze gdy ona zaczynala z anty to jeszcze do konca organizm jej sie nie uksztaltowal hormonalnie i byly wtedy tab starszego typu. Wiec to tez wplyw swoj mialo. Ja np noe bralam nigdy anty a o dziecko staralismy sie 5 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hormony nie stanowią zagrożenia dla twojego dziecka, jeśli odpowiednio wcześnie je odstawisz i zadbasz o siebie, to nic się nie stanie. Jeśli jakieś jest zagrożenie to niestety dla twojego zdrowia, branie hormonów nie jest obojętne dla organizmu :( Przede wszystkim przed ciążą wycisz się i popracuj nad takimi czarnymi myślami, by je wyeliminować, bo one (wbrew powszechnej opinii) tworzą naszą rzeczywistość, także ZAWSZE!!! wyobrażaj sobie swoje dziecko zdrowe. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziecko jest okazem zdrowia? Phi, ma dopiero 3 lata, wszystko wyjdzie z czasem. Jego mamusia za to jest wysuszoną larwą, zniszczoną od środka. Bo żarła tabletki, żeby być dobrym worem na spermę dla swojego alfonsa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja nigdy nie brałam tabletek, a dziecko miało zespół downa (pierwsze zdrowe). Przerwałam tę ciążę. Nie ma reguły. Lekarz powiedział, że to loteria.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A propo loterii, Autorko nie pij alkoholu, wiem że brzmi to umoralniająco :O ale alkohol jako jedna z niewielu (jeśli nie jedyna) substancji toksycznych, która uszkadza komórki rozrodcze. I nie chodzi mi tu tylko o przestanie picia go przed ciążą czy podczas jej trwania, ale ogólnie. Bo nigdy nie wiadomo jakie komórki uszkodzi, w przypadku wątroby jej komórki się zregenerują, komórki jajowe niestety nie i jeśli taka komórka zostanie zapłodniona (a organizm sam takiego zarodka nie usunie) urodzi się dziecko z wadą rozwojową. Badania wyraźnie pokazują, że ryzyko wystąpienia wady rozwojowej u dziecka, rośnie wprost proporcjonalnie do wypitego przez matkę alkoholu. Dotyczy to również mężczyzn, ale w ich przypadku plemniki odbudowywują się, tworzą się nowe i wystarczy że oni odstawią alkohol na dwa miesiące przed zapłodnieniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pancerna - komentarz poniżej jakiegokolwiek poziomu. Lepiej w ogóle się nie wypowiadaj. Dziękuję za komentarze i czekam na więcej :) Bardzo przydatne na temat kwasu foliowego i odstawienia alkoholu. Na pewno zakoduję to w pamięci :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×