Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jeszcze dziewicaa

skorzystać z jego propozycji

Polecane posty

Gość jeszcze dziewicaa

ja mam 22 lata on 26. mamy bardzo podobne sposoby bycia..raczej tacy samotnicy z nas. każde realizuje się zawodowo - to postawiliśmy sobie za cel. oboje nie szukamy związków...kiedyś stwierdziłam, że nie potrafię się całować - stwierdził, że mnie nauczy. byłam po paru drinkach, zgodziłam się. nie mam wyrzutów sumienia. często szczerze rozmawiamy na różne tematy...kiedyś w żartach zapytał czy jestem dziewicą, potwierdziłam i zaczęliśmy o tym rozmawiać. przyznał się, że do niedawna on też był prawiczkiem. zaproponował swoją 'pomoc' :P nie ukrywam, że chciałabym zacząć uprawiać seks, on mi się podoba...jest bardzo pociągający i umie ze mną o tym rozmawać, żartować. to szczery chłopak...problem jest taki, że ja się tak bardzo krępuję swojego ciała :( jestem 'w normie' no ale cellulit na nogach, rozstępy na biodrach...małe cycki do tego blada, wcale nie opalona - nie wiem jak on na to zareaguje. no i boję się ewentualnych konsekwencji. tak bardzo bym chciała skorzystać z jego propozycji a tak się boję..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeszcze dziewicaa
myślę o tym od wczoraj...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onaaaaaaaaaaaa24
masz 22 lata a zachowujesz się i piszesz jakbyś miała 16. TEGO SIĘ NIE PLANUJE, TO SIĘ CZUJE. Jeśli czujesz się przy kims dobrze, czujesz się kochana to defekty ciała nie liczą się, jest świetna przyjemność psychiczna jak i fizyczna, bliskość, ciepło. To się liczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie rób tego dziewczyno. On sobie p*****a. Jeszcze na dodatek dziewice. Ty pewnie sobie zacznie wypbrazasz ze bedziecie w zwiazku. Pierwszy raz powinno sie przezyc z osoba zktora nas cos laczy a nie z prostakiem ktory oferuje ci pomoc. jasne. pomoc. nie badz naiwna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość casualty_of_society
:D :D :D :D kuzwa :D a rozwazasz opcje udania sie po pomoc do 'lepszego pana'? bo na jedno wyjdzie jezeli chodzi o opcje rozdziewiczenia. oczywiscie tam zaplacisz, ale sprawe zalatwi fachowiec, a po wszystkim sajonara i no hard feelings. tutaj kolega umoczy, a potem ewentualne dylematy natury moralnej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ginger123
Bla, bla, bla.... G***no prawda, ze sie nie planuje. Planuje sie z najdrobniejszymi szczegółami- szczegolnie pierwszy raz, zeby nie bylo rozczarowan i niepotrzebnego stresu. Moje rady 1.trzy dni wczesniej dwa razy dziennie smaruj sie samoopalaczem (tylko kup dobry, w przeciwnym razie bedziesz miała żółtą skóre z zaciekami) 2. kup seksowną, ale i dopasowaną do Twojej figury bielizne- szczególnie stani musi być idealny- ani za duzy ani za maly (polecam intimisimi- dla mnie nie zawodne i pracuja tam kompetentne panie, które zawsze dobrze mi doradzały) 3. celulitem i rozstępami sie nie martw, bo po pierwsze samoopalacz odrobinkę je optycznie zretuszuje i w ogole ciało bedzie wygladało na gładsze, a po drugie zgrzany facet nie zauwazy celulitu na Twoim tyłku nawet jesli usiądziesz mu na twarzy (napisamo na podstawie doświadczeń empirycznych :P) 4. ładny (ale nie rodem z wampa) make-up, włosy i ciuchy i jesli bedziesz czula, ze wygladasz ladnie, to on uzna tak samo. 5. miejsce, czas i zapewnienie nastroju zostaw juz w jego gestii (niech się wykaze) Ps. Jesli umawiacie sie na seks bez zobowiązań,. to nie licz na to, ze on w trakcie zmieni zdanie i sie zakocha, bo mozesz się okropnie rozczarowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A na co czekasz?? Zaciag go do lozka i nich cie pozadnie zerznie tak zebys az piszczala to pozniej porozmawiamy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ginger123
