Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość z siemianowic

jest tu kto mam problem

Polecane posty

Gość z siemianowic

witam, mam problem, wygląda to tak. Moja koleżanka z którą spędziłam całe dzieciństwo bierze w sylwestra ślub i ma wesele. jakiś czas temu trochę się pokłociłyśmy, moj chłopak z nią rownież, z tym że my doszłyśmy do porozumienia, a on dalej jest z nią w zatargu. Zaprosiła mnie na te wesele, ale chłopak nie chce iść, a na dodatek jest zły że chcę iść na wesele sama. Powiedzcie co byście zrobili na moim miejscu, podkreślę że jest to sylwester i zostawiać chłopaka samego trochę nie pasuje, no ale nie pójść na welele też nie pasuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daleko mieszka twoja kolezanka od Ciebie? Moze wystarczyloby isc na slub , zlozyc zyczenia , moze pobyc chwile na pierwszym poczestunku i wrocic do domu .Co sama bedziesz robila cale wesele , wiedzac ze chlopak jest sam i niezadowolony .To z chlopakiem spedzasz czas , kolezanka zajmie sie swoim zyciem teraz maksymalnie .Mysle, ze moze da sie upiec 2 pieczenie na jednym ogniu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×