Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

skreślili mnie ze studiów

Polecane posty

Gość gość

Muszę się chyba po prostu wyżalić. Po 3,5 latach studiowania, przedłużyłam sobie je o rok, i została mi jedna, cudowna, wspaniała zaległość. Kiedy w lutym dowiadywałam się w dziekanacie, usłyszałam, że spokojnie po skreśleniu mogę wznowić studia z możliwością zaliczania tych ćwiczeń, tylko trzeba zapłacić za wznowienie i sporą kwotę za ćwiczenia... w czerwcu zrobiłam badania do pracy, w czasie wakacji napisałam pracę inż... we wrześniu, upewniłam się, że na pewno mogę wznowić studia... panie potwierdziły... i co ? złożyłam podanie, wpłaciłam kasę, a milutka pani z dziekanatu mi tłumaczy, że nie rozumie dlaczego mi takie informacje przekazano. Że nie, nie mogę wznowić studiów, pomimo, że to jedna zaległość. Że nie mogę zostawić podania do dziekana, bo ona takiego o wznowienie i odwołanie od decyzji ode mnie nie może przyjąć. Czy to jakaś zmowa przeciw mnie? Wypruwałam sobie żyły przez te wszystkie lata, studiowałam dziennie, pracowałam od 2 roku studiów na 3/4 etatu, a potem na cały... tylko po to, żeby usłyszeć że WSZYSTKO NA NIC i mogę jedynie rozpocząć studia od nowa, ale to za rok, bo teraz jest październik. CZEMU MI TEGO W LUTYM NIE POWIEDZIELI?! ALBO WRZEŚNIU?! W wieku 24 lat, kiedy większość broni mgr, albo ma chociaż już jakieś inż/lic albo niektórzy nawet różne studium pokończyli... ja nie mam nic. Czuję się jak życiowy nieudacznik. Cała podstawówka, gimnazjum i liceum jechałam na dobrych ocenach, a teraz nawet głupiego papierka żadnej szkoły ponad to nie mam. Jest połowa października, większość uczelni już ma zamknięte rekrutacje... kolejny rok w plecy... Serio? Jak się tu nie załamać? Nawet mając pracę, nie da się awansować bez 'papierka'...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jeff24
A co studiowałes. Ja na inzynierii (4 letnie) po 5 latatach sam rzuciłem szkołe i jestem z tego bardzo zadowolony. Szkoła tylko mnie spowalniała. Wiekszosc zajec wogole nie zwiazana z kierunkiem kiła i mogiła. Zawaliłem kilka razy przez jakies smieciowe przedmioty jak socjologia, bo nie zamierzam tracic na takie sprawy czasu. Wiem czego chce tylko żałuje ze nie zrobiłem tego wczesniej. Załozyłem swoja firme i całkiem niezle mi sie powodzi. Teraz gram na nosie studenciakom, ktorzy po mgr pracują w żabce na kasie czy w dino ukłądaja towar.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jeff24
Z twojej wypowiedzi wieje desperacja. Swiat sie nie zawalił, widac ze nie bardzo wiesz czego chcesz od zycia. Zamiast sie przejmowac rzuc to w cholere jesli naprawde chcesz cos osiagnac szkoła nie jest ci do tego potrzebna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie każdy nadaje się na biznesmena i żeby założyć własny biznes...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na Twoim miejscu poszłabym na rozmowę do dziekana. Dużo spraw tak sama załatwiłam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jaka uczelnia. Wydaje mi się, że powinna być możliwośc powtórzenia ostatniego semestru studiów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość laura2232323
dziwne... wydaje mi się ,że zawsze można wznowić studia po skreśleniu z listy studentów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no i tu też jest problem na wizytę u dziekana zapisywane są osoby, które jeszcze nie są skreślone, mają tam jeszcze realną możliwość powtarzania czy coś mi wyraźnie powiedzieli, że nie, nawet podania w dziekanacie panie nie chciały przyjąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość laura2232323
u nas na uczelni można po skreśleniu wznowić do 5 lat po skreśleniu... i nie ważne są zaległości itd poprostu zaczyna się nie zaliczony semestr od początku... ale co kraj to obyczaj... może macie inny regulamin bo z tego co wiem każda uczelnia rządzi się swoimi prawami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
na mojej uczelni też można wznowić studia po skreśleniu i tez się zaczyna od tego semestru w ktorym są zalegle zaliczenia lepiej się dowiedz co trzeba, przeczytaj regulamin uczelni i dopiero potem panikuj bab z dziekanatu czasem lepiej nie sluchac :O przeczytaj co pisze w regulaminie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość laura2232323
poza tym faktycznie przeczytaj regulamin i idź na dyżur do dziekana i porozmawiaj z nim osobiście. Panie z dziekanatu też się mogą mylić nie można na nich poprzestawać ,ale możliwe też że mają rację bo tak macie w regulaminie, tego nie wiem... ale wydaje mi się to dziwne żeby nie można było wznowić studiów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×