Argumentem "przeciw" ma byc ze on sobie po**cha? A ona to nie? Nie wiem dlaczego tyle kobiet traktuje seks jak przykry obowiązek wobec stałego partnera. Dla nas tez do ma byc przyjemnosc! Kobiety maja swoje potrzeby... Kwestia podejscia- jesli masz stalego partnera to super, ale jesli nie masz, a ze swoim sexy kumplem mozesz sie umowic na przyjacielski seks, to zrób to !(tylko trzymaj sie umowy)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie. ja nie chcę z nikim się wiązać, znam go już sporo i skoro do tej pory się nie zakochałam to już się nie zakocham. to nie jest typ r****cza itp to jest bardzo spokojny i opanowany człowiek, ja się czuję z nim bezpiecznie, wiem, że mi krzywdy nie zrobi. to nie jest tak, że mu nie ufam. dzięki za te rady co do przygotowania się :) ja mu zawsze też marudzę, że jestem gruba itp on zawsze śmieje się, ze najwyżej się światło zgasi :) jeżeli teraz to sobie odpuszczę to pewnie będę sobie pluć z brodę za jakiś czas, że tego nie zrobiłam...baa za parę lat pewnie będę pisać posty na kafe, że jestem 30-letnią dziewicą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dzięki Ginger123 za dobre rady :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ginger-tylko tutaj nie chodzi o ff czy tez przyjacielski seks a o pierwszy raz.Ja bym faceta śmiechem zabiła jakby mi taką "pomoc"zaoferował.To powinno być piękne przeżycie z facetem,którego się kocha a nie z pierwszym lepszym bo akurat jest pod ręką....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość casualty_of_society
ja nie mam nic do friends with benefits. kazdy czlowiek ma potrzeby. ale tu jednak chodzi o dziewictwo. jezeli traktujesz to jako balast, kule u nogi itp. - jasne, bzyknij sie z nim i po sprawie. dla mnie to jednak brak szacunku do swojego ciala i wlasnych uczuc. nie chcialabys zeby ten dzien byl wyjatkowy? a nie: rach-ciach i przy zgaszonym swietle zeby bron boze cellulitu nie bylo widac? moze jestem staromodna, ale moje cialo to swiatynia i jezeli kogos nie kocham za ch*j go do srodka nie wpuszcze ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja jestem typem takiej królowej śniegu. nigdy nikogo nie kochałam, nie wiem jak to jest. to nie było tak, że on od razu wyskoczył z taką propozycją. to ja mu marudziłam, że stara się robie...no wiadomo. ja rozumiem, że on też ma potrzeby, przecież to dorosły facet! ja też mam swoje potrzeby...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
heh dobre z tą świątynią. mam podobne zdanie na ten temat dlatego jestem 22letnią dziewicą :P ale pierwszy raz trafia mi się taki facet, który no wiem...śmiesznie to zabrzmi ale mnie rozumie. to nie jest tak, że dziewictwo to kula u nogi, ja po prostu chcę spróbować czegoś nowego, jak to jest z facetem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to skoro już postanowiłaś to po co się pytasz.Powodzenia.Tylko za kilka dni nie pisz tutaj,że się z nim przespałaś a teraz żałujesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość casualty_of_society
to w koncu tylko przyjaciel czy cos wiecej bo juz nic nie kumam :O zrobisz jak uwazasz - to twoje cialo i ty-nie my-bedziesz pozniej ten dzien wspominac. oczywiscie sa gorsze rzeczy niz sex z dobrym kolega, ale i tak mi sie to nie widzi. ja sobie np. nie wyobrazam pojsc do przyjaciela (a mam takiego, z ktorym widze sie codziennie i super sie rozumiemy) 'po prosbie' jak np. jestem wyposzczona, albo bez faceta. on by mi tez w zyciu czegos takiego nie zaproponowal. po prostu mnie szanuje. taka propozycja moim zdaniem nie jest zadnym wybawieniem czy gestem w twoim kierunku. on juz to robil, faceci do tego podchodza inaczej. badz sobie ta krolowa sniegu itd. ale nie lepiej czekac na kogos kto sie dla ciebie postara i przelamie te lody, niz zrobic to z kims mechanicznie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Też tak mówiłam, że to tylko seks, nie zakocham się bo przecież on jakoś nawet szczególnie nie był w moim guście. A wyszło jak zwykle czyli zaczęłam coś do niego czuć...nie licz na to, że jeśli będzie uprawiać seks to nic się ni zmieni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeszcze dziewicaa
to kolega, tylko kolega... ale tak sobie myślę..na co ja mam czekać? czy to ma sens? a jeżeli nikogo nie spotkam kogo bym pokochała? bo i tak może być. miłość może i istnieje ale nie każdemu się przytrafia. ja nie jestem uczuciową kobietą, raczej się nie zmienię. z resztą odpowiada mi to. W stosunku do niego mam pewność, że mnie nie skrzywdzi, jest bardzo opiekuńczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
korzystaj, szkoda życia :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie korzystaj. Nie jesteś d****ą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×