Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Alice222

Depresja

Polecane posty

Pomóżcie, nie wiem co mam robić.... Rok temu poznałam mojego teraźniejszego chłopaka, szybko zeszliśmy się, lecz powiedziałam mu na wstępie, że nie będzie mu ze mną łatwo, ponieważ ktoś mnie kiedyś skrzywdził i nie umiem ot tak zaufać mężczyźnie, że się ma porządnie zastanowić, czy chce ze mną być, lecz on stwierdził, że wszystko będzie w porządku. Po ok miesiącu dowiedział się co znaczyło moje hasło "skrzywdzenie"- dowiedział się, że zostałam zgwałcona, nie radziłam sobie i 3 razy w ciągu pół roku zażyłam narkotyki ( nie uzależniłam się oczywiście). Mój chłopak załamał się tą sytuacją, lecz ciągle mówił, że mimo tego wszystkiego i tak mnie kocha. Po ok 8 miesiącach zaczęły się kłopoty- mężczyzna, który mnie zg****ił pojawił się znowu i zaczął nastraszać mnie i moją rodzinę ( raz nawet próbował mnie zaatakować). Wszystko powiedziałam chłopakowi- stwierdził, że mam z nim zamieszkać, lecz ze strachu by mu się nic nie stało odmówiłam mu... Nie mogłam go narazić na aż tak duże niebezpieczeństwo- umarłabym gdyby mu się cokolwiek stało... Później chciał mi pomagać, lecz ja ze strachu odmawiałam. Od tamtego czasu nasze relacje popsuły się, a chłopak stwerdził, że złamałam mu serce... Po ok 3 miesiącach mężczyzna, który mnie atakował trafił do więzienia, lecz mój chłopak nadal był załamany i ma do mnie pretensje, że po zgwałceniu nie poszłam na policję i nic nie powiedziałam ( ponieważ byłam przerażona całą sytuacją i groźbą, że jak komuś powiem, to zabije moją rodzinę), nie chce zrozumieć mojego strachu, ciągle mnie przez to poniżał- powiedział mi, że przez to wszystko jestem jak upośledzona i że się jak idiotka zachowuję, ponieważ nic z tym nie zrobiłam. Ostatnio mój chłopak stwierdził, że mnie już nie kocha i chce się ze mną rozstać- oczywiście spełniłam jego prośbę- rozstaliśmy się w zgodzie, lecz po tygodniu przyjechał do mnie i powiedział, że jednak nie chce się ze mną rozstawać, bo jednak mnie kocha, lecz boi się ze mną wiązać. Inną sprawą jest to, że mój chłopak ciągle śpi, nic go nie cieszy, rozpił się i coraz mniej spotyka się z przyjaciółmi- sądzę, że mój chłopak ma depresję przeze mnie.... Czy mam go zostawić, czy jakoś spróbować mu pomóc? Co ja mam robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
...zadbaj o siebie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zamieszkaj z nim i poszukaj sobie psychologa pomoże ci się pozbierać po tych przejściach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W tym problem, że on teraz nie chce ze mną mieszkać ani się ze mną wiązać... Chyba go przerażają te sytuacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×