Gość gość Napisano Październik 1, 2013 Jakiś czas temu zmarł mój sąsiad. Kiedyś byliśmy razem, w ostatnim czasie się kumplowaliśmy. Jego śmierć dobiła mnie o wiele bardziej niż możnaby przypuszczać na podstawie naszych relacji. Praktycznie większość dnia spędzam na wspominaniu go, często chodzę na cmentarz, nawet wysyłam mu wiadomości w których piszę to czego nie zdążyłam powiedzieć. Sama czuje że przesadzam ale nie potrafię się z tego otrząsnąć. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach