Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość fioletowa1987

Mąż oszukuje mnie miesiąc po ślubie

Polecane posty

Gość gość
Ja na Twoim miejscu wyprowadziłabym się.Jeśli będzie o Ciebie walczył to może warto jeszcze dać mu jedną szansę a jeśli nie to rozwód i tyle ,szkoda życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
takich sobie wybieracie złych. Czemu dobrych facetów nie wybieracie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zapomnij...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fioletowa1987
Wybaczanie jest dla silnych hm... ja juz to widze oczyma wyobrazni jak Nasze pozycie bedzie wygladac. Ciagle wyrzuty i zlosliwosci z mojej strony. Na nic innego mnie nie stac w tej chwili, boje sie ze to sie bedzie pogarszac a za pare miesiecy stwierdze ze to byla tylko strata czasu. Z drugiej strony przekreslic malzenstwo tak po prostu? A co z na dobre i zle?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wybaczanie jest dla silnych? Niezupełnie. Silna osoba wybaczy, ale zostawi zdradzacza. Słaba będzie to sobie tłumaczyła i też wybaczy, ale zostanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fioletowa1987
Oniemialam dzis chcial se znowu jako wytlumaczyc i uszlyszalam cytuje "ze to tak jak polizac cukierka przez papierek, nie czujesz slodkiego", ze niby ona jest cukierkiem??? Pogorszyl swoja tragiczna juz sytuacje, czytalam dzis o rozwodach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a czego ty oczekujesz? Facet jest prosto zbudowany. Jak cep. Myśli prosto wiec nawet takiego bzdeta bez sensu palnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko- wiem ze ci ciezko, wiem ze boli...ale pomysl chwile,,odpowiedz sobie sama czy byl zlym mezem facetem czy czujesz sie kochana..Ja go nie bronie wogole ale czasem takie glupie pisanie nie oznacza ze on chcial cie z nia zdradzic...To ze facet komentowal ja kompelemten nie oznacza jeszcze ze ja woli od ciebie...Oni tak czasem maja.. zreszta my tez...nie kazde pisanie czy komplement konczy sie odrazu zdrada...Pomysl czy nie szkoda ci ziazku tylko dlatego ze napisal jej ze ma ladna mala czarna.. to glupie.. Wiem ze czujesz bol zal zlosc...ale z czasem to minie,,Naucz sie wybaczac bo malzzenstwo zwiazek to sztuka kompromisow ustepstw wybaczania,,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fioletowa1987
Dziekuje za te komentarze pomagaja, jakiekolwiek by nie byly. Nie byl zlym partnerem, ale to tak boli. Tu chodzi o mnie ja mam taka trudna osobowosc, jestem uparta, msciwa i zlosliwa. I chociaz chce nie umiem przestac sie ciskac teraz. Nie wiew czy to mi minie, chcialabym moc spokojnie do tego podejsc, jutro mija tydzien a wydaje mi sie ze jest mi coraz ciezej. A i on zaczyna obojetniec tzn nigdy nie byl typem porywczego romantyka wiec nie spodziewalam sie jakis wzlotow teraz ale nawet sie juz nie odzywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fioletowa1987
Kurcze ja juz nic nie rozumię. Za duzo analizuje ale..mowi sie ze facet szuka czegos z jakis powodow wiec tak dbam o siebie (chodze regularnie na zumbe i siłownie) 52 kg przy 162. Brzydka nie jestem, Pracuje jestem niezalezna, mam oszczednosci nigdy nie patrzylam na to zeby maz mnie utrzymywal, seks lubilam do momentu az maz zostal przylapany (na pewno mu tego nie brakowalo), mam swoje zainteresowania, czytam, widuje sie z przyjaciolka, lubie gotowac (zawsze mial gotowy obiad). godzilam prace z pojsciem na silownie a potem kleilam pierogi. Wiec ani go nie zaniedbywalam ani siebie, jestem niezalezna (wiec o wykorzystywaniu nie ma mowy), o co tu ku...wa chodzi. Gdzie tkwi problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak tam autorko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój obecny małżonek też mnie oszukuje/oszukiwał. W 2 tygodnie po tym jak dowiedział się, że będzie ojcem zdradził, chociaż zaprzecza. Pisanie z jakimiś babami na portalach społecznościowych to już norma i wcale niekoniecznie tak lajtowo jak Twój. Gdybym o tym wszystkim wiedziała wcześniej w życiu nie wyszłabym za mąż. A tak w 2 miesiące po ślubie nie mogę spać, bo ciągle myślę o tym jaka ja jestem głupia, że jeszcze się nie wyprowadziłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
