Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Orbitta

Mam problemy z PSYCHIKĄ

Polecane posty

Gość Orbitta

smutno mi, co robić, pogada ktoś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja chetnie,gg:40121622

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Orbitta
wolałabym tutaj, a ile masz lat? ciężko mi w życiu, boję się ludzi, nie lubię ich, a jednocześnie chciałabym być jak inni, a jestem dziwna;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tutaj zaraz beda podszywy,25

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SĄDZĘ ŻE
masz socjofobię skoro boisz sie ludzi/mieszanie sie w tł€mie jest nudne.lepiej być inna,nietuzinkowa:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość walnij se
palcówe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Orbitta
chodzi o to, że dziwnie się czuję w społeczeństwie, normy, zasady grzecznościowe itd., od pół roku nie wychodzę na żadne imprezy, festyny, zrezygnowałam też z wigilii, bo widzę jak ludzie ubierają maski i mnie to męczy. Jak widzę zakochane pary to ogarnia mnie lęk, to nie dla mnie, a rodzina na siłę mnie wypycha "do ludzi". A ja bym chciała być sama ze sobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Orbitta
też myślałam, że to fobia społeczna, ale ja nie boję się ludzi jako takich, tylko mam wrażenie, że jak wejdę w jakieś relacje, będę z kimś rozmawiać to odbierze mi to moją wyjątkowość i stanę się jak reszta. Dziwne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie Ty jedna tak masz... w dzisiejszym popieprzonym świecie trudno się odnalezć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość O jeżuz
jesteś poprostu outsiderką,lubisz byc sama ze soba,cenisz prywatnosc i własną indywidualnosc,nie chcesz byc taka jak inni.to nic złego,przejdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Orbitta
chyba nie przejdzie, bo też nie chcę żeby przeszło, bardziej rodzina mnie "wypycha" do ludzi, bo 2 lata temu byłam osobą bardzo towarzyską, pewną siebie, miałam dużo znajomych, ciągle wychodziłam, a teraz dom studia dom studia dom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Orbitta
zapomniałam dodać, że biorę Klozapinę :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Orbitta
to u góry to podszyw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestemfacetem25
nie martw się jest mnóstwo ludzi takich jak ty, skup się na czymś innym, urodzie, książkach, fimach, serialach, spacerach, zakupach, znjadź to co cie cieszy i unikaj tego co się wprawia w zły nastrój, żyjesz dla siebie nie dla innych, nikt za ciebie nie wychoruje, nie umrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość O jeżuz
no nie wiem.poprostu nie lubisz.to lepsze niż strach przed ludzmi.to poprostu nie zaburzenie psychiczne.ale dziedzina twojej osobowosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestemfacetem25
ile masz lat autorko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Orbitta
mam 24.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestemfacetem25
to już zdecydowanie czas aby żyć po swojemu, nie przejmuj się innymi, skup się na tym co sprawia ci przyjemność

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w sumie racja, tylko zarówno na studiach jak i w pracy trzeba obcować z ludźmi, najchętniej to zamieszkałabym w jakimś lesie i żyła samotnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
twoja frustracja wynika jedynie z tego że patrzysz na ogólnie przyjęte normy i chciałabyś się dopasować mimo niechęci by to robić tak się rodzi wewnętrzny konflikt więc może zamiast próbować się dopasowywać daj sobie prawo by być taka jak ty chcesz i nie czuć się z tym źle, żyjąc w zgodzie ze sobą nie będziesz odczuwała konfliktu wewnętrznego i frustracji..... mam podobny dylemat: nie chcę mieć dzieci a czuję presję z zewnątrz by żyć jak inni....tylko po co by być nieszczęśliwa ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestemfacetem25
ja rzuciłem studia i jestem o niebo szczęśliwszym człowiekiem a prace możesz szukać do skutku z ludźmi z którymi się odnajdziesz, albo po prostu nie będziecie sobie wchodzić w drogę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dzięki za porady, trochę lepiej się czuję i chyba rzeczywiście najlepiej jest robić to co sprawia nam przyjemność, dla siebie, a nie dla innych, tylko jest to trudne, bo ciągle czuję presję otoczenia, ale spróbuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestemfacetem25
czasami dobrym wyjściem jest odciąć się od ludzi którzy wywołują presję, a jeśli to to bliskie osoby dogłebnie im wytumaczyć sytuację

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smuteksdeferf
A ja w ogole nie wychodzę bo sie na miescie porównuje do innych i zawsze gorzej na tym wychodze,wracam do domu przygaszona,zdołowana jaki to ze mnie potwór patrzac na innych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jestem facetem, zaprzyjaznisz sie ze mna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Orbitta
rozmowa rozmową, ale czasem rodzicom nie przegada, ale będę próbować żyć po swojemu. I tak już kilka razy rezygnowałam ze swoich planów (np. wybór studiów) i ciągle sobie to wyrzucam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×