można dać facetowi szansę ale raz - ja dawałam zbyt wiele razy i to był błąd na szczęście nie byliśmy małżeństwem więc bez problemu go zostawiłam i nie żałuję, lepiej być samej niż z jakimś d****arzem ,pijusem,oszustem czy damskim bokserem.. też mieszkam w uk :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gdybym i ja nie była żoną, która spodziewa się dziecka odeszłaby bez wahania, ale jest zupełnie inaczej i odejście jest trudniejsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zaraz zaraz w innym wątku piszecie że pójście na kawę z żonatym facetem któty wciska kity ro nie zdrada a kontakt przez neta - pisanie na portalu społecznościowym to już kompletne poniżenie żony i zagłada małżeństwa?:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dokładnie, dlaczego nie wybieracie facetów, którzy naprawdę za Wami biegali. Moja była była ze mną 3 lata, a wyszła za faceta będąc z nim rok. Smutne jest to, że gdy się spotkaliśmy to widziała to w moich oczach, jak mi na niej zależy, a mimo tego powiedziała, że nie ma sensu kontynułować znajomości. Boli jak cholera. Życzę jej i Tobie jak najlepiej, ale jak to się mówi widziały gały co brały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mi facet mówił że mnie kochał i kocha nad życie , że za mną biegał itd.. owszem - przykleił się do mnie jak usłyszał że pożyczałam pieniądze jednemu znajomemu z pracy i to nie małe.. * mówi że kocha a nie szanuje - to jak to w końcu jest ? można kochać i nie szanować ??? od samego początku czułam żeby go zostawić i nie myliłam się okazał się toksycznym facetem a ją dobrze zrobiłam że kopnęłam go w doope w końcu.. nie wierzłam i nie wierze że mnie kocha, co innego mówi a co innego robi.. kobiety nie bójcie się odchodzić od facetów tyranów !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jejku a co o takiego zrobil ze spodobala mu się inna mezczyzni to wzrokowcy , większość myśli mężczyzny to seks gdy tylko nadarzy się okazja chętnie skorzystają to instynkt zdobywania a tak naprawdę to z Ciebie wybral za zone i z Toba pewnie chce mieć dzieci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość 1987
mój zrobił mi taki coś 6 lat po ślubie. dowiedziałam się 2 miesiące temu. wybaczyłam bo tak uparcie trwa przy swojej wersji, która nie jest nie do wybaczenia. ale nadal żyję tym każdego dnia. ciągle myślę o tym że mój mąż mi to zrobił. patrzę na niego i wyobrażam sobie jak bierze tel i do niej dzwoni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no jak w wieku 26 lat jest sie 6 lat po slubie, to nie dziwne, ze maz (gowniarz jeszcze) bajeruje inne kto wam kaze ie hajtac tak wczesnie?? zamiast sie uczyc, rozwijac, podrozowac, ksztalcic i cieszyc zyciem, ta w wieku 20 lat klap! na d***e w kosciolku masakra :O rozwod was czeka za jakies 5-8 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak przy wyborze partnera patrzycie tylko ile zarabia i jaki ma samochód to się potem nie dziwcie że was zdradza. Charakter człowiek się liczy, pamiętajcie o tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mój był cwelem do potęgi ani samochodu , ba - nawet prawa jazdy jak zamieszkaliśmy razem po paru tygodniach zwolnił się z pracy zarabiał dorywczo, ale to były grosze,poza tym jak mi dawał jakieś pieniądze na bieżące zakupy to i tak zawsze rozliczał ,pytał ile wydałam no to tyle i tyle powinno mi zostać , no to daj mi te pieniądze.. chorobliwie zazdrosny, sprawdzał mi tel., facebooka jak gdzieś wyszłam na zakupy to zaraz awantura że chodzę bez niego, szok po prostu, gdyby nie ją nie miałby dachu nad głową on miał jeszcze czelność drzeć na mnie ryja, jak było tak jak on chciał to dobrze a jak już coś nie było po jego myśli to awantury albo fochy z jego strony ,palił marihuanę, mówił że rzucił ale mnie oszukiwał,istne kino z nim miałam , na szczęście nie mieszkamy już razem , zostawiam go i bardzo dobrze zrobiłam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dodam jeszcze że on ma 27 lat więc to nie jest małolat żądny przygód, wyszalał się wcześniej..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak za przeproszeniem kogoś pi**a swędzi całe życie albo ku**s to nic się z tym nie zrobi, czy jak się pobiorą w wieku 20 lat czy 30...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Naaomiii
Mój facet ma 28 la a ostatnio usłyszałam "Ze jest rządny przygód" co kolwiek to miało znaczyć. Moim zdaniem faceci już tacy są. Taka szara rzeczywistość. Nie wiem może się nudzą ... ? Mój też pisze z koleżankami, i na prawdę nie mam nic przeciwko dopóki te rozmowy nie wyglądają na flirt (!) a najgorsze jest to, że on zwyczajnie tego nie widzi i zawsze jest wielce zdziwiony.. Ja z dnia na dzień staram się zmieniać nastawienie, patrzeć na to z różnych perspektyw, łatwo nie jest ale jakoś trzeba sobie radzić. Jesteśmy już ze sobą trochę czasu i na prawdę szkoda by było to niszczyć. Władowałam w ten związek za dużo siebie, za dużo swoich uczuć, emocji. I też jestem zadbana, chodzę na siłownie (170/51 kg) obiad zawsze w domu ciepły, zawsze posprzatane poprasowane.. Nie wiem może mają za dużo w d*upach ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mój gdyby nie ta jego agresja i pazerność na pieniądze to byłby w porządku * każdy ma za skóra diabła - niestety * nie można być jednak z kimś kto nie szanuje i to dotyczy obydwu stron..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wszyscy faceci są tacy, osobiście znam takich którzy byli skurw** a poznali tą jedyną i nawet nie patrzą na inne a co dopiero "czatowanie, pisanie itd.." Jeżeli to facet 1 podejmie rozmowę o uczuciach i wyrazi je jasno i swój stosunek do związku a nie kobieta (a niestety kobiety mają szał na pierścionki dzieci i często tym odstraszają facetów) to uważam, że taki facet który właśnie jest dumny ze swojej kobiety nie pozwoli jej niczego zmienić i będzie stał za nią murem w każdej sytuacji to jak nabjardziej będzie tylko z nią! Ale niestety.. żyjemy w dobie internetu promowania seksu i puszczania się dlatego tak ciężko o prawdziwy stały związek.. i to nie jest tylko wina facetów moje Panie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość deep beep
Fioletowa poważnie i stanowczo daj mu do zrozumienia że takie traktowanie Ciebie może spowodować rozwód, jesli mu zależy to się ogarnie jeśli nie to oleje wszystko. myślę też że być może on jest na tyle naiwny i pewny siebie, że po ślubie już jest po ptakach i że nie zrobisz nic nawet jeśli on będzie Cię krzywdził, ja np absolutnie bym nie wytrzymała tego gdybym przyłapała mojego na gadaniu z inną kobietą podczas gdy ja sobie śpię obok. wogóle jakieś flirty itd nie wchodzą w grę. czułabym się poniżona i nie chciałabym sobie na takie coś pozwolić, brak szacunku do samej siebie już powoduje to że on też przestanie cię szanować. faceci tacy są prosto zbudowani, nie wszyscy ale spora ich część, mało im jednej to szukają wrażeń. nie daj sobie na głowę wejść i jasno mu daj do zrozumienia że nie godzisz się na to . skoro Cię to boli masz prawo mu to powiedzieć i poprosić żeby był lojalny. jeśli to nie pomoże coż przemyśl czy warto być z kimś to zatruwa życie i psuje krew. nie patrz na to co inni pomyślą, myśl o swoim szczęściu, spokoju itd. bo jak można żyć w związku w którym nie ma zaufania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×